Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Wtorek, 07.09.2021 12:07

Producenci "Drag Race Canada" zabronili mówić w programie drag queen Ilonie Verley o swojej transpłciowości

Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (4)

Drag queen Ilona Verley, osoba uczestnicząca w pierwszym sezonie "Drag Race Canada", wypowiedziało się na Twitterze o szczegółach z planu kanadyjskiej wersji kultowego formatu.

Ilona Verley identyfikuje się jako niebinarna osoba trans, w języku angielskim używa zaimków they/them. Drag queen należy do rdzennych mieszkańców i mieszkanek Kanady. Jest osobą przedstawicielską Two-spirit - zbiorczego terminu używanego przez rdzennych mieszkańców i mieszkanek Kanady na określenie tzw. trzeciej płci, osoby której tożsamość wymyka się spod klasycznego, binarnego podziału roli płci w społeczeństwie.
ZOBACZ TEŻ Gwiazda "RuPaul's Drag Race" stoi na progu bankructwa i eksmisji. Znana drag queen prosi fanów i fanki o pomoc

W związku z zakończeniem kontraktów drag queens, które brały udział w pierwszym sezonie "Drag Race Canada", część z nich postanowiła podzielić się z fanami i fankami kilkoma sytuacjami zza kulis.

Ilona Verley w programie zajęło 6. miejsce. Obecnie na Twitterze napisało kilka gorzkich słów pod adresem producentów i producentek kanadyjskiego formatu.

I received none of the things promised to me when giving up my life for the franchise and had to deal with being limited in being able to provide for myself as my industry as a night life entertainer was shut down due to the pandemic and I had to represent the morals of a “brand”

— Ilona Verley (@IlonaVerley) September 3, 2021

W serii tweetów Ilona napisało: "Poświęciłom wszystko dla telewizyjnego show, bo myślałom, że zmieni moje życie. Zainwestowałom we franczyzę, która, jak myślałom zwiększy mój talent i włączy mnie do "rodziny"" - napisało Ilona.


"Nie otrzymałom żadnego z obiecanych mi rzeczy, kiedy rezygnowałam z życia dla franczyzy i musiałom ograniczyć moje możliwości pracy zarobkowej jako osoba performerska. Moja branża została zamknięta z powodu pandemii, a ja musiałom reprezentować moralność "marki"" - dodaje.

Ilona Verley przyznało również, że producenci i producentki "Drag Race Canada" nie pozwolili jenu na mówienie o swoich doświadczeniach osoby transpłciowej.

"Poinstruowali mnie także, żebym nie mówiło o swojej identyfikacji jako osoba trans w trakcie programu i nawet później powiedzieli mi, żebym nie podejmowało dyskusji na temat transpłciowości, ponieważ chcieli zachować tę fabułę dla amerykańskiej wersji programu" - wyznało Ilona Verley.

Oh ya they also instructed me not to discuss my trans identity on the show and even after they instructed me not to discuss the trans agenda because they were saving that story line for the American franchise ?

— Ilona Verley (@IlonaVerley) September 3, 2021

(kb)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (2)
orionfrost marcel-woronow
Nie podoba mi się (10)
martin-precious keila andre-2000 ns91 night-thinker blackwolfie kierownik2 pioter123
Komentarze (4)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
09.09.2021 19:39 czarekz
' "Poświęciłom wszystko dla telewizyjnego show, bo myślałom, że zmieni moje życie. Zainwestowałom we franczyzę, która, jak myślałom zwiększy mój talent i włączy mnie do "rodziny"" - napisało Ilona.'

Nie wyobrażam sobie, by coś podobnego napisał np. (zachowując proporcje) Vincent van Gogh: że zainwestował w coś (zewnętrznego i komercyjnego), co zwiększy jego talent i gdzieś go włączy (na zasadzie franczyzy - czyli podporządkowania się franczyzodawcy).

Przypomina mi się przemówienie w Parlamencie Europejskim Krzysztofa Warlikowskiego:

'"Pochodzę z Polski, z kraju, który po transformacji ustrojowej utracił grupę
społeczną nazywaną inteligencją i żmudnie zaczął budować nowe autorytety,
także w dziedzinie kultury. Jednocześnie kultura, podobnie jak inne sfery
życia, stała się strefą działania wolnego rynku, który zaczął wywracać
kryteria i wartości. Telewizja, prasa, media nieuchronnie stały się maszyną
do produkowania powierzchni reklamowych. Bezinteresowność, tak ważna dla
sztuki, straciła na znaczeniu. Wszyscy zaczęli schlebiać przeciętnym gustom
i niskim potrzebom. Kicz i głupota były tłoczone do oczu i głów odbiorców.
Mieli konsumować, kupować podejrzane produkty sztukopodobne. To proces chyba
bardziej rujnujący dla kultury społeczeństwa niż handel podróbkami znanych
marek dla ekonomii przedsiębiorstw. Proces ten obserwujemy w wielu niestety
krajach. Ameryka wciąż daje “dobry” przykład. Ale Polska i kraje Europy
wschodniej były wyjątkowo podatne na to ogłupianie. Konsumpcja była czymś
nowym i upragnionym, a więc zdawała się być dobrem. Niepostrzeżenie zaczęto
podmieniać kulturę na popkulturę i rozrywkę. Obrócono znaki. Powolne procesy
kulturotwórcze błyskawicznie straciły sens i znaczenie. Zamiast krytyki i
opinii pojawiły się rankingi. Systemy ocen, gwiazdek, like’ów. Twórcy, bo
trudno nazwać ich artystami, okazali się nieodporni na korupcję wolnego
rynku. Tylko nieliczni zachowali odpowiedzialność za swoich widzów i nie
chcieli dawać im papki, na którą tamci czekali lub wmawiano im, że czekają.
Myślę, że wytworzyliśmy osobliwy przemysł pogardy, w którym twórcy zamiast
brać odpowiedzialność za widzów, zaspokajali ich najgłupsze pragnienia.
Zepsucia nie było widać natychmiast, ale powoli pejzaż po przegranej bitwie
zaczął się wyłaniać.

Pamiętam, jak za czasów komunizmu w Polsce książki były dobrem najwyższym.
Stało się po nie w wielkich kolejkach, zdobywało. Nakłady ówczesne w
porównaniu z dzisiejszymi były wręcz niewyobrażalne, a jednak książek
brakowało. Polowało się na klasykę i nową literaturę, sterczało się w
kolejkach na przykład po pierwsze wydanie dramatów Becketta. Wierzyło się,
że pewna baza książek daje nam dostęp do europejskich kodów kultury,
utrzymuje nas w Europie. Minęło niewiele czasu i książki straciły swoją
rangę i znaczenie. Czytelnictwo zaczęło gwałtownie maleć, a książki
zamieniać się w produkty. Poradniki wypełniły półki sieciowych księgarń, a
prawdziwe księgarnie zaczęły znikać. I tak, nieodpowiedzialnie acz
interesownie, doszliśmy do dna.

Dzisiaj blisko 40% Polaków nie rozumie tego, co czyta, a kolejne 30% rozumie
w niewielkim stopniu. Co dziesiąty absolwent szkoły podstawowej nie potrafi
czytać. Aż 10 milionów Polaków (ok. 25%) nie ma w domu ani jednej książki.
Analfabetą funkcjonalnym jest co 6 magister w Polsce. 6,2 miliona Polaków
znajduje się poza kulturą pisma, czyli nie przeczytało NIC, nawet artykułu w
brukowcu. 40% Polaków ma problemy z czytaniem rozkładów jazdy czy map
pogodowych. To są dane tak niewiarygodne, że aż zabawne. A jednak napawają
grozą.'
Całość: https://nowyteatr.org/pl/aktualnosci/przemowienie-krz(...)owskiego

Wg mnie wyczyny osoby opisanej w artykule to absolutny brak formy artystycznej, własnej myśli i szacunku dla siebie.
cytuj zgłoś 0 1
DarkSideOfSoul
08.09.2021 4:06 DarkSideOfSoul (33)
czarekz:
'Och, moje kochane złoto! Moje biedne złoto! Mój drogi przyjacielu! Wydarto mi ciebie; odkąd mi ciebie wydarto, straciłem mą podporę, pociechę, radość: wszystko skończone dla mnie, nie mam co robić na świecie. Bez ciebie żyć mi niepodobna. Stało się; już nie mogę; umieram; już umarłem; pogrzebano mnie!'

Tak ten artykuł to idealne miejsce dla ciebie. Możesz tu epatować swoim brakiem akceptacji zarówno do osób teans jak i tych które starają się przeżyć na swojej pasji jaką jest jakaś forma artystyczna.
cytuj zgłoś 3 0
Ikona
07.09.2021 19:11 gosc
nie ufam ani jedengo jej slowu, moim zdaniem to zwykle beztalecnice
cytuj zgłoś 1 2
Ikona
07.09.2021 17:51 czarekz
'Och, moje kochane złoto! Moje biedne złoto! Mój drogi przyjacielu! Wydarto mi ciebie; odkąd mi ciebie wydarto, straciłem mą podporę, pociechę, radość: wszystko skończone dla mnie, nie mam co robić na świecie. Bez ciebie żyć mi niepodobna. Stało się; już nie mogę; umieram; już umarłem; pogrzebano mnie!'
cytuj zgłoś 2 4
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
drag race kanada reprezentacja transpłciowość
Powiązane
Obraz Wtorek, 24.03.2020 Czy "RuPaul's Drag Race" wyklucza osoby transpłciowe? Obraz Piątek, 15.10.2021 Kanadyjski trybunał orzekł, że odmowa używania czyichś preferowanych zaimków to łamanie praw człowieka Obraz Poniedziałek, 06.09.2021 Historyczny moment w Meksyku. Pierwsze transpłciowe kobiety zostały zaprzysiężone jako członkinie Kongresu Obraz Wtorek, 31.08.2021 Gigi Goode, gwiazda "RuPaul Drag Race", ujawniła się jako niebinarna osoba transpłciowa Obraz Piątek, 20.08.2021 Piotr Jacoń podczas Top of The Top Sopot Festival: wszyscy powinniśmy walczyć o prawa mniejszości
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności