Jinkx Monsoon i Alaska, gwiazdy programu "RuPaul's Drag Race" krytykują progeam za brak reprezentacji transpłciowych osób. "Każdy, kto spróbował być w dragu choć przez jeden dzień, wie, że nie stalibyśmy tu i teraz bez ogromnego wkładu transpłciowych Drag Queens" - mówiła Alaska.
"RuPaul's Drag Race", amerykańskie reality show z udziałem Drag Queens, znane jest już doskonale na całym świecie i stało się obiektem kultu współczesnego pokolenia osób LGBTQ. Program wielokrotnie nagradzany Emmy, wprowadził społeczność osób nieheteronormatywnych do mainstreamu, zwłaszcza kulturę dragu.
W miarę rosnącej popularności programu - RuPaul jest coraz częściej oskarżany o wykluczenie osób trans z "Drag Race". Uczestniczki różnych sezonów, zarzucają prowadzącej, że nie zapewnia odpowiedniej reprezentacji, która, przy dużej popularności show, mogłaby pozytywnie wpłynąć na wizerunek osób transpłciowych w społeczeństwie.
Alaska, finalistka 6. sezonu oraz zwyciężczyni All Stars 2, podczas rozdania nagród Queerty wymieniła transpłciowe uczestniczki. Na przestrzeni wielu sezonów i edycji specjalnych były to zaledwie: Carmen Carrera, Monica Beverly-Hillz, Peppermint, Sonique, Gia Gunn, i Jiggly Caliente.
"Widzimy was, kochamy was, niezwykle was sobie cenimy! I każdy, kto spróbował być w dragu choć przez jeden dzień, wie, że nie stalibyśmy tu i teraz bez ogromnego wkładu transpłciowych Drag Queens" - powiedziała Alaska. "To moje dojrzałe świąteczne życzenie, żeby któregoś dnia będziemy mogli obejrzeć odcinek z kilkoma dziewczynami trans, bo jesteście zaje***te".
Głos w tej sprawie zabrała także Jinkx Monsoon, zwyciężczyni 5. sezonu, wyoutowana jako osoba niebinarna. "Myślę, że producenci i producentki nie znaleźli dobrego sposobu, żeby odpowiednio włączyć ludzi. Nie wiem, ale nie wydaje mi się, żeby celowo kogoś wykluczali" - wyjaśnia.
Dodaje: "Może powodem, dla którego - chociaż zdecydowanie w to wątpię - może powodem jest to, że nie wiedzą jak w odpowiedni sposób włączyć uczestniczki transpłciowe, nie wiedzą jak im pomóc rzetelnie opowiedzieć swoją historię. Rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie producenta lub producentki, który lub która byliby osobami trans. Przydałby się ktoś kto jest świadomy wszystkich tych rzeczy związanych z reprezentacja, ktoś kto pomógłby skutecznie wprowadzić takie osoby do programu" - twierdzi Jinkx Monsoon.
(kb)
Czwartek, 02.04.2020 Michelle Visage: chciałabym więcej bio queens i kobiet trans w programie
Wtorek, 07.09.2021 Producenci "Drag Race Canada" zabronili mówić w programie drag queen Ilonie Verley o swojej transpłciowości
Wtorek, 31.08.2021 Gigi Goode, gwiazda "RuPaul Drag Race", ujawniła się jako niebinarna osoba transpłciowa
Środa, 16.06.2021 Gwiazda "RuPaul's Drag Race" - Laganja Estranja - ujawniła się jako transpłciowa kobieta!
Wtorek, 06.03.2018 Aldona Relax: dla mnie drag to wolność
Raczej jest. Przynajmniej tak wynika z termonologii medycznej - transwestytyzmu podwojnej roli i transwestytyzmu fetyszystycznego. Drag to takie mniej "medyczne" okreslenie na transwestyte ktorego sie obednie nie uzywa. Tak samo jak geja na homoseksualiste, mezczyzne/faceta na heteroseksualiste, itd. zeby "nie brzmialo" medycznie i bardziej "neutralnie", choc ja nie znosze szufladkowania i okreslania sie jako homo, gej, itd. bo z tym wiaza sie stereotypy, poza tym to szufladkuje czlowieka, a ja nie uwazam sie za kupe zseksualizowanego miesa, tylko czlowieka.
"Transwestytyzm fetyszystyczny/podwójnej roli" to pojęcia wykorzystywane przez skalę Blancharda, która ma bardzo dużo problemów. Współcześnie termin "osoby transpłciowe" z reguły odnosi się do osób o tożsamości płciowej innej, niż to co pan doktor ogłosił przy narodzinach. Drag queens, czy panowie którzy po prostu lubią w spódnicy sobie pochodzić tej definicji nie spełniają. (Warto zwrócić uwagę że oryginalnie słowo "transgender" miało obejmować znacznie więcej grup ludzi, w tym również drag, ale taka definicja się nie przyjęła)
Raczej jest. Przynajmniej tak wynika z termonologii medycznej - transwestytyzmu podwojnej roli i transwestytyzmu fetyszystycznego. Drag to takie mniej "medyczne" okreslenie na transwestyte ktorego sie obednie nie uzywa. Tak samo jak geja na homoseksualiste, mezczyzne/faceta na heteroseksualiste, itd. zeby "nie brzmialo" medycznie i bardziej "neutralnie", choc ja nie znosze szufladkowania i okreslania sie jako homo, gej, itd. bo z tym wiaza sie stereotypy, poza tym to szufladkuje czlowieka, a ja nie uwazam sie za kupe zseksualizowanego miesa, tylko czlowieka.
Są hetero którzy za kasę występują w klubach gejowskich jako drag z tego co wiem
Też Niekazdy drag chce być kobietą na codzień
To jest transwestytyzm podwojnej roli - nie transseksualizm. Mieszaja Ci sie pojecia.
Raczej jest. Przynajmniej tak wynika z termonologii medycznej - transwestytyzmu podwojnej roli i transwestytyzmu fetyszystycznego. Drag to takie mniej "medyczne" okreslenie na transwestyte ktorego sie obednie nie uzywa. Tak samo jak geja na homoseksualiste, mezczyzne/faceta na heteroseksualiste, itd. zeby "nie brzmialo" medycznie i bardziej "neutralnie", choc ja nie znosze szufladkowania i okreslania sie jako homo, gej, itd. bo z tym wiaza sie stereotypy, poza tym to szufladkuje czlowieka, a ja nie uwazam sie za kupe zseksualizowanego miesa, tylko czlowieka.
Są hetero którzy za kasę występują w klubach gejowskich jako drag z tego co wiem
Podobno orientacja seksualna nie ma nic do tozsamosci plsciowej...
Raczej jest. Przynajmniej tak wynika z termonologii medycznej - transwestytyzmu podwojnej roli i transwestytyzmu fetyszystycznego. Drag to takie mniej "medyczne" okreslenie na transwestyte ktorego sie obednie nie uzywa. Tak samo jak geja na homoseksualiste, mezczyzne/faceta na heteroseksualiste, itd. zeby "nie brzmialo" medycznie i bardziej "neutralnie", choc ja nie znosze szufladkowania i okreslania sie jako homo, gej, itd. bo z tym wiaza sie stereotypy, poza tym to szufladkuje czlowieka, a ja nie uwazam sie za kupe zseksualizowanego miesa, tylko czlowieka.
Są hetero którzy za kasę występują w klubach gejowskich jako drag z tego co wiem
Też Niekazdy drag chce być kobietą na codzień
Raczej jest. Przynajmniej tak wynika z termonologii medycznej - transwestytyzmu podwojnej roli i transwestytyzmu fetyszystycznego. Drag to takie mniej "medyczne" okreslenie na transwestyte ktorego sie obednie nie uzywa. Tak samo jak geja na homoseksualiste, mezczyzne/faceta na heteroseksualiste, itd. zeby "nie brzmialo" medycznie i bardziej "neutralnie", choc ja nie znosze szufladkowania i okreslania sie jako homo, gej, itd. bo z tym wiaza sie stereotypy, poza tym to szufladkuje czlowieka, a ja nie uwazam sie za kupe zseksualizowanego miesa, tylko czlowieka.
Są hetero którzy za kasę występują w klubach gejowskich jako drag z tego co wiem
Raczej jest. Przynajmniej tak wynika z termonologii medycznej - transwestytyzmu podwojnej roli i transwestytyzmu fetyszystycznego. Drag to takie mniej "medyczne" okreslenie na transwestyte ktorego sie obednie nie uzywa. Tak samo jak geja na homoseksualiste, mezczyzne/faceta na heteroseksualiste, itd. zeby "nie brzmialo" medycznie i bardziej "neutralnie", choc ja nie znosze szufladkowania i okreslania sie jako homo, gej, itd. bo z tym wiaza sie stereotypy, poza tym to szufladkuje czlowieka, a ja nie uwazam sie za kupe zseksualizowanego miesa, tylko czlowieka.