W sobotę ulicami Warszawy przeszła 14. Parada Równości. Według organizatorów na ulice stolicy wyszło 12-15 tysięcy demonstrantów. Prezentujemy najciekawsze banery i transparenty!
Wtorek, 14.05.2019 Parada Równości po raz pierwszy z patronatem prezydenta miasta!
Czwartek, 13.06.2013 W sobotę Parada Równości!
Sobota, 17.07.2010 Europride - tak było Czwartek, 19.03.2026 Marsze Równości i Parada 2026 - mapka, daty, trasy
Czwartek, 22.01.2026 25 lat dumy i buntu. Rusza rejestracja na jubileuszową Paradę Równości 2026!
Najciekawsze jak dla mnie Tęczowe Odrodzenie Polski i cytat z Biblii
Prawda, lecz pragnę zauważyć, że znowu milczenie jest nie tyle golem samobójczym, co praktycznie oddaniem "meczu" walkowerem. Nie szkodzi, że się nic nie zmieni teraz. Czarni też nie dostali swoich praw od razu, kobiety też nie mogły głosować od razu. To wszystko wymaga przypominania o sobie w kulturalny sposób. Bo jak się takie inicjatywy przestaną pojawiać, to ludzie dadzą sobie spokój z tematem, lecz nie dlatego że zaczną uważać, iż faktycznie równość się należy wszystkim, a właśnie na odwrót - że środowisko LGBT w końcu zrozumiało, że jego miejsce jest pod miotłą i nigdzie indziej.
A Ty walka o prawa osob lgbt nazywasz te parady? Widac, ze te parady tylko podjudzaja negatywne nastroje w wiekszosci spoleczenstwa. To juz 14 lat tego maszerowania i pozytywnych efektow nie ma a wrecz przeciwnie nastroje przeciwnikow zaostrzaja sie. Trzeba edukowac spoleczenstwo, ze nivzym sie nie roznimy od innych par, ze tworzymy trwale zwiazki. A nie utrwalac negatywne stereotypy. Nie porownuj sytuacji lgbt w Polsce obecnie do sytuacji czarnoskorych w USA w przeszlosci. Liczy sie skutecznosc dzialania a nie same dzialanie dla zasady.
Jakbyś czytał uważnie, to byś zauważył, że mówiłam o KULTURALNYCH formach przekazu, a nie w formie cyrku na kółkach (dosłownie). Wiadomo, że dla normalnego człowieka facet latający z gołym tyłkiem po ulicy nie jest najlepszą "rekomendacją" czegokolwiek. Dodatkowo też w naszym kraju,to akurat nie ma przebicia, bo jesteśmy strasznie konserwatywni z zasady. To nie Ameryka. Ja też jestem za "edukowaniem" społeczeństwa, lecz to też jakby nie było "samobój" na chwilę obecną, bo ludzie którzy są przeciwko, są tak utwierdzeni w swoim zdaniu, że nie dociera do nich żadna logiczna forma argumentacji. Po prostu mówię "nie bo nie" i takiemu nie wytłumaczysz, bo on najzwyczajniej nie chce słuchać. Taka stagnacja umysłowa niestety panuje.
Wyszystko OK tylko z jednym nie moge sie zgodzic. Edukacja nigdy nie jest "samobojem". Trzeba uzywac racjonalnych argumentow. Pokazywac pary zyjace ze soba dziesiatki lat, troszczace sie o siebie to gwarantuje Ci, ze nasze spoleczenstwo nie byloby tak konserwatywne. Tak jak pisalem wczesniej, powinny byc wyznaczone realne cele i powinnisny dazyc do ich realizacji a nie paradowac 14 lat, przekonywac juz dawno przekonanych i dziwic sie, ze nic sie nie zmienia. Dla mnie kuriozum jest zadanie malzenstw i adopcji skoro spoleczenstwo ani politycy, w swojej wiekszosci, nawet nie chca zalegalizowac zw. partn. Takie postulaty tylko oddalaja nas od uzyskania jakichkolwiek zw.partn. na lata. Daja argument przeciwnikom, damy im palec a oni wezma cala reke. Jeszcze gdyby za tymi postulatami szla rzetelna dyskusja, ze na zachodzie, gdzie takie rozwiazania funkcjonuja swiat ani rodziny sie nie zawalaja, slonce dalej wschodzi, ludzie sa szczesliwsi i generalnie jest pozytywny wplyw na spoleczenstwo. A u nas kilkanascie osob lata po ulicy i wola" dajcie mi to, bo ja tak chce". Zobaczcie jak te sprawy byly rozwiazane w krajach rownie jak nie bardziej konsewatywnych niz Polska jak Irlandia, Portugalia, Malta, Wegry, Argentyna czy Brazylia. Jesli organizacje lgbt nie zmienia podejscia to beda maszerowac kolejne 15 lat z bilansem zyskow 0.
Nie mówię, że edukacja jest passe, tylko, że wiele ludzi w naszym kraju jest na nią uodpornionych w dużym stopniu. Co nie znaczy, że nie warto się starać, bo starać się trzeba. Też uważam, że małe kroki są najlepsze, bo faktycznie takie skakanie o dwa stopnie wyżej nikomu się nie spodoba. Pracownicy też strajkowali o podwyżki a wiadomo że guzik dostali, bo takie są realia. Związki partnerskie są najbliżej i to warto promować w dobry sposób. Czyli w zasadzie nie mamy pola do polemiki tutaj ;)
Prawda, lecz pragnę zauważyć, że znowu milczenie jest nie tyle golem samobójczym, co praktycznie oddaniem "meczu" walkowerem. Nie szkodzi, że się nic nie zmieni teraz. Czarni też nie dostali swoich praw od razu, kobiety też nie mogły głosować od razu. To wszystko wymaga przypominania o sobie w kulturalny sposób. Bo jak się takie inicjatywy przestaną pojawiać, to ludzie dadzą sobie spokój z tematem, lecz nie dlatego że zaczną uważać, iż faktycznie równość się należy wszystkim, a właśnie na odwrót - że środowisko LGBT w końcu zrozumiało, że jego miejsce jest pod miotłą i nigdzie indziej.
A Ty walka o prawa osob lgbt nazywasz te parady? Widac, ze te parady tylko podjudzaja negatywne nastroje w wiekszosci spoleczenstwa. To juz 14 lat tego maszerowania i pozytywnych efektow nie ma a wrecz przeciwnie nastroje przeciwnikow zaostrzaja sie. Trzeba edukowac spoleczenstwo, ze nivzym sie nie roznimy od innych par, ze tworzymy trwale zwiazki. A nie utrwalac negatywne stereotypy. Nie porownuj sytuacji lgbt w Polsce obecnie do sytuacji czarnoskorych w USA w przeszlosci. Liczy sie skutecznosc dzialania a nie same dzialanie dla zasady.
Jakbyś czytał uważnie, to byś zauważył, że mówiłam o KULTURALNYCH formach przekazu, a nie w formie cyrku na kółkach (dosłownie). Wiadomo, że dla normalnego człowieka facet latający z gołym tyłkiem po ulicy nie jest najlepszą "rekomendacją" czegokolwiek. Dodatkowo też w naszym kraju,to akurat nie ma przebicia, bo jesteśmy strasznie konserwatywni z zasady. To nie Ameryka. Ja też jestem za "edukowaniem" społeczeństwa, lecz to też jakby nie było "samobój" na chwilę obecną, bo ludzie którzy są przeciwko, są tak utwierdzeni w swoim zdaniu, że nie dociera do nich żadna logiczna forma argumentacji. Po prostu mówię "nie bo nie" i takiemu nie wytłumaczysz, bo on najzwyczajniej nie chce słuchać. Taka stagnacja umysłowa niestety panuje.
Wyszystko OK tylko z jednym nie moge sie zgodzic. Edukacja nigdy nie jest "samobojem". Trzeba uzywac racjonalnych argumentow. Pokazywac pary zyjace ze soba dziesiatki lat, troszczace sie o siebie to gwarantuje Ci, ze nasze spoleczenstwo nie byloby tak konserwatywne. Tak jak pisalem wczesniej, powinny byc wyznaczone realne cele i powinnisny dazyc do ich realizacji a nie paradowac 14 lat, przekonywac juz dawno przekonanych i dziwic sie, ze nic sie nie zmienia. Dla mnie kuriozum jest zadanie malzenstw i adopcji skoro spoleczenstwo ani politycy, w swojej wiekszosci, nawet nie chca zalegalizowac zw. partn. Takie postulaty tylko oddalaja nas od uzyskania jakichkolwiek zw.partn. na lata. Daja argument przeciwnikom, damy im palec a oni wezma cala reke. Jeszcze gdyby za tymi postulatami szla rzetelna dyskusja, ze na zachodzie, gdzie takie rozwiazania funkcjonuja swiat ani rodziny sie nie zawalaja, slonce dalej wschodzi, ludzie sa szczesliwsi i generalnie jest pozytywny wplyw na spoleczenstwo. A u nas kilkanascie osob lata po ulicy i wola" dajcie mi to, bo ja tak chce". Zobaczcie jak te sprawy byly rozwiazane w krajach rownie jak nie bardziej konsewatywnych niz Polska jak Irlandia, Portugalia, Malta, Wegry, Argentyna czy Brazylia. Jesli organizacje lgbt nie zmienia podejscia to beda maszerowac kolejne 15 lat z bilansem zyskow 0.
Prawda, lecz pragnę zauważyć, że znowu milczenie jest nie tyle golem samobójczym, co praktycznie oddaniem "meczu" walkowerem. Nie szkodzi, że się nic nie zmieni teraz. Czarni też nie dostali swoich praw od razu, kobiety też nie mogły głosować od razu. To wszystko wymaga przypominania o sobie w kulturalny sposób. Bo jak się takie inicjatywy przestaną pojawiać, to ludzie dadzą sobie spokój z tematem, lecz nie dlatego że zaczną uważać, iż faktycznie równość się należy wszystkim, a właśnie na odwrót - że środowisko LGBT w końcu zrozumiało, że jego miejsce jest pod miotłą i nigdzie indziej.
A Ty walka o prawa osob lgbt nazywasz te parady? Widac, ze te parady tylko podjudzaja negatywne nastroje w wiekszosci spoleczenstwa. To juz 14 lat tego maszerowania i pozytywnych efektow nie ma a wrecz przeciwnie nastroje przeciwnikow zaostrzaja sie. Trzeba edukowac spoleczenstwo, ze nivzym sie nie roznimy od innych par, ze tworzymy trwale zwiazki. A nie utrwalac negatywne stereotypy. Nie porownuj sytuacji lgbt w Polsce obecnie do sytuacji czarnoskorych w USA w przeszlosci. Liczy sie skutecznosc dzialania a nie same dzialanie dla zasady.
Jakbyś czytał uważnie, to byś zauważył, że mówiłam o KULTURALNYCH formach przekazu, a nie w formie cyrku na kółkach (dosłownie). Wiadomo, że dla normalnego człowieka facet latający z gołym tyłkiem po ulicy nie jest najlepszą "rekomendacją" czegokolwiek. Dodatkowo też w naszym kraju,to akurat nie ma przebicia, bo jesteśmy strasznie konserwatywni z zasady. To nie Ameryka. Ja też jestem za "edukowaniem" społeczeństwa, lecz to też jakby nie było "samobój" na chwilę obecną, bo ludzie którzy są przeciwko, są tak utwierdzeni w swoim zdaniu, że nie dociera do nich żadna logiczna forma argumentacji. Po prostu mówię "nie bo nie" i takiemu nie wytłumaczysz, bo on najzwyczajniej nie chce słuchać. Taka stagnacja umysłowa niestety panuje.
Prawda, lecz pragnę zauważyć, że znowu milczenie jest nie tyle golem samobójczym, co praktycznie oddaniem "meczu" walkowerem. Nie szkodzi, że się nic nie zmieni teraz. Czarni też nie dostali swoich praw od razu, kobiety też nie mogły głosować od razu. To wszystko wymaga przypominania o sobie w kulturalny sposób. Bo jak się takie inicjatywy przestaną pojawiać, to ludzie dadzą sobie spokój z tematem, lecz nie dlatego że zaczną uważać, iż faktycznie równość się należy wszystkim, a właśnie na odwrót - że środowisko LGBT w końcu zrozumiało, że jego miejsce jest pod miotłą i nigdzie indziej.
A Ty walka o prawa osob lgbt nazywasz te parady? Widac, ze te parady tylko podjudzaja negatywne nastroje w wiekszosci spoleczenstwa. To juz 14 lat tego maszerowania i pozytywnych efektow nie ma a wrecz przeciwnie nastroje przeciwnikow zaostrzaja sie. Trzeba edukowac spoleczenstwo, ze nivzym sie nie roznimy od innych par, ze tworzymy trwale zwiazki. A nie utrwalac negatywne stereotypy. Nie porownuj sytuacji lgbt w Polsce obecnie do sytuacji czarnoskorych w USA w przeszlosci. Liczy sie skutecznosc dzialania a nie same dzialanie dla zasady.
Prawda, lecz pragnę zauważyć, że znowu milczenie jest nie tyle golem samobójczym, co praktycznie oddaniem "meczu" walkowerem. Nie szkodzi, że się nic nie zmieni teraz. Czarni też nie dostali swoich praw od razu, kobiety też nie mogły głosować od razu. To wszystko wymaga przypominania o sobie w kulturalny sposób. Bo jak się takie inicjatywy przestaną pojawiać, to ludzie dadzą sobie spokój z tematem, lecz nie dlatego że zaczną uważać, iż faktycznie równość się należy wszystkim, a właśnie na odwrót - że środowisko LGBT w końcu zrozumiało, że jego miejsce jest pod miotłą i nigdzie indziej.