Vegestrefa mery-vine
Mery wraca z pysznymi przepisami! Dziś walentynkowa i zdrowa propozycja: domowa granola.
Przepraszam wszystkich kuchennych czytelników i czytelniczki, że tak długo mnie nie było. Niestety dorwała mnie deprecha i w sumie to dalej trzyma, ale liczę na to, że już zbiera się do wyjścia. Deprecha nie lubi zdrowego odżywiania, uwielbia śmieciowe żarcie, którym niestety w chwilach załamania lubiłam się karmić. Pora wrócić do zdrowego jedzonka i dostarczyć sobie przede wszystkim witamin z grupy B, żelaza i magnezu. A w tym może, tak mi, jak i wszystkim innym smutasom, pomóc dzisiejszy przepis.
Wszyscy wiemy, iż potocznie sądzi się, że musli jest zdrowe. I to prawda, ale czy jedząc to kupne warto razem z błonnikiem, witaminami i licznymi związkami mineralnymi faszerować się syropem glukozowo-fruktozowym, utwardzonymi tłuszczami, emulgatorami i aromatami? Odpowiedź jest prosta, tym bardziej, że przygotowanie tej pożywnej, chrupiącej granoli to zaledwie kilkanaście minut!
Składniki:
4 szkl. płatków owsianych
2/3 szkl. wiórek kokosowych
3/4 szkl. siekanych migdałów/orzechów
1/2 szkl. suszonej żurawiny/rodzynek
4 łyżki syropu klonowego/syropu z agawy/miodu
1/3 szkl. oleju
1/2 łyżeczki soli
Przygotowanie:
Wszystkie suche składniki łączymy razem w dużym naczyniu. Wybrany syrop czy też miód mieszamy z olejem, aż powstanie gładka, jednolita masa. Taką masą powoli polewamy suche składniki i dokładnie mieszamy, aż się z nimi połączy. Gotową mieszankę przekładamy na blachę lub do formy i wkładamy na 20 minut do piekarnika rozgrzanego do 180ºC. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 140ºC i w tej niższej temperaturze pieczemy granolę jeszcze 40 minut. W czasie pieczenia mieszankę należy przemieszać co najmniej 4-5 razy, szczególnie pod koniec, gdy się rumieni z wierzchu. I granola gotowa! Świetnie smakuje z mlekiem sojowym, ale od mięsożernych nie wymagam za wiele :)
Ojejku, przepraszam... a gdzie dokładnie napisałaś, że nie chcesz ciągnąć tematu? Bo musiałam przeoczyć... przepraszam... A następnym razem, Słońce, jak nie będziesz chciała ciągnąć tematu to po prostu nie odpowiadaj na moje dziecinne zaczepki ;)
"Niestety dorwała mnie deprecha i w sumie to dalej trzyma" - no nie wyszła, czytanie ze zrozumieniem nie boli ;)
To w takim razie oświeć mnie, który tłuszcz nie dostarcza 9 kcal z 1g ;) A dlaczego olej? Bo nie każdego stać na bio olej z kokosa albo cokolwiek innego masz na myśli.
poczekaj, najpierw mnie oswiec czemu sie tak irytujesz? uspokoj sie. nie interesuja mnie kalorie, a wartosci odzywcze. olej jest dla mnie zlem. oliwia bylaby najlepszym rozwiazaniem. dlaczego? bo omega 3.
Skoro nie interesują Cię kalorie to po co gadka o bombie energetycznej? :) Na śniadanie jak znalazł. A olej rzepakowy jest dużo zdrowszy od oliwy z oliwek. Wystarczy poczytać zamiast wierzyć reklamom. Każdy niech sobie doda co chce. Chcesz dać oliwę, to daj i nie komentuj. Jak Ci smakują oliwki z mlekiem to nic mi do tego. A co do mojej irytacji - nie będę super miła, kiedy nie mam na to ochoty. Szczególnie dla obcych, których w życiu najbardziej mierzi kwestia zdrowszego w oleju w domowej roboty granoli owsianej :>
wy chyba wszytskie lekko przewzrazliwione jestescie. nie widze ani KSZTY agresywnosci w moim poscie w autorki juz widze go bez okularow. do sedna- poczytaj sobie czy obrobka termiczna przy zalecanych 140 St. cos zrobi oliwie z oliwek extravergine, a potem sie udzielaj ratujac biedna owieczke z opresji.
Jestem chłopakiem. I nie muszę czytać nic specjalnego na ten temat bo go całkiem dobrze znam. Takie studia, co zrobić.
Sprzeczki w tym temacie co jest lepsze uważam za głupie.
Cieszę sie kochana mery- vine, że wróciłaś !!
poczekaj, najpierw mnie oswiec czemu sie tak irytujesz? uspokoj sie. nie interesuja mnie kalorie, a wartosci odzywcze. olej jest dla mnie zlem. oliwia bylaby najlepszym rozwiazaniem. dlaczego? bo omega 3.
Bo może tak jakby zabrzmiał agresywnie twój komentarz ? ;P Wszelakiego rodzaju oliwy z kwasami omega 3 nie nadają się do obróbki termicznej bo tracą swoje właściwości ;P
wy chyba wszytskie lekko przewzrazliwione jestescie. nie widze ani KSZTY agresywnosci w moim poscie w autorki juz widze go bez okularow. do sedna- poczytaj sobie czy obrobka termiczna przy zalecanych 140 St. cos zrobi oliwie z oliwek extravergine, a potem sie udzielaj ratujac biedna owieczke z opresji.