Tego jeszcze na Queer.pl nie było! Lubicie gotować? Zapraszamy do naszego kuchennego cyklu. Dziś propozycja Michała: ciasto z rabarbarem :) Zapraszamy Was do dzielenia się z nami Waszymi ulubionymi - sprawdzonymi przepisami!
Obywatele i Obywatelki! Sezon rabarbarowy trwa! Niech każdy z was stanie grzecznie w kolejce do warzywniaka, uśmiechnie się ujmująco do pani ekspedientki i uraczy swą rodzinę tym niewątpliwym rarytasem. I nie ma co robić kwaśnych min i szukać wykrętów towarzysze. Wiadomo przecież, że każda z dobrych gospodyń domowych czy też przodowniczek pracy zna recepturę na smakołyki z rabarbarem w roli głównej. Tak więc niech każdy zakasa rękawy i przystąpi do dzieła. Niech smaki łączą się i dają uśmiech nie tylko najmłodszym, ale także tym troszkę starszym.
Dlatego rodacy pytam: Upieczecie?
Pleśniak z RabarbaremCo: 3 szklanki mąki
1 ½ szklanki cukru
5 jajek
25 dag. margaryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 – 2 czubata łyżka kakao
1 kg rabarbaru
Gdzie:miska, stolnica, piekarnik,
Jak:Przygotowanie rozpocznij dzień wcześniej. Do miski przesiej mąkę wraz z proszkiem do pieczenia. Dodaj cukier, żółtka z jajek i margarynę. „Posiekaj” całość i zagnieć kruche ciasto. Gdy powstanie ci zgrabna kula podziel ją na ok. 3 części. Mniej więcej 1/3 połącz z kakao, zawiń w folię i pozostaw w zamrażalniku do rana. Pozostałe ciasto zawiń w folię i pozostaw w lodówce na całą noc.
Dnia następnego umyj i oczyść rabarbar. Pokrój go na mniejsze kawałeczki. Następnie ubij sztywną pianę z 5 białek, dodając w trakcie trzepania szklankę cukru. Lodówkowe ciasto rozwałkuj i wyłóż nim formę do pieczenia. Formę możesz albo: wyłożyć papierem do pieczenia (pamiętaj by zmiąć papier pod bieżącą wodą i po odciśnięciu wyłożyć nim foremkę) lub klasycznie - natłuścić ją odrobiną masła i oprószyć bułką tartą.
Gdy ciasto już będzie się wylegiwać na blasze do pieczenia umieść na nim pokrojony rabarbar, posyp szczodrze 2-3 łyżkami cukru (w zależności czy wolisz kwaśniej, czy bardziej słodko). Następnie zetrzyj na grubym oczku tarki ciasto z kakao i połową posyp rabarbar. Gdy skończysz, pokryj całość słodką chmurą z białek i posyp resztą ciemnego ciasta. Piecz całość przez ok. 50 minut w rozgrzanym (180ºC) piekarniku.
Poza sezonem polecam rabarbar zastąpić jabłkami lub dżemem porzeczkowym.
Smacznego!
Przepis za: http://m-odkuchni.livejournal.com
Hitem są dla mnie produkty "o smaku", ale i nie tylko. Ostatnio miałem przyjemność uśmiać się z soku (chyba Tymbark) z granatem, a granatu tam było tyle, że równie dobrze mogłoby go w cale nie być. :D No ale tak jest, ludzie nie czytają etykiet i później się dziwią, że co to za świństwa kupują, a nie muszą.
Zgadzam się, że lepiej jedzenie przyrządzać samemu. I zupełnie nie przekonuje mnie tłumaczenie w stylu: "A kto ma dzisiaj na to czas?!". Pewnego mędrca (chyba to był Dalai Lama, lecz pewien nie jestem) spytano: "Co cię najbardziej zadziwia w ludziach?". Odpowiedział: "To, że najpierw tracą zdrowie, by zdobyć pieniądze, a później tracą pieniądze, by to zdrowie odzyskać". I tu by można było zacząć rozmowę na temat czasów, w których żyjemy oraz jakości naszego życia, ale... to już zupełnie inny temat.
Tak piszą ci najbardziej chamscy. Grzeczniejsi piszą szynka z kurczakiem i wtedy już od razu wiadomo że go trochę dodali do składu. Wyobraźnia producentów nie zna granic jeśli idzie o oszukanie klienta.
Marcel a glutaminian sodu może być jak najbardziej szkodliwy w większych ilościach. Jest silnie toksyczny dla szczurów, u ludzi może powodować wzrost stężenia neuroprzekaźnika - wówczas neurony zostają nadmiernie pobudzone. W zależności od tego, jak wrażliwy jest organizm, taki stan komórki nerwowej może doprowadzić do jej śmierci. -badacze z Uniwersytetu w Północnej Karolinie donoszą, że dieta bogata w E 621(glutaminian sodu) zwiększa ryzyko wystąpienia nadwagi i otyłości do 3 razy, nawet przy stosowaniu diety zgodnej z zaleceniami profilaktycznymi otyłości-w Zakładzie Fizjologii na AWF w Warszawie udowodniono, że glutaminian sodu przyjmowany nawet w małych ilościach powoduje niekorzystny wpływ na przewodnictwo nerwowo-mięśniowe. Badania prowadzone w Japonii i Waszyngtonie wskazują na toksyczność glutaminianu sodu. Spożycie większej ilości E621 uszkadza siatkówkę i może doprowadzić do zaburzeń hormonalnych.
Dałem trochę przykładów, ale badania są różne.Te główne, sponsorowane przez producentów mówią że jest bezpieczny dla człowieka jeśli jest racjonalnie dawkowany. Więc jak bardzo chcesz to możesz jeść nawet łyżkami, twoja sprawa. Tak samo jak aspartam który w Polsce nie jest rakotwórczy. Więc spoko, ale w Niemczech już nie jedz bo tam jest szkodliwy :)
Bo szybciej i taniej kupić gotową przyprawę 100-w-1. Nadal często przedkłada się ilość nad jakość, a później gdy ludzie chorują, bo jedzą najgorszy syf, powstają mity o "złym" glutaminianie sodu czy "tych niedobrych i tajemniczych" E w składzie różnych produktów.