Marcel od kuchni
Tego jeszcze na Queer.pl nie było! Lubicie gotować? Zapraszamy do naszego nowego - kuchennego cyklu. Zaczynamy od przepisu naszego czytelnika Marcela, który nie ukrywa, że kręci go gotowanie. Zapraszamy Was do dzielenia się z nami Waszymi ulubionymi - sprawdzonymi przepisami!
Pizza. Przysmak wielu milionów ludzi. Można kupić niemal na każdym rogu, ale polecam samemu ją przyrządzić, ponieważ wbrew pozorom ciasto nie jest skomplikowane do zrobienia, potrzebny jest tylko dobry przepis, a takim właśnie się z Wami dzielę.
Ingrediencje (na 2 spody wielkości blachy z piekarnika):
– 400 g mąki (plus 2 czubate łyżki na zaczyn)
– 250 ml gorącej wody
– 40 g świeżych drożdży
– 2 łyżki oliwy
– 1 łyżeczka soli
Uwag nie mam żadnych poza jedną odnośnie zaczynu: gorąca woda oznacza na tyle ciepłą wodę, że możecie zanurzyć i trzymać w niej palec bez dyskomfortu. Woda o temperaturze ciała zwyczajnie szybko wystygnie i zaczyn się nie uda. Ponadto ja do ciasta dodałem jeszcze nieco majeranku. Nie wiem, czy poprawiło to smak, ponieważ i do sosu, i do pizzy użyłem sporo przypraw i czosnku, ale podpatrzyłem taki zabieg w mojej ulubionej pizzerii.
Preparacja:
1) Do bardzo gorącej wody kruszymy drożdże, dodajemy cukier, dwie łyżki mąki, mieszamy i odstawiamy na 15 minut. Jeśli np. w kuchni, w której przygotowujecie zaczyn, jest zimno, to żeby woda szybko nie wystygła, możecie dodatkowo naczynie z zaczynem postawić na kubku pełnym gorącej wody. Drożdże na pewno się nie zaparzą, a woda dłużej utrzyma temperaturę.
2) Do mąki wlewamy zaczyn, oliwę, mieszamy i zagniatamy kulkę, wyrabiając ciasto 7-10 minut, aż będzie gładkie, miękkie i elastyczne.
3) Ciasto wkładamy do miski, przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na godzinę w ciepłe miejsce. Nie wierzyłem, że podwoi objętość – i nie podwoiło. Chyba potroiło. ;)
4) Po tym czasie wyjmujemy ciasto z miski i nie przerażamy się jego ilością, a wyrabiamy kolejną minutę. Dzielimy na 2 części (może być więcej, to zależy tylko od wielkości pizz, jaką chcecie otrzymać) i wałkujemy na cieniutkie placki (nie więcej niż pół centymetra), ewentualnie podsypując delikatnie mąką.
5) Placki przekładamy na blachę lekko wysmarowaną oliwą, wykładamy ulubionymi dodatkami i odstawiamy na 15 minut do ponownego wyrośnięcia.
6) Po tym czasie wkładamy do nagrzanego do 250 stopni piekarnika i pieczemy 10-12 minut.
Jeśli chcecie przyrządzić pizzę dla jednej osoby, spokojnie można zrobić ciasto z połowy składników – udaje się za każdym razem, a ciasto jest naprawdę chrupiące (ale nie twarde!) i delikatne. I ładnie stoi. Gessler byłaby zachwycona. Smacznego!
Mam nadzieję, że następne przepisy będą napisane w języku polskim i życzę powodzenia w kulinarnym świecie :)
Proporcje są idealne, bo ciasto wyrabiało się bardzo ładnie.
Sam przepis kk ^^
P.S. użytkownicy Głos_narodu i andro na NIE zapewne dlatego, że to "pedalski przepis" i po zjedzeniu tego staniesz się homo! LOL
Dbajmy o język polski! Dlaczego nasze potrawy mają ingrediencje, a nie jak na polskie jadło przystało - składniki? Czemu w sklepach kupujemy produkty o cenach dyskontowych? Używanie spolszczonych wersji zagranicznych wyrazów wcale nie sprawia, że coś brzmi bardziej wyrafinowanie, ciekawiej czy lepiej, a wręcz przeciwnie.