Historia Antinousa, młodzieńczego kochanka cesarza Hadriana, stała się inspiracją dla nowego filmu. Gus Van Sant wspiera ten projekt, który łączy starożytną opowieść z problemami współczesności.
Jak donosi Variety.com, reżyser Gus Van Sant, znany z takich filmów jak "Moje własne Idaho", "Good Will Hunting" czy "Obywatel Milk", wspiera produkcję psychoseksualnego thrillera "Antinous". Film ten, będący pełnometrażowym debiutem wizualnego artysty Stuart’a Sandforda, przedstawia historię współczesnego aktora, który wierzy, że jest reinkarnacją Antinousa – młodzieńca, którego niezwykła uroda i tragiczny los uczyniły jedną z najbardziej intrygujących postaci starożytności.
Antinous, grecki kochanek cesarza Hadriana, towarzyszył władcy w licznych podróżach po imperium rzymskim. Jego życie zakończyło się w tajemniczych okolicznościach w 130 roku naszej ery, podczas rejsu po Nilu. Po śmierci Antinous został deifikowany przez Hadriana, co zapoczątkowało wyjątkowy kult obejmujący całe imperium, a jego wizerunek zdobił liczne rzeźby i monety.
Film Sandforda ma łączyć antyczną opowieść z współczesnymi tematami, takimi jak tożsamość, seksualność, sława i obsesje społeczne. Sam twórca podkreśla: "Antinous symbolizuje walkę o tożsamość i pragnienie życia w zgodzie ze sobą – tematy, które są równie aktualne dziś, jak w czasach starożytnych."
Produkcja, realizowana w Londynie, Los Angeles i Grecji, rozpocznie się w drugim kwartale 2025 roku. Gus Van Sant zaznaczył swoje zaangażowanie w projekt, mówiąc: "To będzie piękny film inspirowany historyczną relacją między Hadrianem a Antinousem."
(mz)
Możesz uzyskać dostęp do wszystkich archiwalnych newsów i artykułów zostając abonentem Queer.pl+. Twoja opłata pomoże nam w utrzymaniu portalu.
Poniedziałek, 01.09.2014 Duma, górnicy i Thatcher
Środa, 02.02.2005 Miłość w czasach Aleksandra
Piątek, 15.11.2019 Kristen Stewart i Elizabeth Banks o queerowej bohaterce "Aniołków Charliego"
Czwartek, 01.03.2018 A co gdyby...
Poniedziałek, 30.10.2017 Horrory LGBT na Halloween!