Jak to jest być drag queen? Czy na dragu można zarabiać? Jak wygląda codzienne życie osób performerskich w Polsce? Reportaż TVN24 "Życie w dragu" stara się rozwiać wszelkie mity i stereotypy na temat sztuki drag w Polsce.
To jest kreacja artystyczna. To jakaś opowieść o twojej potrzebie ekspresji, ale to nie musi być opowieść o tym, kim jesteś- opowiada, czym jest drag, Misia Joachim. Dragiem zajmuje się od 11 lat.
Dziwoląg? - Owszem, wolę być dziwnym niż szarą masą. Klaun? - Zjawiskowo, wolę bawić ludzi, niż być nudziarzem. Kosmita? - Owszem, będę kreatywny. Dla mnie to nie są wyzwiska
- mówi Himera, która na za dnia funkcjonuje jako Staś, a nocą błyszczy na scenie w przepięknych strojach. Pochodzi z Ukrainy i od 7 lat mieszka w
Polsce.
Jaka ja jestem ideologia? Ja jestem Andrzej Szwan vel Lulla.
- mówi 83-latek, który jako drag queen występuje od 10 lat.
W dokumencie występują również Gąsiu i Silver Daddy — wszystkim dobrze znana para performerów z Warszawy. Na co dzień pracują w korporacji. Podglądamy ich nie tylko, jak szykują się na scenę i pomagają sobie ciasno wiązać gorsety. Widzimy także ich codzienność, gdy wspólnie jedzą śniadanie. To Gąsiu zaraził Daddiego dragiem.
Rozbuchany makijaż, fryzury, kostium, który aż się świeci od cekinów zestawiam z moim ciałem - mam brodę tatuaże włosy klacie i można to razem połączyć.
- opisuje swój drag Silver Daddy.
Dokument opowiada historię pięciu drag queens i jest naprawdę godny polecenia. Oczywiście nie wyczerpuje tematu polskiej sceny dragowej, ale na pewno jest świetnym punktem zaczepienia. Można go śmiało pokazać osobom, które nie mają pojęcia o dragu.
Cały dokument znajdziecie tutaj
Bartosz Kolczykiewicz
Czwartek, 10.03.2022 Premiera remiksu singla Shady Lady: YAZDA z Beatą Kozidrak, Tuskiem i Konfederacją
Środa, 23.05.2007 Homofonia - Studio Otwarte
Wtorek, 11.06.2024 Kosmos, błysk i bańki mydlane - rozmawiamy z Luną, która pojawi się 15.06 na Paradzie Równości
Sobota, 17.06.2023 Parada Równości w mediach i w rzeczywistości
Czwartek, 01.06.2023 „Nago. Głośno. Dumnie“ rozpoczyna Miesiąc Dumy. Zobacz piorunujący dokument o polskiej scenie drag i burleski
A teraz mnie ukrzyżujcie :))
Właśnie widać i to bardzo ;]
Hm? Pisałem w sensie ogólnym. Ciekawe, że akurat wzięłaś to aż tak do siebie, ale to Twoja sprawa...
Pozwól, że spróbuję zgadnąć: uważasz, że uczysz się od nas metod lewaków z LGBT+ i trenujesz ich "oranie"?
Znam bardzo dobrze taki sposób reakcji, więc mi nie zaimponujesz: najpierw ad personam w celu umniejszenia rozmówcy (hehehe... "uroczy jesteś", "nie zrozumiałeś"), potem powtarzam swoje. Tak bronisz swojego ego.
Ja na szczęście wiem, że za panem/panią/osobą wszystkowiedzącą, która zawsze ma racje stoi mały/a/e przestraszone dziecko, które stara się coś udowodnić. Ale nie innym, bo nie o innych chodzi. Chodzi o udowodnienie czegoś sobie.
Nie wiem, co próbujesz sobie udowodnić, za słabo Cię znam. Powiem tylko tyle, że to droga donikąd.
Xdxd ja nie bronię swego ego, bo jest ono tak wielkie wraz z moją pewnością siebie, że tutaj nie trzeba niczego bronić :)
Myślisz, że mi na nerwa wjedziesz podważając moja płeć przez pisanie do mnie "pan, pani, ono"?? XD nie trafiłeś, bo pod tym względem w przeciwieństwie do co poniektórych tutaj - dobrze wiem jaka jest moja płeć, więc sam się tu ośmieszasz :(
Znowu pudło. Będąc tu nie próbuję sobie niczego udowodnić, tylko "się od was uczę i na was trenuję".... Zapewne I tak nie zrozumiesz o co mi chodzi, więc mam już gdzieś ukrywanie tego..
Ps: pisząc, że jesteś uroczy nie było manipulacja z mojej strony (tym razem ;>), bo faktycznie nieraz mnie pozytywnie rozbawiłeś swoimi całkiem oryginalnymi wypowiedziami ;>
Znam bardzo dobrze taki sposób reakcji, więc mi nie zaimponujesz: najpierw ad personam w celu umniejszenia rozmówcy (hehehe... "uroczy jesteś", "nie zrozumiałeś"), potem powtarzam swoje. Tak bronisz swojego ego.
Ja na szczęście wiem, że za panem/panią/osobą wszystkowiedzącą, która zawsze ma racje stoi mały/a/e przestraszone dziecko, które stara się coś udowodnić. Ale nie innym, bo nie o innych chodzi. Chodzi o udowodnienie czegoś sobie.
Nie wiem, co próbujesz sobie udowodnić, za słabo Cię znam. Powiem tylko tyle, że to droga donikąd.
Odpierdol się. Nigdzie tak nie napisałem. Idź łgać gdzie indziej, bu tu Ci nikt nie uwierzy.
Też nie działa. Ale muszę przyznać, że mnie rozbawiłeś. Jesteś całkiem uroczy gdy się złościsz :->
Niestety nie zrozumiałeś kontekstu mojej wypowiedzi i zauważam po Twoich, że masz całkiem krótka pamięć do tego, co piszesz a ja Cie czytam aemstuzu94 ;)
Podsumowując i po raz kolejny: LGBT to sekta. Ale widzę na TT, że LGB Alliance rośnie w siłę więc dni "chwały LGBTQI2+" są policzone :))
Jeśli te kobiety też są dwustokilowe to nie widzę przeszkód. Wszystko zależy od kontekstu...
Dobrze: próbowałem być miły, ale widać nie działa. No to spróbuję inaczej.
Odpierdol się. Nigdzie tak nie napisałem. Idź łgać gdzie indziej, bu tu Ci nikt nie uwierzy.
LGBT=fetysze, ideologia, subkultura, lewicowcy.
LGBT=/=osoby homoseksualne.
Jest dla mnie dość jasne, że przestałaś czytać, kiedy tylko użyłem tego skrótowca i nie zajrzałaś do przypisu pod gwiazdką. Zadałem sobie ten trud, żeby przyjąć przez chwilę Twój punkt widzenia, ale Ty masz mój głęboko w d.pie, więc to bezcelowe. Jesteś tak ślepo zakochana w swoim poglądzie. Sądzę, że musisz być straszną egoistką. Skoro tak, może przyklej sobie na czole łatkę z podpisem "egoistka". Oszczędzisz innym czasu na odkrycie tego faktu ;P
90:10? Dlaczego? W Polsce to jest jakieś 23:68, bo wg CBOS w 2021 r. 23% stwierdziło, że homoseksualność jest normalna (kontra sumarycznie 68% które mówi, że nie, reszta to "nie wiem", albo ew. błędy zaokrągleń...)
Nie rozumiem związku jednego z drugim. Zwracam uwagę na fakt, że KK pedofilię wytykają także heterycy (z Terlikowskim na czele...) Jak to niby "dolewa oliwy do ognia"?
Nic, a nic. Jakim "gołąbku"? Jaśniej proszę.
Nie mam pojęcia. Trzeba by było ich o to zapytać. Może to geje? Może to bi? Może niektórzy byli niebinarni. Jak wcześniej oboje zauważyliśmy, fetysze zdarzają się wśród przedstawicieli każdej orientacji i tożsamości.
Myślę, że ten sam co w Polsce: grupa ludzi LGBT+* którzy mają potrzebę wyrażania siebie, a czuły presję otoczenia, mogą przez chwilę nieskrępowanie to robić (i czasem rzeczywiście niektórzy dostają od tego małpiego rozumu, jak ten z cyckami, co kręcił dupą do policjanta przed dziećmi...) IMHO To jest konsekwencja wieloletniej dominacji homofobi w społeczeństwie: gdyby nie było homofobi, nie byłoby tłumienia ekspresji i nie byłoby potrzeby takich parad (i pewnie byłoby też mniej ekscesów).
Oskarżenia osób LGBT+* o różne głupoty pojawiały się zanim powstał ruch LGBT+ we współczesnej formie. Powiem więcej: homofobia była dużo powszechniejsza, zanim ten ruch powstał (i uważam, że z niej się tak naprawdę zrodził, jako reakcja; patrz wyżej)
* - czy też, jak Ty mówisz, nie LGBT+, tylko gejów, lesbijek, biseksualnych i transseksualnych...
OMG według DSoS dwustukilowy chłop, który całe życie podnosił ciężary powinien być dopuszczony do rywalizacji z kobietami w podnoszeniu ciężarów jeśli przeszedł terapię obniżania hormonów.. .
Wg Ciebie osoby homo i bi, którzy są wierzący i chcą żyć skromnie, powinny zamknąć ryja i nie czepiać się różnej maści przebierańców i fetyszystow powiązanych z lgbt i widocznych na paradach.
Nie mam problemu jako takiego do tęczowych zboczeń i tęczowej subkultury lgbt, ale mam ogromny problem, gdy wmawiacie ludziom, że "lgbt to lesbijki, geje.." I że każda osoba homoseksualna to lgbt, BO TO GÓWNO PRAWDA.
LGBT=fetysze, ideologia, subkultura, lewicowcy.
LGBT=/=osoby homoseksualne.
Czytam i sledze prawicowców i na szczęście oni też zaczynają widzieć różnice. Mam nadzieję, że już niedługo osoby homo zostaną wyzwolone z tęczowej sekty i sama się do tego dołożę.
90:10? Dlaczego? W Polsce to jest jakieś 23:68, bo wg CBOS w 2021 r. 23% stwierdziło, że homoseksualność jest normalna (kontra sumarycznie 68% które mówi, że nie, reszta to "nie wiem", albo ew. błędy zaokrągleń...)
Nie rozumiem związku jednego z drugim. Zwracam uwagę na fakt, że KK pedofilię wytykają także heterycy (z Terlikowskim na czele...) Jak to niby "dolewa oliwy do ognia"?
Nic, a nic. Jakim "gołąbku"? Jaśniej proszę.
Nie mam pojęcia. Trzeba by było ich o to zapytać. Może to geje? Może to bi? Może niektórzy byli niebinarni. Jak wcześniej oboje zauważyliśmy, fetysze zdarzają się wśród przedstawicieli każdej orientacji i tożsamości.
Myślę, że ten sam co w Polsce: grupa ludzi LGBT+* którzy mają potrzebę wyrażania siebie, a czuły presję otoczenia, mogą przez chwilę nieskrępowanie to robić (i czasem rzeczywiście niektórzy dostają od tego małpiego rozumu, jak ten z cyckami, co kręcił dupą do policjanta przed dziećmi...) IMHO To jest konsekwencja wieloletniej dominacji homofobi w społeczeństwie: gdyby nie było homofobi, nie byłoby tłumienia ekspresji i nie byłoby potrzeby takich parad (i pewnie byłoby też mniej ekscesów).
Oskarżenia osób LGBT+* o różne głupoty pojawiały się zanim powstał ruch LGBT+ we współczesnej formie. Powiem więcej: homofobia była dużo powszechniejsza, zanim ten ruch powstał (i uważam, że z niej się tak naprawdę zrodził, jako reakcja; patrz wyżej)
* - czy też, jak Ty mówisz, nie LGBT+, tylko gejów, lesbijek, biseksualnych i transseksualnych...