Warszawska Parada Równości, która od lat jest największym polskim świętem wolności, równości i tolerancji, będzie w tym roku szczególna. Ukraińska i polska społeczność LGBT+ połączą siły we wspólnym marszu przeciwko rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Wspólna Parada Równości przemaszeruje ulicami Warszawy już 25 czerwca.
Dla nas, w Paradzie Równości, społeczność oznacza stawanie w obronie innych. Społeczność oznacza tworzenie przestrzeni dla głosów, które nie są słyszane. Społeczność oznacza maszerowanie ramię w ramię dla bezpieczeństwa i wolności tych, którym ją odebrano. Z dumą dołączamy do Kyiv Pride w ich marszu po zwycięstwo Ukrainy
- komentuje Julia Maciocha, prezeska Fundacji Wolontariat Równości, od 5 lat organizatorka Parady Równości w Warszawie.
Rosja odbiera nam domy, rodziny, przyjaciół i bliskich, ale nigdy nie odbierze nam wolności, prawa do istnienia i głosowania. 25 czerwca nie będziemy świętować. Chcemy zaapelować do całego świata: pomóżcie Ukrainie zwyciężyć! Pomóżcie Ukraińcom żyć swobodnie na swojej ziemi!
- wzywa międzynarodową społeczność Lenny Emson, prezes KyivPride.
Wspólna parada przemaszeruje ulicami stolicy 25 czerwca. Organizatorzy spodziewają się nawet 80 000 uczestników. Zachęcamy do obserwowania wydarzenia na Facebooku, gdzie będzie pojawiać się więcej informacji: Warsaw & Kyiv Pride marching for peace 2022.
Czwartek, 23.06.2022 Znany trasę i godzinę największego w Polsce święta wolności i równości - Parady Równości w Warszawie
Czwartek, 17.02.2022 Ukraińska społeczność LGBTQ+ jest gotowa bronić granic - organizacjia KyivPride o konflikcie z Rosją
Czwartek, 18.09.2025 Świętujemy ćwierć wieku Parady Równości - znamy już datę jubileuszowego wydarzenia
Piątek, 11.10.2024 Parada Równości “wychodzi z szafy”. Znamy datę!
Środa, 19.06.2024 Marsz równości w Kijowie. Ukraińscy żołnierze LGBTQ+ razem ku wolności i zwycięstwu
Nie marudź
Na razie nic się nie dzieje lepszego i na naszą korzyść. Próba właśnie demonstracji, parad i marszy tylko wzbudza agresję władzy i chęć większego ograniczania praw. Potem trzeba czynić wszystkie wysiłki, aby tylko powstrzymywać destrukcyjne działania rządu i polityków. Nie widzę by to miało już do czegoś lepszego prowadzić. Chyba rzeczywiście czas na jakieś bardziej radykalne działania i najpierw pozbyć się obecnej władzy i wszystkich hamulcowych, uwsteczniających ludzi. Dopiero na nowym, stabilnym gruncie walczyć o zmiany.