Po ostatnim roku, w którym większość wydarzeń była odwoływana albo odbywała się w mocno ograniczonym zakresie, wszyscy mamy nadzieję, że w tym będzie inaczej. Niestety, pandemia wciąż nie odpuszcza - z tego powodu został już odwołany Marsz Równości w Łodzi, organizowany przez Fabrykę Równości. A jak sprawa wygląda, jeśli chodzi o inne miasta?
Największe takie wydarzenie w Polsce,
Parada Równości została zapowiedziana na 19 czerwca. Czy jednak dwa miesiące wystarczą, aby sytuacja pandemiczna poprawiła się na tyle, że kilkanaście tysięcy osób będzie mogło przejść ulicami Warszawy? Czekamy na komentarz w tej sprawie organizatora wydarzenia, fundacji Wolontariat Równości.

Marsz Równości jest planowany także w
Krakowie. W ubiegłym roku Queerowy Maj po przesunięciu terminu z maja na sierpień zdołał zorganizować namiastkę tego, co zawsze można przeżyć na ulicach tego miasta, a tłum w reżimie sanitarnym bawił się na Rynku Głównym. W tym roku ogłoszono marsz na
22 maja i na razie czekamy na więcej informacji w tej sprawie.
Z kolei w
Szczecinie Lambda Szczecin zapowiedziała trzeci Marsz Równości w tym mieście na
18 września, a Kultura Równości planuje organizację Marszu Równości we
Wrocławiu na
2 października. Te daty są na razie na tyle odległe, iż ciężko cokolwiek przewidzieć, jednak będziemy trzymać kciuki, aby oba wydarzenia mogły dojść do skutku.
Dwa pozostałe potwierdzone wydarzenia, o których już pisaliśmy, to Marsz Równości w
Poznaniu organizowany przez Grupę Stonewall (
3 lipca) oraz przeniesiony z maja szósty już
Trójmiejski Marsz Równości, który przygotowuje Tolerado (
21 sierpnia).
Mateusz Sulwiński z Grupy Stonewall przekazał nam:
Sytuacja pozostaje dynamiczna i niepewna. Kiedy tylko będziemy w stanie przedstawić konkretny plan na Marsz Równości, na pewno to zrobimy
(jg)