Środa, 17.03.2021, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
Watykan nie pobłogosławi związków jednopłciowych. Elton John zarzuca mu hipokryzję
Watykańska Kongregacja Nauki Wiary ogłosiła, że związki osób tej samej płci nie mogą być błogosławione przez Kościół. "Nie istnieje żadna podstawa do porównywania czy zakładania analogii, nawet dalekiej, między związkami homoseksualnymi a planem Bożym dotyczącym małżeństwa i rodziny" - oświadczyli przedstawiciele Kościoła katolickiego.
"Nie jest dozwolone udzielanie błogosławieństwa związkom, także stałym związkom partnerskim, które zakładają praktykowanie seksualności poza małżeństwem, (czyli poza nierozerwalnym związkiem mężczyzny i kobiety, który sam w sobie jest otwarty na przekazywanie życia), jak to ma miejsce w przypadku związków między osobami tej samej płci".
Nawet "obecność w takich związkach elementów pozytywnych, które same w sobie zasługują na uznanie i docenienie, nie może jednak ich usprawiedliwić i w ten sposób uczynić z nich prawowitego przedmiotu błogosławieństwa kościelnego, ponieważ elementy te służą związkowi, który nie jest ukierunkowany według zamysłu Stwórcy" - dodają. Zarazem wskazują, że należy "przyjmować z szacunkiem i delikatnością osoby o skłonnościach homoseksualnych".
Na oświadczenie Kongregacji zareagował Elton John. Artysta zarzuca przedstawicielom Kościoła hipokryzję. Wskazuje, że Watykan nie miał problemu z zainwestowaniem kilku milionów w jego biograficzny film "Rocketman". Swoim zdaniem podzielił się na Instagramie.
"Jak Watykan może odmawiać homoseksualnym związkom błogosławieństwa, twierdząc, że to 'grzech' i zarazem szczęśliwie pobierać profit z zainwestowania milionów (dolarów - dop. red.) w 'Rocketmana' - filmie, który celebruje radość z mojego małżeństwa z Davidem!?" - napisał Elton John, opatrując wpis hasztagiem "hipokryzja".
(kb)
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Dokładnie bo jak kto myśli dlaczego KK zmienił 10 przykazań ? Bo kiepsko brzmiałoby umieszczenie kobiety w kontekście bycia własnością męża :D
Do tego urocze wątki takie jak gwałt na kobiecie:
a.Jeżeli była zamężna i nie krzyczała dostatecznie głośno (!) to musi zostać zabita.
b.Jeżeli była niezamężna i dziewicą to jej gwałciciel musiał zapłacić odszkodowanie i ja poślubić bez prawa do odejścia od niej jej (!).
Czyż to nie cudowne ? Że już o masowych ludobójstwach i niewolnictwie w tym niewolnictwie seksualnym nie wspomnę...
KK współpracował "biznesowo" z sycylijską i kalabryjską mafią więc w czym niby "tęczowe" banknoty miałyby być gorsze?
Pytanie raczej, dlaczego sir John nie miał problemu z przyjęciem takiej dotacji.
Oczywiście sprawa 'finansowania' nie jest aż tak oczywista (co wynika nawet z komentarza BBC). Nawiasem mówiąc tytuł rycerski EJ przyjął od królowej angielskiej na 15 lat, zanim ta sama królowa wreszcie ułaskawiła Alana Turinga. Pośmiertnie i tylko jego, spośród bodaj 70.000 podobnie skazanych.
Kto więc jest tu hipokrytą, nie wiem.