Minister edukacji i nauki
Przemysław Czarnek skomentował w TVP Info głosowanie Parlamentu Europejskiego nad uchwaleniem całej Unii Europejskiej strefą wolności dla osób LGBT+. Prawicowy polityk uważa, że w naszym kraju jest wystarczająco wiele wolności i nie należy wyróżniać jednej grupy społecznej takimi przepisami.
"
W Polsce mamy wolność na dużo wyższym poziomie niż na zachodzie Europy, więc strefa wolności dodatkowo nie jest nam potrzebna. U nas strefa wolności istnieje nie tylko dla LGBT" - stwierdził polityk.
Czarnek uważa, że Polska nie musi przyłączać się do takiej inicjatywy. Minister uważa, że to przykład "terroru większości", a osoby nieheteronormatywne nazywa określa jako "osoby z problemami".
"Na tym właśnie polega terror większości w Unii Europejskiej dzisiaj. Dyktatura mniejszości zastępuje demokrację. I dlatego wprowadzają takie strefy wolności dla jakiejś wąskiej grupy osób, która ma jakieś problemy seksualne, tak jakbyśmy my w tej przestrzeni europejskiej nie żyli - wszyscy, którzy tych problemów seksualnych nie mają" - stwierdził minister edukacji i nauki.
(kb)
Bo krótko żyjesz: https://pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Giertych#Minister(...)arodowej
Warto wiedzieć, zwłaszcza że ten pan wciąż występuje w polskiej polityce i udaje opozycjonistę.
A tyranię większości to wprowadzili wyborcy Zjednoczonej Prawicy.