Radni i radne Nowej Dęby podczas głosowania na posiedzeniu Rady Miejskiej, zdecydowali o rezygnacji z bycia "strefą wolną od LGBT" i
anulowali deklarację ws. "wprowadzania i promocji ideologii LGBT do wspólnot samorządowych". Za odrzuceniem homofobicznej uchwały opowiedziało się 10 osób, 1 była przeciwko.
Dokument został wprowadzony w lipcu 2019 roku wprowadził wiele kontrowersji. Zareagowała na niego
irlandzkie miasto Fermoy, które zerwało 14-letnią współpracę, ze względu na dyskryminującą formę deklaracji.
"
Nie wiemy, co ostatecznie skłoniło radnych do zmiany swojego stanowiska i uchylenia uchwały z 2019 r., ale z pewnością nagłośnienie "stref wolnych od LGBT", dziesiątki artykułów i reportaży o strefach i o polskiej homofobii oraz presja zwykłych mieszkańców, którzy pisali do radnych w tej sprawie, nie były bez znaczenia" - napisał aktywista Bartosz Staszewski w swoich mediach społecznościowych.(kb)
Mieli jakiekolwiek pojęcie o tym co przegłosowują czy liczyło się dla nich tylko zdanie proboszcza?