W tym roku nie ma ucieczki przed świętami i choć większość - tak myślę - osób wcale uciekać nie chce i nie musi, to jednak dla niektórych rodzinne święta są jak występ w telenoweli. „Ani słowa o twojej dziewczynie - babcia tego nie zniesie“, „nie ma mowy abyś przyprowadził swojego chłopaka“, „Aniu, życzę ci, żebyś wreszcie znalazła sobie fajnego chłopaka“ - znacie na pewno te teksty.
Święta to czas, w którym tak wiele mówi się o bliskości i rodzinie, niestety nie ma bliskości bez szczerości, swobody i poczucia bezpieczeństwa. Bliskość bez swobody jest jak reklama Apartu, w której - lepiej lub gorzej - odgrywamy wyznaczone nam role. Życzę Wam bliskości ze wszystkimi, którzy są dla Was ważni, szczerych rozmów, prawdziwego śmiechu i autentycznych łez. Życzę Wam komfortu bycia sobą i otrzymywania od waszych bliskich troski i miłości, na którą zasługujecie.
rodzina to ważna instytucja, moja dziewczyna jest moja rodziną I żaden brak regulacji tego nie zmieni tylko czuję się przypadkiem ciężko smutnym że mam 35 lat a u moich najbliższych nie zakończył sie proces akceptacji.
Wszystkim na świeta I na ten czas wolny życzę by nie czuli sie rozdarci..być w zgodzie z samym sobą to właśnie moje życzenia dla Was:)
Dobrze chociaż rodzina twojej partnerki was akceptuje
W końcu go poznali i było super....NARESZCIE
rodzina to ważna instytucja, moja dziewczyna jest moja rodziną I żaden brak regulacji tego nie zmieni tylko czuję się przypadkiem ciężko smutnym że mam 35 lat a u moich najbliższych nie zakończył sie proces akceptacji.
Wszystkim na świeta I na ten czas wolny życzę by nie czuli sie rozdarci..być w zgodzie z samym sobą to właśnie moje życzenia dla Was:)
Ja po takim czyms postawil bym im warunek, ze poki to sie nie zmieni to nie bedzie zadnego kontaktu. Zero telefonow, zero maili, smsow, wizyt itd.
Po prostu zegnam sie z panstwem, nie jestesmy juz panstwa dzieckiem, jestem dla panstwa powietrzem.
*nie jestem
rodzina to ważna instytucja, moja dziewczyna jest moja rodziną I żaden brak regulacji tego nie zmieni tylko czuję się przypadkiem ciężko smutnym że mam 35 lat a u moich najbliższych nie zakończył sie proces akceptacji.
Wszystkim na świeta I na ten czas wolny życzę by nie czuli sie rozdarci..być w zgodzie z samym sobą to właśnie moje życzenia dla Was:)
Ja po takim czyms postawil bym im warunek, ze poki to sie nie zmieni to nie bedzie zadnego kontaktu. Zero telefonow, zero maili, smsow, wizyt itd.
Po prostu zegnam sie z panstwem, nie jestesmy juz panstwa dzieckiem, jestem dla panstwa powietrzem.
rodzina to ważna instytucja, moja dziewczyna jest moja rodziną I żaden brak regulacji tego nie zmieni tylko czuję się przypadkiem ciężko smutnym że mam 35 lat a u moich najbliższych nie zakończył sie proces akceptacji.
Wszystkim na świeta I na ten czas wolny życzę by nie czuli sie rozdarci..być w zgodzie z samym sobą to właśnie moje życzenia dla Was:)
Rodzina nie dla każdego jest genetycznymi więziami, może dla ciebie będzie definiować ją jako grupę ludzi z którymi chcesz mieć do czynienia.
rodzina to ważna instytucja, moja dziewczyna jest moja rodziną I żaden brak regulacji tego nie zmieni tylko czuję się przypadkiem ciężko smutnym że mam 35 lat a u moich najbliższych nie zakończył sie proces akceptacji.
Wszystkim na świeta I na ten czas wolny życzę by nie czuli sie rozdarci..być w zgodzie z samym sobą to właśnie moje życzenia dla Was:)
No wlasnie. Ja zawsze mowie/pisze "golebie zjedli mi wszystkie ziarno i polecieli w nieznanym kierunku" xD
Jak to chrztu nie masz?! Do nieba nie pojdziesz xD
a tak powaznie to polecam odciecie sie od rodziny, boli ale tez dziala i czasami daje im do myslenia.