Ostatnio ruszył proces w sprawie mężczyzny zwolnionego z krakowskiej IKEI za cytowanie homofobicznych fragmentów Biblii. Janusz K. pozwał swojego byłego pracodawcę o
możliwe naruszenie praw pracowniczych i domaga się przywrócenia do pracy. Jego obroną zajęli się prawnicy z Ordo Iuris.
Przypomnijmy, w zeszłym roku w sieci sklepów meblowych ogłoszono
"dzień solidarności z osobami LGBT". Nie spodobało się to jednak jednemu z pracowników, który zamieścił na wewnętrznym forum firmy
dwa cytaty z Biblii.
Chodzi o słowa: "Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było
uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich" oraz "Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość.
Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich".
Jego przełożona Urszula W. po rozmowach, w trakcie których pracownik nie wyraził żadnej skruchy, postanowiła go zwolnić za dyskryminację. Został jej później postawiony
zarzut "ograniczania praw pracowniczych ze względu na wyznanie" i w tej sprawie toczy się równoległy proces.
"Uważam, że jako pracownik miałem prawo zareagować, w związku z czym to zwolnienie odbieram jako szykanę - dla mnie, jako dla osoby, która ma wolność wypowiedzi, wolność słowa oraz wolność wyznawanej wiary, i (prawo do) zgodności swoich obowiązków w pracy z tym, czym kieruje się w życiu" - powiedział w dniu rozprawy zwolniony mężczyzna.
Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
Według Macieja Kryczki, prawnika z Ordo Iuris reprezentującego Janusza K. „Ikea okazała się być bezwzględnym tyranem, który w swoim regulaminie mówi o tolerancji, a zwalnia pracownika za poglądy". Kolejna rozprawa została wyznaczona na kwiecień 2021 roku.
(jg)
Ten zapis jest tam tylko dlatego, że UE tego wymaga. Chyba nie muszę tłumaczyć, że w związku z tym próby jego egzekwowania mają bardzo małą szansę powodzenia...
Nie pieprz głupot. Zapis ten jest odkąd istniał dużo przed wejściem Polski do UE i próbami pisu zmiany konstytucji...
Jestem pewien, że ten zapis wynika z ustawodawstwa UE i mamy go tylko i wyłącznie dlatego, że inaczej byśmy nie mogli być członkami Wspólnoty...
Ten zapis jest tam tylko dlatego, że UE tego wymaga. Chyba nie muszę tłumaczyć, że w związku z tym próby jego egzekwowania mają bardzo małą szansę powodzenia...
Nie pieprz głupot. Zapis ten jest odkąd istniał dużo przed wejściem Polski do UE i próbami pisu zmiany konstytucji...
Racja
Księgi wiary która mówi o miłosierdziu
Ma czelność domagać się przywrócenia do pracy
Ten zapis jest tam tylko dlatego, że UE tego wymaga. Chyba nie muszę tłumaczyć, że w związku z tym próby jego egzekwowania mają bardzo małą szansę powodzenia...
Niedawno był ustalony u nas precedens tyczący tego że nie można dyskryminować w pracy ze względu na tożsamość płciową. Dla optyki partii rządzącej jedyne co ma sens to zatrzymać tą sprawę w miejscu na jak najdłużej (lub ją umorzyć), chyba że chcą w jasny sposób ignorować prawa w sądzie, gdzie ich się nie zmienia.