W sobotę
w Gnieźnie odbył się Piknik dla Przyszłości. Wydarzenie organizowane lokalnego działacza Lewicy - Kacpra Parola -
z udziałem posłanki Joanny Scheuring-Wielgus oraz posła Macieja Gduli. Polityk i polityczka wraz z zebranymi uczestnikami i uczestniczkami rozmawiali głównie o rozdziale państwa od Kościoła oraz o lokalnych wyzwaniach, stojących przed samorządami.
Wydarzenie zgromadziło około 40 osób. Pokojowy piknik został jednak zakłócony przez grupę zamaskowanych mężczyzn, którzy stanęli nieopodal z hasłem "śmierć wrogom ojczyzny".
Mężczyźni próbowali zagłuszyć przemawiających polityków i polityczkę. Wykrzykiwali: "zakaz pedałowania!", "Jeb.., jeb... LGBT!", "Co was tak mało! Hej, k..., co was tak mało?", a także odpalali petardy.Podczas przemówienia Kacpra Parola, organizatora pikniku, mężczyźni skandowali "Parol weź sznur i powieś się, a od Gniezna odp***dol się!". Po chwili do akcji włączyła się policja, kazała zwinąć baner i spisała zamaskowanych mężczyzn. Wśród nich został rozpoznany jeden z głównych działaczy Młodzieży Wszechpolskiej w Gnieźnie.
"Pierwszy raz spotkałem się z nienawistnymi okrzykami kierowanymi bezpośrednio do mnie. Ale z ust tych ludzi padło nie tylko moje nazwisko, ale także posłanki Scheuring-Wielgus. Mamy nagrania wideo, dlatego złożę na policji zawiadomienie o groźbach. Obawiam się ich spełnienia" - komentował dla "Gazety Wyborczej" Kacper Parol.
Dodał: "gdy czekaliśmy na przyjazd policji, widziałem płaczące dzieci, które z rodzicami opuszczały piknik. Były przestraszone tymi okrzykami i hukiem petard" - mówi Parol.
Zarówno Parol jak i Scheuring-Wielgus zapowiadają złożenie zawiadomienia na policję.
(kb)
Masz rację. Przecież podobno na szacunek trzeba sobie zasłużyć...
Ja już byłam grzeczna wystarczająco długo i starałam się wyglądać dobrze. Dopóki nie postawiłam na swoim nie udało mi się osiągnąć tego na czym mi zależy. Zresztą, nie jestem jakąś reprezentantką ani nie zajmuję się profesjonalnie polityką, więc wolę nie marnować wysiłku na moderowanie się dla zerowej korzyści.
Masz rację. Przecież podobno na szacunek trzeba sobie zasłużyć...
Mam wrażenie że tutaj jest prosta różnica w postrzeganiu rzeczywistości, dla tego asfaltu jesteś zarazą lub ideologią, a nie człowiekiem. Ale w sumie ciężko spodziewać się więcej od ludzi którzy dostaliby szału na widok tofu.
Twoja wypowiedź miałaby sens gdybyś nie zażywała ich asfaltem. Tak jest na równym poziomie. "Oni nienawidzą nas my nienawidzimy ich."
Swoją drogą asfalt jest pogardliwym określeniem rasistów na czarnoskórych.
Ja nie chowam się z moją pogardą do innych, nie widzę sensu się trzymać ze słowami w społeczeństwie gdzie rzekomo nie jestem człowiekiem. Przy okazji, używam określenia "asfalt" ze względu na zdolności umysłowe tej elity społecznej i do czego się nadają.
Mam wrażenie że tutaj jest prosta różnica w postrzeganiu rzeczywistości, dla tego asfaltu jesteś zarazą lub ideologią, a nie człowiekiem. Ale w sumie ciężko spodziewać się więcej od ludzi którzy dostaliby szału na widok tofu.
Twoja wypowiedź miałaby sens gdybyś nie zażywała ich asfaltem. Tak jest na równym poziomie. "Oni nienawidzą nas my nienawidzimy ich."
Swoją drogą asfalt jest pogardliwym określeniem rasistów na czarnoskórych.
Mam wrażenie że tutaj jest prosta różnica w postrzeganiu rzeczywistości, dla tego asfaltu jesteś zarazą lub ideologią, a nie człowiekiem. Ale w sumie ciężko spodziewać się więcej od ludzi którzy dostaliby szału na widok tofu.