Środa, 29.07.2020, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026
Unia nie przekaże środków finansowych sześciu gminom, które przyjęły uchwały "anty-LGBT"
Ziszczają się najgorsze obawy przedstawicieli i przedstawicielek samorządów. Hellena Dalli, Komisarka Unii Europejskiej ds. równości, poinformowała na swoim Twitterze, że wnioski sześciu polskich gmin, które ubiegały się o fundusze europejskie, a przyjęły tzw. uchwały "anty-LGBT", zostały odrzucone.
Pieniądze były przekazywane poszczególnym gminom w ramach finansowania projektów współpracy miast partnerskich. Jednorazowo dwa miasta mogły otrzymać nawet 25 tys. euro. Na 127 projektów, które otrzymały dofinansowanie - 8 pochodzi z Polski, m. in. są to gminy: Września (5 tys. euro), Sopot (7,5 tys. euro) , Opole (12 tys. euro), Zator (10 tys. euro) i Dzierzkowice (7,5 tys. euro), Niepołomice (5 tys. euro). Fundusze są przeznaczane są organizowanie wspólnych debat, festiwali, czy imprez sportowych.
Nie zostało podane do publicznej informacji, które gminy nie otrzymały wsparcia finansowego od Unii. Niemniej są to pierwsze poważne konsekwencje przyjmowania przez polskie samorządy homofobicznych, dyskryminujących uchwał.
Dla polskich samorządów może to oznaczać początek drogi ku upadkowi. Jeśli przy innych projektach Komisja Europejska będzie kierowała się poszanowaniem praw mniejszości i zasad niedyskryminacji - można zakładać, że regiony z homofobicznym dokumentem zostaną potraktowane podobnie.
Bart Staszewski złożył niedawno pismo do unijnej komisji nadużyć finansowych, czyli European Anti-Fraud Office, w którym wraz z adwokatem Grzegorzem Kukowką, wnoszą o zbadanie, czy samorządy, w których uchwalono strefy "wolne od LGBT" nie dopuściły się nadużyć finansowych. W przypadku, jeśli komisja wykryje nadużycia, gminy będą musiały zwrócić unijne pieniądze wraz z odsetkami.
(kb)
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
Unia powinna się jasno określić w swoich działaniach tak, aby dotyczyły całości, jeśli realnie zależy im na podjęciu jakiejś pomocy w tę stronę
Będą mieli nauczkę
I to - niestety - jest realnie niebezpieczeństwo...
Dlatego z jednej strony się cieszę, z drugiej mam wątpliwości. Być może lepsze byłby reakcje EU wobec reżimu PiSowskiego. "samorządy' są jedynie eksponentami polityki centralnej.
jak pol miliona zawiedzionych pracujacych wyjedzie z kraju i tyle samo firm przeniesie swoje srodki z pl do 'gdziekolwiek' to i ol nie udzwignie (nawet gdyby jajums cudem mieli ochote dzwigac)...
I to - niestety - jest realnie niebezpieczeństwo...
Dlatego z jednej strony się cieszę, z drugiej mam wątpliwości. Być może lepsze byłby reakcje EU wobec reżimu PiSowskiego. "samorządy' są jedynie eksponentami polityki centralnej.
Tak czy siak, cieszę się że EU w końcu zaczęło przechodzić do czynów.