Coraz więcej różnorodnych reakcji i form pomocy dla polskich aktywistów pojawia się ze strony zagranicznych działaczy, organizacji czy mediów. Dzieje się tak w związku z przybywającymi w szybkim tempie "strefami wolnymi od LGBT". Ostatnio organizacja Pride in London zaapelowała do sekretarza spraw zagranicznych odnośnie interwencji ws. "ciągłego łamania praw LGBT+ w Polsce".
Wtorek, 15.01.2019 Światowe media o Adamowiczu: był postępowym głosem w kraju
Piątek, 06.10.2023 Strefa wolna od tradycyjnych związków w Świdniku? Eksperyment Jakuba i Dawida
Wtorek, 01.02.2022 Kolejne "maile Dworczyka" wyciekły? Do premiera Morawieckiego: szukamy osób krytykujących LGBT
Czwartek, 21.10.2021 Duda: "Agresywny działacz LGBT fałszuje rzeczywistość" - Staszewski odpowiada: "PiS boi się mnie jak diabła"
Czwartek, 01.07.2021 Afera mailowa: "możemy zyskać jeśli będzie agresywny atak" LGBT. Co z tego wynika?
Polska jest zachodem. Zachód to zachodnia Eurazja, czyli cała Europa. Kiedy autorytarni mówią, że Polska to wschód, to jest dla nich taki przekaz, taki gwizdek, że w Polsce prawa obywatelskie można traktować po macoszemu, jak było w całej niemal Europie 100 lat temu, i jak jest w wielu krajach Wschodu, np. Chinach. Teraz na szczęście w coraz mniejszej ilości krajów.
Kultury jednak nie da się oszukać i zasługujemy równe traktowanie i nie odpuścimy. Nie mamy nic do stracenia poza kajdanami.
I mylisz sie bardzo tym ostatnim stwierdzeniem! Masz jeszcze do stracenia zdrowie i zycie. Przykladem w miescie byl ostatnio marsz w Bialymstoku. O innych przykladach sie nie mowi, choc wystepuja duzo czesciej w calym roku kalendarzowym tylko na mniejsza skale. Najgorzej maja Ci co nie mieszkaja w wielkich miatsach ale mniejszych i miejscowosciach. Musza cierpiec za wybryki takich co pokazuja czym jest "gej" na marszach, a potem kazdy taki ma opinie, mimo ze nie ma nic z takimi wspolnego. Brawo!!
Kazdy umiera, i jesli mamy czekac na rownoiprawnienie dluzej niz do smierci, to wole po partyzancku. Wole zyc niz miec namiastke zycia pod butem homofoba
Polska jest zachodem. Zachód to zachodnia Eurazja, czyli cała Europa. Kiedy autorytarni mówią, że Polska to wschód, to jest dla nich taki przekaz, taki gwizdek, że w Polsce prawa obywatelskie można traktować po macoszemu, jak było w całej niemal Europie 100 lat temu, i jak jest w wielu krajach Wschodu, np. Chinach. Teraz na szczęście w coraz mniejszej ilości krajów.
Kultury jednak nie da się oszukać i zasługujemy równe traktowanie i nie odpuścimy. Nie mamy nic do stracenia poza kajdanami.
Ekhm, polemizowalbym. Polska to wciaz jednak "wschod" tego Zachodu. Wszystko o tym swiadczy, takze postawa czesci aktywnych uzytkownikow na tym portalu ktorzy uwazaja sie za "lewice LGBT", nawet nie zauwazajac jak wiele te dwa pojecia dzieli...coz, jestesmy na poczatku tej drogi do "normalnosci", ale takim podejsciem jakie ma tzw "srodowisko LGBT" w Polsce do siebie raczej dlugo jeszcze nie dogonimy statusu "Zachodu" w tym kraju.
Myślę, że nie powinniśmy utożsamiać regionów geograficznych z sytuacją obecną. Polska jest położona geograficznie w Europie zachodniej, ewentualnie centralnej. Jej kultura jest zachodnia w zachodnim rozumieniu. Jej problemem jest okres autorytarny. Nie zmienia to jednak, ze Niemcy za czasow Hitlera byly nadal w Europie zachodniej/centralnej, a Hiszpania za czasow Franco byla w zachodniej/poludniowej Europie.
Polska jest zachodem. Zachód to zachodnia Eurazja, czyli cała Europa. Kiedy autorytarni mówią, że Polska to wschód, to jest dla nich taki przekaz, taki gwizdek, że w Polsce prawa obywatelskie można traktować po macoszemu, jak było w całej niemal Europie 100 lat temu, i jak jest w wielu krajach Wschodu, np. Chinach. Teraz na szczęście w coraz mniejszej ilości krajów.
Kultury jednak nie da się oszukać i zasługujemy równe traktowanie i nie odpuścimy. Nie mamy nic do stracenia poza kajdanami.
I mylisz sie bardzo tym ostatnim stwierdzeniem! Masz jeszcze do stracenia zdrowie i zycie. Przykladem w miescie byl ostatnio marsz w Bialymstoku. O innych przykladach sie nie mowi, choc wystepuja duzo czesciej w calym roku kalendarzowym tylko na mniejsza skale. Najgorzej maja Ci co nie mieszkaja w wielkich miatsach ale mniejszych i miejscowosciach. Musza cierpiec za wybryki takich co pokazuja czym jest "gej" na marszach, a potem kazdy taki ma opinie, mimo ze nie ma nic z takimi wspolnego. Brawo!!
Polska jest zachodem. Zachód to zachodnia Eurazja, czyli cała Europa. Kiedy autorytarni mówią, że Polska to wschód, to jest dla nich taki przekaz, taki gwizdek, że w Polsce prawa obywatelskie można traktować po macoszemu, jak było w całej niemal Europie 100 lat temu, i jak jest w wielu krajach Wschodu, np. Chinach. Teraz na szczęście w coraz mniejszej ilości krajów.
Kultury jednak nie da się oszukać i zasługujemy równe traktowanie i nie odpuścimy. Nie mamy nic do stracenia poza kajdanami.
Ekhm, polemizowalbym. Polska to wciaz jednak "wschod" tego Zachodu. Wszystko o tym swiadczy, takze postawa czesci aktywnych uzytkownikow na tym portalu ktorzy uwazaja sie za "lewice LGBT", nawet nie zauwazajac jak wiele te dwa pojecia dzieli...coz, jestesmy na poczatku tej drogi do "normalnosci", ale takim podejsciem jakie ma tzw "srodowisko LGBT" w Polsce do siebie raczej dlugo jeszcze nie dogonimy statusu "Zachodu" w tym kraju.
Polska jest zachodem. Zachód to zachodnia Eurazja, czyli cała Europa. Kiedy autorytarni mówią, że Polska to wschód, to jest dla nich taki przekaz, taki gwizdek, że w Polsce prawa obywatelskie można traktować po macoszemu, jak było w całej niemal Europie 100 lat temu, i jak jest w wielu krajach Wschodu, np. Chinach. Teraz na szczęście w coraz mniejszej ilości krajów.
Kultury jednak nie da się oszukać i zasługujemy równe traktowanie i nie odpuścimy. Nie mamy nic do stracenia poza kajdanami.