Możecie podpisać apel Kampanii Przeciw Homofobii do rządu i Kościoła o wzięcie odpowiedzialności za wydarzenia podczas Marszu Równości w Białymstoku w ostatnią sobotę. Organizacja uważa, że doszło tam do próby pogromu, za którą odpowiada "homofobiczny jad" wylewający się z ust przedstawicieli Kościoła i władzy.
Kampania Przeciw Homofobii zachęca do podpisania apelu do rządu i przedstawicieli Kościoła katolickiego w Polsce, by ci wzięli odpowiedzialność za wydarzenia w Białymstoku. Apel organizowany jest pod hasłem: "O krok od pogromu: władzo, Kościele obudźcie się".
Według organizacji podczas Marszu Równości w Białymstoku w zeszłą sobotę doszło do próby pogromu, a grupy odpowiedzialne za zamieszki urządziły polowanie na ludzi. Jak pisze KPH: "Odpowiedzialnymi za nienawiść i agresję, która zawładnęła ulicami Białegostoku, Kampania uważa władzę i przedstawicieli Kościoła, z ust których od miesięcy wylewa się homofobiczny jad".
Cały tekst apelu:
20 lipca 2019 roku w Białymstoku w Polsce doszło do próby pogromu.
Homofobiczny jad wylewający się od miesięcy z ust władzy oraz przedstawicieli Kościoła doprowadził w Białymstoku do polowania na ludzi – na uczestników i uczestniczki Marszu Równości, naszych współobywateli i współobywatelki, rodziny z dziećmi.
Czas, aby ci, którzy zasiali w polskim społeczeństwie ziarno homofobicznej nienawiści przyznali się do winy, przeprosili i podjęli działania zmierzające do zahamowania fali agresji przetaczającej się przez Polskę.
Kopniak w głowę, szarpanina, plucie w twarz, wybuchające pod nogami petardy, deszcz butelek i kamieni, chór tysiąca gardeł wykrzykujący „wypier*ać ped*y” – tak wyglądała reakcja na Marsz Równości w Białymstoku. Marsz, który mimo wszystko przeszedł! A przeszedł dzięki sile i determinacji odważnych maszerujących przy jednoczesnej zgodzie na agresję i przemoc ze strony władzy oraz przedstawicieli Kościoła.
Nie mamy zgody na taką Polskę! Dlatego żądamy od przedstawicieli władzy i przedstawicieli Kościoła przyznania się do winy i przeprosin za krzywdę wyrządzoną nam wszystkim – nam czyli Polsce. To Wy jesteście odpowiedzialni za to, że w Białymstoku doszło do próby pogromu. I to Wy musicie teraz ponieść tego konsekwencję, prosić o wybaczenie i skorzystać ze wszystkich dostępnych Wam środków, aby odbudować Polskę tak, by nasz kraj stanął na fundamentach akceptacji i miłości.
Apel możecie podpisać po kliknięciu TUTAJ.
(ab)
Piątek, 09.08.2019 Stuhr o sytuacji LGBT: to pokłosie filmu "Kler" i dyskusji o pedofilii w kościele
Piątek, 26.07.2019 "Domagamy się wyciągnięcia konsekwencji wobec arcybiskupa Tadeusza Wojdy"
Czwartek, 14.03.2024 Nowy przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda: "Cuchniemy grzechem homoseksualizmu. Cuchniemy grzechem LGBT"
Piątek, 08.10.2021 Już jutro drugi Marsz Równości w Białymstoku - Arcybiskup wystosował apel
Czwartek, 04.03.2021 Abp. Wojda zastąpi abp. Głodzia jako metropolita gdański. Przypominamy jego homofobiczne wypowiedzi
Przestępcy to przestępcy a jest to oczywistość dla przeciętnego człowieka.
Acha , toś mnie uświadomił . A mnie się wydawało ,że darzenie się szacunkiem na wzajem to oczywistość.
Dla kogo oczywistość? Dla tego bandyty z Białegostoku, który glanował czternastolatka na ulicy?
Może jeszcze powiesz, że robił to z szacunku?
Ty jesteś większym dewiantem niż mogłem sobie dotychczas wyobrazić.
Acha , toś mnie uświadomił . A mnie się wydawało ,że darzenie się szacunkiem na wzajem to oczywistość.
My się domagamy równego traktowania a swoim szacunkiem to niech się ta bandyterka wypcha.
To z tego ,że jeżeli domagamy się szacunku dla siebie ,to szanujmy innych i ich wierzenia i wartości.
Ale na innych paradach profanowano
Po pierwsze to nieprawda a nawet gdyby to co z tego?
To upoważnia do bicia ludzi w Białymstoku "bo na innych etc.".
Widzę, że jesteś wyznawcą odpowiedzialności zbiorowej dewiancie.
Ale na innych paradach profanowano i działacze LGBT jednoznacznie tego nie potępili. A ostatnio znowu jakaś idiotka chce się wzbogacić na sprzedaży sprofanowanego wizerunku Maki Boskiej i część dochodu chce przekazać KPH. Ciekawe czy KPH przyjmie takie parszywe pieniądze. Do niedawna te agresywne działania narodowców zanikały a po tych profanacjach nasiliły się.
Tak samo ci profanujący symbole religijne prowokują/zachęcają do agresji.
W Białymstoku niczego nie profanowano dewiancie.
Poza tym bicie zaczęło się jeszcze PRZED paradą. A to z jakiego powodu?
Tak samo ci profanujący symbole religijne prowokują/zachęcają do agresji.
Władza i Kościół też nie bił ,nie kopał i.t.p .
Jest jeszcze druga część mojego wpisu dewiancie. Ta o zachęcaniu do agresji.