Dzisiaj w Rzeszowie podczas sesji rady miasta radni podejmą decyzję dotyczącą przyjęcia uchwały przeciwko "ideologii LGBT". Członkowie PiS-u wyrazili swoje niezadowolenie z powodu braku odwołania ze strony prezydenta miasta w sprawie decyzji sądu, który uchylił zakaz organizacji Marszu Równości w mieście.
O tym, że prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc z SLD zakazał organizacji Marszu Równości w mieście, już
pisaliśmy. Zakaz został uchylony przez sąd, jednak radni się nie poddają - dzisiaj w Ratuszu ma się odbyć zebranie rady, podczas którego
zostanie podjęta decyzja w sprawie przyjęcia uchwały przeciwko "ideologii LGBT".
Swój żal do prezydenta Ferenca wyrazili radni PiS-u. Radny Konrad Fijołek przyznał: "
Kompletnie niezrozumiała jest dla nas decyzja prezydenta, który nie odwołał się od uchylenia przez sąd zakazu organizowania w mieście Marszu Równości".
Pytał: "Dlaczego nie skorzystał z oczywistego prawa? Miał przecież taką możliwość. Mamy takie wrażenie, że wystraszył się głosów kierowanych ze strony panów Biedronia, Czarzastego i innych liderów lewicy. Wielka szkoda, że uległ tym naciskom. To trochę tak, jakby po utracie bramki w pierwszej połowie meczu już drużyna poddawała się i walkowerem oddawała cały mecz. Myślę, że prezydent powinien wykazać się zdecydowanie większą determinacją, jasnym stanowiskiem i złożyć to odwołanie".
Przewodniczący podkarpackiego klubu PiS, Marcin Fijołek, dodał: "Chcemy, aby radni w jasny sposób określili w środę na sesji swoje stanowisko. Czy są za tym, aby promować w przestrzeni publicznej ideologię związaną z ruchami LGBT, czy też przeciw nachalnym próbom tej presji, którą te środowiska wywierają. Każdy z radnych odpowie na to proste pytanie. Liczymy, że wszyscy radni stawią się na tej sesji, o zorganizowanie której zabiegaliśmy".
Według niego prezydent Ferenc wykazał się "brakiem determinacji".
Organizatorzy i organizatorki Marszu Równości w Rzeszowie zachęcają na przyjście na dzisiejszą sesję rady miasta w rzeszowskim Ratuszu o godzinie 16.30.
(ab)
Kompletnie niezrozumiała jest walka i blokowanie marszów równości, bezpodstawna nienawiść w kierunku ludzi LGBT która aż kipi z PiSu i ludzi zaślepionych ich polityką i dążeniem do stworzenia państwa bez LGBT, cudzoziemców, innowierców i niewierzących