W nowej książce powraca jedna z teorii
Czy Abraham Lincoln był... gejem? Taka teoria wraca w książce Louisa Bayarda, "Courting Mr. Lincoln". To political fiction, skupiające się na związku Lincolna z Mary Todd, ale też dość specyficznej relacji z przyjacielem, Joshuą Speedem.
W rozmowie z "New York Post" Louis Bayard opowiada
o swojej najnowszej książce, political fiction "Courting Mr. Lincoln". Pisarz nie ukrywa, że jego inspiracją było dzieło
Pauli McLain, która w "Paryskiej żonie" przyjrzała się Ernestowi Hemingwayowi oczami jego żony, Hadley. "Pomyślałem, że książka zaprezentowała bardzo interesujący model - by popatrzeć na znaną osobę poprzez kogoś, kto ją kochał. I znaną osobą, która przyszła mi do głowy był Lincoln. Pomyślałem o Mary Todd, ich dziwnym małżeństwie i o tym, jak do tego doszło" - mówi Bayard w rozmowie z "Newy York Post".
Nie jest tajemnicą, że Lincoln przyjaźnił się blisko z Joshuą Speedem, z którym dzielili nawet łoże w Springfield. Pisarz tłumaczy, że w tamtych czasach nie była to praktyka rzadka, głównie z powodu oszczędności. Ale teoria o tym, że Speed był dla Lincolna kimś więcej niż tylko przyjacielem też nie jest nowością.
"Dowiedziałem się o nich jak najwięcej mogłem i książka jest mieszaniną faktów i wyobraźni. Pomogła mi książka "The Intimate World of Abraham Lincoln", autorstwa C.A. Trippa" - podkreśla Bayard, dodając, że Tripp był pracownikiem Instytutu Kinseya i jako pierwszy podjął wątek możliwej homoseksualności Lincolna. "Chociaż w 1926 roku biograf Lincolna, Carl Sandburg, podniósł kwestię, że przyjaźń ta miała "lawendową smugę", co było wtedy kodem" - zaznacza też pisarz.
Pytań: 9
Jaka to książka LGBT?
Jeden z naszych najtrudniejszych quizów! Kto jeszcze nie rozwiązał?
Rozwiąż quiz
Bayard podkreśla też, że ważnym dla niego wątkiem było to, co wydarzyło się w roku 1841. To wtedy Lincoln przeżył załamanie nerwowe, które tłumaczono zerwaniem zaręczyn z Mary Todd. "Wtedy także Speed podjął decyzję, że przenosi się do Kentucky. Od tego momentu moja książka ma podwójną narrację, a ja zdałem sobie sprawę, że to był trójkąt miłosny z Lincolnem, jako enigmatycznym środkiem" - reasumuje pisarz.
(red)