Historię skazania i męki Jezusa porównał do... sytuacji Kościoła w Polsce
Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski chętnie wypowiada się na temat osób LGBT - skorzystał więc z okazji i nawiązał do queerowej społeczności i Deklaracji LGBT+ podczas kazania w Wielki Piątek z okazji najsłynniejszej w Polsce drogi krzyżowej w Kalwarii Zebrzydowskiej. Mówił o "lewackim hejcie" i - jak twierdzi - atakach na Kościół w naszym kraju.
W Kalwarii Zebrzydowskiej organizowana jest najsłynniejsza w Polsce inscenizacja drogi krzyżowej, przygotowywana przez zakonników tamtejszego sanktuarium i studentów seminarium.
Podczas kazania w Wielki Piątek arcybiskup Marek Jędraszewski mówił m.in. o... LGBT.
Metropolita krakowski przemówił do zebranych tuż po odczytaniu d
ekretu skazującego Jezusa na śmierć. Historię skazania i męki Jezusa porównał do sytuacji Kościoła katolickiego w naszym kraju - według niego atakowanego.
Nawiązując do polskich polityków Jędraszewski mówił: "Schemat stosowanego przez nich szantażu pozostaje w swej istocie niezmienny i brzmi zawsze tak samo: jeśli jesteś wyznawcą Chrystusa i Jego Ewangelii, to znaczy, że jesteś wrogiem: cesarza, króla, jakiegoś innego władcy czy też jakiegoś wysokiego urzędnika państwowego. W minionym dwudziestym wieku szantaż ten brzmiał: jeśli jesteś wyznawcą Chrystusa i Jego Ewangelii, to znaczy, że jesteś wrogiem bolszewickiego pierwszego sekretarza partii komunistycznej lub niemieckiego führera".
A jak to według metropolity krakowskiej wygląda dzisiaj? "Natomiast obecnie, w wieku dwudziestym pierwszym, szantaż ten brzmi następująco: jeśli przyznajesz się publicznie do Chrystusa i chcesz wprowadzać do swego życia Jego nauczanie na temat powołanego do szczęśliwości wiecznej człowieka, znaczy to, że: należysz do Ciemnogrodu, jesteś wrogiem poprawności politycznej, nie uznajesz zasady tolerancji, nie znasz smaku prawdziwej wolności, jesteś fanatykiem, jesteś faszystą, jesteś przeciwnikiem Światowej Organizacji Zdrowia, zalecającej deprawację dzieci i pozbawianie ich niewinności już w wieku przedszkolnym, jesteś homofobem, walczącym z kartą LGBT, walczysz z postępem ludzkości".
Przywołując m.in. publiczną dyskusję na temat warszawskiej Deklaracji LGBT+ i walki o prawa naszej społeczności Jędraszewski uznał, że to "napięcie kulturowe" i kuszenie chrześcijan. Arcybiskup stwierdził, że od wiernych wymaga się przyznania, że nie są "fanatykami, faszystami, homofobami". Dodał: "Stwierdziwszy to wszystko, zostajemy poddawani presji trzeciego etapu kuszenia. Nakłania on nas do wydania wyroku śmierci na Chrystusa i Jego Ewangelię".
Na koniec powiedział: "O tym, że tak naprawdę jest, świadczy olbrzymia fala lewackiego hejtu i ogromny potok wprost niegodnych i pełnych pogardy słów, które rozlały się po całym świecie, także w Polsce, w odniesieniu do tych wszystkich osób, które się modlą i które chcą materialnie wspierać w dużej mierze strawioną kilka dni temu pożarem paryską katedrę Notre Dame".
Osoby słuchające kazania Jędraszewskiego reagowały oklaskami.
(ab)