Gra Ellen Page, scenariusz napisała Lauren Morelli, a premiera już tego lata
Mamy dla Was wcześniej niepublikowane zdjęcia promocyjne nowego queerowego serialu Netfliksa "Opowieści z San Francisco". To kontynuacja miniserialu z lat 90. "Miejskie opowieści", nakręconego na podstawie powieści ujawnionego Armisteada Maupina, który w nowej wersji odegrał rolę producenta wykonawczego. Już w serialu sprzed 20 lat obecne były wątki LGBTQ. Czego możemy się spodziewać w "Opowieściach z San Francisco"? Zobaczcie!
W zeszłym roku
pisaliśmy, że ujawniona scenarzystka "Orange Is The New Black"
Lauren Morelli pracuje nas nowym queerowym serialem, w którym zagrać miała Ellen Page. Dzisiaj mamy dla Was informację, że premiera serialu "
Opowieści z San Francisco" już tego lata! Prezentujemy Wam też ekskluzywne zdjęcia promocyjne.
"Opowieści z San Francisco" to powrót miniserialu "Miejskie opowieści" z lat 90., powstałego na podstawie serii książek autorstwa ujawnionego Armisteada Maupina. Serial opowiadał o Mary Ann Singleton, która po przeprowadzce do San Francisco odkryła świat narkotyków, dyskotek i... homoseksualności. W serialu pojawiało się wiele wątków LGBTQ - oprócz ujawnionych postaci homo- i biseksualnych, poruszano też kwestie poważne, takie jak problem HIV i AIDS, coming out i tożsamość płciowa.
Wersja Netfliksa przedstawia dalsze losy Mary Ann (Laura Linney), która po 20 latach życia w Connecticut, gdzie poświęcała się karierze, wraca do rodzinnego San Francisco, gdzie wciąż mieszka jej córka (Ellen Page) i były mąż Brian (Paul Gross). Bohaterka próbuje uciec od kryzysu wieku średniego i w San Francisco dzięki Annie Madrigal (Olympia Dukakis) i mieszkańcom oraz mieszkankom 28 Barbary Lane, jej życie szybko wraca na właściwy tor.
Showrunnerką i producentką wykonawczą serialu jest Lauren Morelli. Producentami wykonawczymi są także Alan Poul, Armistead Maupin i Laura Linney oraz Andrew Stearn, Liza Chasin, Tim Bevan i Eric Fellner z Working Title.
Miniserial "Opowieści z San Francisco" będzie można obejrzeć na Netfliksie już tego lata. Będziecie oglądać?
(ab)
Nie tylko i nie tylko tu ;-)
Ale jak się porusza po netfliksowym matriksie, to nic dziwnego.
I pomyśleć, że ja kiedyś holywudzkie produkcje uznawałem za oderwane od życia...