Wokalistka docenia tęczową publiczność
Fińska sensacja pop ma przed sobą świetlaną przyszłość w branży muzycznej i podkreśla, że zdaje sobie sprawę, że sporą część jej fanów stanowią geje. Co więcej, nie ukrywa, że to właśnie oni są najbardziej oddanymi wielbicielami jej twórczości. - Geje są najlepszymi fanami na świecie - mówi w rozmowie z queer.pl Alma.
Alma to wokalistka, którą możecie (a nawet powinniście!) znać z takich hitów jak "Chasing High" czy "All Stars". Wschodząca gwiazda aktywnie koncertuje i promuje swoją twórczość w Europie, a kilka tygodni temu odwiedziła Warszawę, gdzie wystąpiła przed show innej gwiazdy - MØ. W rozmowie z queer.pl Alma przyznała, że lwią część jej publiczności stanowią geje i osoby LGBT. - Jestem bardzo otwarta, kocham wszystkich, więc... publiczność LGBT uznała chyba, że ich też pokocham. (śmiech) Co jest totalnie prawdą! Na każdym koncercie dają o sobie znać, czuję ich wsparcie i cieszę się, że oni czują moje. Poza tym, każdy artysta wie, że geje to najlepsi fani! Kupują muzykę, merch, a podczas występów dają z siebie wszystko. Śpiewają, tańczą, płaczą... Dla artystki nie ma nic ważniejszego - widzieć ludzi, którym nie jest obojętne to, co prezentujesz na scenie. Po prostu się kochamy - zapewnia nas artystka.
Młoda artystka dodała też, że nie jest zwolenniczką "zmuszania" osób publicznych do zabierania głosu w sprawach LGBT czy innych mniejszości. - To oczywiście indywidualna sprawa i nie można rozkazywać danemu artyście, że powinien zabrać głos w tej czy innej sprawie, ale jeśli chodzi o mnie, to nie mam z tym problemu. Zarówno jeśli chodzi o wywiady, jak i teksty piosenek, które znajdą się na mojej płycie. Wydaje mi się, że moi tęczowi fani również znajdą tam coś dla siebie - obiecuje.
Wypada nam czekać na płytę i kolejną wizytę Almy w Polsce!
(grabari)