W niedzielę 4 listopada w Indonezji aresztowano dwie kobiety. Oskarżono je o lesbijstwo po tym, gdy opublikowały na Facebooku zdjęcia, na których całują się i przytulają. Osiem kobiet zostało zatrzymanych przez policję w okolicznych domach.
Zdjęcia opublikowane na Facebooku zostały zauważone przez tamtejsze organy ścigania. Szef indonezyjskiej policji, Pol Yadrison, powiedział, że policja zdecydowała się zidentyfikować „sprawczynie” i dowiedzieć się skąd zdjęcie zostało dodane.
Kobiety z fotografii oraz osiem innych, które mieszkały w okolicznych domach, zostały zatrzymane i aresztowane przez policję, a następnie wysłano je na specjalny "program edukacyjny". Yadrison dodał, że tamtejsza „policja otrzymuje niepokojące doniesienia o rosnącej aktywności osób LGBTQ”, dlatego prowadzone są działania mające temu zapobiec.
To już kolejne homofobiczne doniesienia z Indonezji w ostatnich latach. Homoseksualność nie jest tam nielegalna, poza terytorium prowincji Aceh, jednak duża część społeczeństwa wyraża poparcie dla prawa Szariatu, które nakazuje karać osoby LGBT.
Przypomnijmy, że w październiku 2017 roku w Dżakarcie, w jednej z saun, doszło do aresztowania 58 homoseksualnych mężczyzn. Większość miała zostać zwolniona, jeśli nie popełnili żadnych przestępstw, jednak właścicielowi i pracownikom sauny postawione zostały zarzuty szerzenia pornografii - za co grozi kara do dziesięciu lat pozbawienia wolności.
(pk)
Wtorek, 10.10.2017 58 mężczyzn aresztowanych w Dżakarcie
Środa, 24.05.2017 Publiczna chłosta i aresztowania gejów w Indonezji
Poniedziałek, 11.08.2025 Indonezyjski sąd skazał dwóch mężczyzn na 80 batów za „akty homoseksualne”
Poniedziałek, 28.01.2019 Indonezja: burmistrz organizuje egzorcyzmy na osobach LGBTQ
Wtorek, 31.01.2017 Estonia coraz bliżej równości małżeńskiej?
Bardzo dobre pytanie. A co jeśli homofobia jest w jakiś sposób podyktowana naturą...?
Ale dawniej nie było tak szybkiego postępu i było takich wydarzeń więcej. Ośmielę się nawet stwierdzić, że właśnie mniejszy postęp generuje takie prześladowania, bo jednak takie rzeczy dzieją się w tych mniej rozwiniętych krajach.
Państwo prawa kontra demokracja.