Oficjalne stanowisko w kwestiach społecznych, zdrowotnych i prawnych
Polskie Towarzystwo Seksuologiczne opublikowało oficjalne stanowisko w sprawie sytuacji społecznej, zdrowotnej i prawnej osób transpłciowych. W oświadczeniu organizacja zwraca uwagę na dyskryminację, z jaką mierzy się ta grupa, przedstawia wskazówki, którymi powinni kierować się specjaliści zajmujący się zdrowiem psychicznym, somatycznym i seksualnym, a także wspomina o znaczeniu języka i ustaleń prawnych w życiu transpłciowych osób. W oświadczeniu napisano też, że przeprowadzanie terapii reparatywnych jest "niewskazane, nieskuteczne i nieetyczne".
W tym tygodniu Polskie Towarzystwo Seksuologiczne wydało oficjalne stanowisko w sprawie sytuacji prawnej, zdrowotnej i społecznej osób transpłciowych. Jak podała organizacja, przesłanką do stworzenia oświadczenia były tezy sformułowane w Deklaracji Praw Seksualnych Światowego Towarzystwa Zdrowia Seksualnego, a konkretnie "postrzeganie praw seksualnych jednostki jako praw człowieka oraz uznanie ich przestrzegania za warunek konieczny do osiągnięcia i utrzymania zdrowia seksualnego".
Na początku PTS zwraca uwagę na dyskryminację, z jaką mierzą się osoby transpłciowe oraz że są narażone "na przemoc motywowaną uprzedzeniami w największym stopniu spośród ogółu osób LGBTQ (lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i queer) żyjących w Polsce". Oprócz tego organizacja zauważa, że osoby transpłciowe są grupą zmagającą się z największym ryzykiem przemocy fizycznej i seksualnej oraz której "doświadczenie wiąże się z istotnie wyższym ryzykiem występowania ideacji oraz prób samobójczych". PTS powołując się na zeszłoroczne badania podaje, że "wskaźniki opisujące rozpowszechnienie prób samobójczych wśród osób transpłciowych okazują się dwudziestodwukrotnie wyższe w porównaniu z tymi, które opisują populację generalną".
Następnie organizacja przedstawia kilka wskazówek, którymi powinni się kierować specjaliści zajmujący się zdrowiem psychicznym, somatycznym i seksualnym w trakcie terapii z osobą transpłciową. PTS wymienia otwartość na doświadczaną przez tę osobę tożsamość płciową i gotowość na jej eksplorację, zidentyfikowanie dysforii płciowej (jeśli występuje), dopasowanie metod terapeutycznych do indywidualnych możliwości i potrzeb osoby w zakresie psychoterapii, leczenia hormonalnego i/lub chirurgicznego, a także formalno-prawnej korekty oznaczenia płci, pomoc w radzeniu sobie z doświadczanym stresem mniejszościowym, zarówno z jego aspektami zewnętrznymi (stygmatyzacją społeczną i prześladowaniem), jak uwewnętrznionymi (zinternalizowaną transfobią) oraz wsparcie i psychoedukację zarówno osoby, jak i osób z rodziny i najbliższego otoczenia.
Istotne jest, że PTS zaznacza, że wszelkie działania, które podchodzą pod kategorię terapii konwersyjnych lub reparatywnych są "niewskazane, nieskuteczne i nieetyczne".
Organizacja zwraca też szczególną uwagę na język, jakim powinni posługiwać się specjaliści wobec osoby transpłciowej, uwzględniający "przyjętą przez daną osobę formę imienia, form rodzajowych wypowiadanych wobec niej zdań, a także zwracanie się do niej zwrotami typowymi wobec płci, w której psychologiczne funkcjonuje".
PTS wyodrębnia w stanowisku kategorię dzieci i młodzieży, polecając specjalistom, by "zamiast diagnozować i poddawać przymusowej terapii mającej na celu zidentyfikowanie dziecka czy nastolatka z jego biologiczną płcią, (...) uwzględniali ekspresję płci i tożsamości płciowej jako jeden z wielu obszarów funkcjonowania pacjenta".
Towarzystwo wspomina też o komplikacjach prawnych, które rodzą się w momencie, gdy osoba transpłciowa chce dokonać korekty płci w dokumentach państwowych. Organizacja postuluje, aby "ustalenie płci metrykalnej następowało na drodze nieprocesowego postępowania sądowego lub postępowania administracyjnego".
Na koniec PTS pisze: "Polskie Towarzystwo Seksuologiczne wzywa więc wszystkich zainteresowanych, a w szczególności lekarzy, psychologów, seksuologów, pracowników służb publicznych oraz innych osób mających wpływ na publiczną debatę do kształtowania odpowiednich postaw wobec osób transpłciowych, opartych o rzetelną wiedzę i respektowanie praw człowieka".
Całość oświadczenia można przeczytać na stronie internetowej PTS.
(ab)