Starcie kandydatów w Warszawie
Kto by pomyślał, że Parada Równości stanie się tematem wyborów na prezydenta Warszawy. Rafał Trzaskowski, kandydat na to stanowisko z ramienia Platformy Obywatelskiej, zadał Patrykowi Jakiemu, kandydatowi Prawa i Sprawiedliwości kilka pytań. W tym o... Paradę Równości. Co na to Jaki?
Wybory samorządowe jesienią, ale kampania już nabiera rozpędu. W stolicy zmierzą się kandydaci PO i Nowoczesnej, czyli Rafał Trzaskowski i Paweł Rabiej (jako kandydat na wiceprezydenta) oraz Patryk Jaki, którego kandydaturę w zeszłym tygodniu zaproponował PiS.
W piątek w mediach społecznościowych Trzaskowskiego pojawił się filmik, na którym kandydat PO zadaje Jakiemu kilkanaście pytań, m.in. o reprywatyzację.
Ale... pojawiło się też pytanie o wspieranie Parady Równości i o pokazanie się na niej.Co na to Jaki? "
Nie wezmę udziału i nie będę popierał. Jeżeli będą spełnione warunki formalne, to wyrażę na nią zgodę" - powiedział w TVN24. Odpowiedział też Trzaskowskiemu w mediach społecznościowych spotem, znanym już w całej Polsce dzięki temu, że znalazło się w nim zdjęcie Pragi... ale czeskiej.
Jaki przekonuje także, że "Warszawa jest miastem otwartym dla wszystkich. Prezydent stolicy nie może nikogo wykluczać".
Media przypomniały też słowa Jakiego z 2014 roku z Superstacji, które wypowiedział w kontekście spalonej w Warszawie tęczy. "Stolica Polski nie jest gejowska i nigdy nie będzie. Dlatego ta tęcza płonęła wielokrotnie i będzie płonęła jeszcze kilka razy. Jeżeli Platforma Obywatelska chce bronić osób, które z buciorami wchodzą w świat wartości obecnych w Polsce od tysiąca lat, to nie może skończyć się inaczej".
(md)