"W ramach współpracy z inicjatywą (RED) od 11 lat wspieramy programy walki z HIV/AIDS. Finansujemy doradztwo, badania, a przede wszystkim leki, które zapobiegają przenoszeniu zakażenia HIV z matki na dziecko" - te słowa można przeczytać na stronie Apple. Ujawniony szef firmy ogłasza wydanie kolejnego urządzenia z czerwonej serii, ze sprzedaży którego część dochodu przeznaczona zostanie na walkę z HIV i AIDS w ośmiu afrykańskich krajach.
Apple to amerykańska firma projektująca i produkująca elektronikę użytkową, komputery i oprogramowanie, w tym iPhone'y, iPady czy MacBooki, której współzałożycielem był Steve Jobs. Od jego śmierci w 2012 roku korporacji szefuje ujawniony Tim Cook, który wielokrotnie pojawiał się na szczycie listy najbardziej wpływowych osób LGBT magazynu "Out".
Od 2006 roku Apple współpracuje z organizacją założoną przez lidera zespołu U2, Bono. ONE Campaign powstała dwa lata wcześniej, a zajmuje się walką ze skrajnym ubóstwem, w szczególności w Afryce, poprzez szerzenie świadomości oraz wywieranie nacisku na liderów politycznych, żeby wspierali politykę i programy ratujące życie i poprawiające perspektywy na przyszłość.
Pierwszym wspólnym produktem Apple i ONE Campaign był iPod Nano w czerwonej wersji. Marką należącą do ONE Campaign, która partneruje z firmą Cooka jest (PRODUCT)
RED™ - zajmuje się
angażowaniem sektora prywatnego w szerzenie świadomości i zbieranie funduszy w celu eliminacji HIV i AIDS w ośmiu afrykańskich krajach. Z nazwy marki wynika, dlaczego edycje urządzeń wydawane we współpracy z nią mają kolor czerwony. Od tamtej pory Apple wypuszcza limitowane serie swoich produktów, z których sprzedaży część dochodu jest przekazywana na wspomniany cel. Jak podaje oficjalna strona firmy: "
Każdy zakup produktu (RED) bezpośrednio wspiera Globalny Fundusz na Rzecz Walki z AIDS".
Wczoraj szef Apple opublikował informację o wydaniu kolejnego urządzenia we współpracy z
(PRODUCT)RED™ - dostępne w sprzedaży od września zeszłego roku
iPhone'y 8 będzie można kupić też w czerwonej wersji i tym samym przyczynić się do walki z HIV i AIDS w Afryce.
W 2015 roku Bono wyznał, że Apple zebrało dla
(PRODUCT)RED™ 65 milionów dolarów, natomiast przy okazji ogłoszenia iPhone'a 8 w czerwonej wersji Tim Cook uaktualnił informację - dochód przeznaczony przez jego firmę na walkę z HIV i AIDS wzrósł do
160 milionów.
Jak można przeczytać na stronie Apple: "
W ramach współpracy z inicjatywą (RED) od 11 lat wspieramy programy walki z HIV/AIDS. Finansujemy doradztwo, badania, a przede wszystkim leki, które zapobiegają przenoszeniu zakażenia HIV z matki na dziecko. Dzięki sprzedaży produktów (RED) zebraliśmy na ten cel już ponad 160 mln USD. Z każdym zakupem moment narodzin pierwszego pokolenia wolnego od AIDS jest o krok bliżej. (...) Jeden dolar amerykański wystarczy na trzydniową dawkę leku ratującego życię".
Przedsprzedaż czerwonego iPhone'a 8 rusza 10 kwietnia za pośrednictwem strony Apple, również w Polsce.
(ab)
Nie bądźmy naiwni i zszokowani, że prywatne firmy w swych działaniach kierują się zyskiem. Po to te firmy powstały. Jak ktoś chce zajmować się działalnością charytatywną, to zakłada fundacje a nie firmy. Dają kasę na coś pożytecznego, to fajnie. A jak system podatkowy uważamy za niesprawiedliwy, to miejmy pretensje do polityków i do nas samych, bo to my ich wybieramy.
Też uważam, że to bardziej show. Duże koncerny rzadko pomagają tym, którzy tej pomocy najbardziej potrzebują. Niestety niechętnie też płacą podatki a uczciwie płacące podatki byłyby bardziej efektywne niż wybiórcze akcje (efektywne, ale mniej efektowne)