W niedzielę 26. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jak co roku, w akcje i aukcje angażuje się wiele osób ze społeczności LGBT. Na co warto zwrócić uwagę?
14 stycznia odbędzie się 26. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym roku zbieramy na
wyrównanie szans w leczeniu noworodków. Jak co roku, w WOŚP angażuje się wiele osób LGBT.
AKCJEKolejny raz na ulicach Poznania będzie można spotkać tęczową Grupę Stonewall. Już wiemy, że w tym roku będzie pobity rekord wolontariuszy i wolontariuszek. Czy uda się pobić także rekord finansowy z zeszłego roku? Przypomnijmy, że Stonewall zebrał ponad 13 tys. złotych!
AUKCJEWOŚP to także charytatywne aukcje. Mniej lub bardziej znani przekazują drogie ich sercu rzeczy lub wymyślają ciekawe akcje. W 2016 roku można było na jeden dzień zostać prezydentem Słupska - dzięki temu WOŚP wzbogacił się o 13 tys. złotych, w zeszłym - lot z Robertem Biedroniem wylicytowano za 16 tys.
W tym roku na fanów i fanki Biedronia oraz... Magdy Gessler czeka coś wyjątkowego: kolacja przygotowana przez prezydenta Słupska i popularną restauratorkę.
Aktualna cena: ponad 9 tys. złotych!
Michał Piróg i Piotr Czaykowski przekazali medale zdobyte w programie "Azja Express".
Cena w chwili obecnej: 540 złotych.
Na aukcjach
znajdziemy też upominki od Martyny Wojciechowskiej.
Piotr Grabarczyk zachęca natomiast Pasłęczan do udziału
w tradycyjnej już licytacji celebryckich upominków w
Zespole Szkół przy ul. Zwycięstwa 28.
A może
kolacja z Mr. Gay Poland 2017, Kacprem?
Ale nie tylko znani angażują się we wspieranie WOŚP. Strona na Facebooku, Gay Friendly in Poland,
zachęca do licytowania podarunków od społeczności LGBT. Wśród darczyńców znaleźli się m.in. KaDo,
krakowska Rewia Drag Queen, czy Tongariro Releasing.
Także i my dołożyliśmy małą cegiełkę :)
Jak wesprzeć WOŚP 2018? Dowiecie się ze strony akcji.
Jeżeli i Wy zamierzacie pojawić się z charakterystycznymi puszkami w Waszych miastach, albo wiecie o ciekawych akcjach i aukcjach - dajcie nam znać. Uzupełnimy naszą listę.
Już? Nóżka podniesiona? Stonewall obsikany? Chwila chwały w necie nie do pogardzenia right?
Pisząc do mnie tak protekcjonalnym tonem to "poważanie" na końcu mogłeś sobie z powodzeniem darować.
Czysta forma i himalaje hipokryzji. Po co?
Poza tym wyluzuj może nieco? To jest forum dyskusyjne a nie sala wykładowa i rozmawiamy tu o udziale osób LGBT w akcji zbierania pieniędzy a nie o pani Gessler w każdym możliwym aspekcie.
Istotnie. Nie pisałem o p. Gessler, ani nawet o Robercie Biedroniu, ale o tym, co dziele się w publicznej przestrzeni nie tylko w Polsce, i jakie mogą być z tego dla nas konsekwencje.
Nie jestem ani na sali wykładowej, ani "na ty" z Panem.
Ale kogo uczy? Widownia programu pani Gessler to głównie znudzone gospodynie domowe i emerytki. W tym wieku jest się już równie trudno pozbyć złych nawyków jak i nabrać nowych.
czarekz:
I dlatego pani Gessler ma swój program w TV a Ty nie masz.
Szanowny Panie,
Zanim wyprodukuje Pan w przestrzeń publiczną swe wątpliwe koncepty, proponowałbym zapoznać się np. z prof. Szahaja “Kulturą upokarzania”, artykułem Michała Rydlewskiego “Wszechobecne upokarzanie” (i innymi tekstami z Etnografii Polskiej 2013, 1-2) żeby choć zrozumieć, o czym piszę. Bo pisze zarówno wprost (upokarzanie drugiej osoby jest zawsze naganne, zwłaszcza w sytuacji podległości ekonomicznej etc), jak i bardziej ogólnie (odnosząc się pośrednio do przywołanych przykładowych tekstów i całej dyskusji na temat panującego systemu społeczno-ekonomicznego).
Z poważaniem,
cz
Pisząc do mnie tak protekcjonalnym tonem to "poważanie" na końcu mogłeś sobie z powodzeniem darować.
Czysta forma i himalaje hipokryzji. Po co?
Poza tym wyluzuj może nieco? To jest forum dyskusyjne a nie sala wykładowa i rozmawiamy tu o udziale osób LGBT w akcji zbierania pieniędzy a nie o pani Gessler w każdym możliwym aspekcie.
Ale kogo uczy? Widownia programu pani Gessler to głównie znudzone gospodynie domowe i emerytki. W tym wieku jest się już równie trudno pozbyć złych nawyków jak i nabrać nowych.
czarekz:
I dlatego pani Gessler ma swój program w TV a Ty nie masz.
Szanowny Panie,
Zanim wyprodukuje Pan w przestrzeń publiczną swe wątpliwe koncepty, proponowałbym zapoznać się np. z prof. Szahaja “Kulturą upokarzania”, artykułem Michała Rydlewskiego “Wszechobecne upokarzanie” (i innymi tekstami z Etnografii Polskiej 2013, 1-2) żeby choć zrozumieć, o czym piszę. Bo pisze zarówno wprost (upokarzanie drugiej osoby jest zawsze naganne, zwłaszcza w sytuacji podległości ekonomicznej etc), jak i bardziej ogólnie (odnosząc się pośrednio do przywołanych przykładowych tekstów i całej dyskusji na temat panującego systemu społeczno-ekonomicznego).
Z poważaniem,
cz
Ale kogo uczy? Widownia programu pani Gessler to głównie znudzone gospodynie domowe i emerytki. W tym wieku jest się już równie trudno pozbyć złych nawyków jak i nabrać nowych.
czarekz:
I dlatego pani Gessler ma swój program w TV a Ty nie masz.
To jest telewizja. Nie real.
To tak jak Kazia Szczuka w Najsłabszym ogniwie. Taki format, że prowadząca ma być suką.
Dziękuję za zwrócenie uwagi, bo zapewne sam bym się nie zorientował że to scenariusz. Problem tylko w tym, że TV uczy pewnych postaw, sposobów postępowania z innymi (zwłaszcza w różny sposób od nas zależnymi). O programach typu "Najsłabsze ogniwo" socjologowie napisali wiele, nie muszę tu powtarzać., jak bardzo są destrukcyjne i promujące instrumentalne traktowanie innych.
Dodatkowo: scenopis scenopisem, ale ja w taki sposób nawet za obopólną zgodą i wg skryptu nie potrafiłbym traktować drugiej osoby. I szczerze mówiąc: szczycę się tym, że bym nie potrafił.
Co do Roberta Biedronia: na prawdę mógł wymyślić sobie własny program w ramach WOŚP. Dlaczego akurat z tą panią - nie pojmuję...
Przy okazji: popieram WOŚP i właśnie wpłaciłem 50 zł. (Pomimo, że nie lubię panny Łęckiej, doceniam rolę integracyjną WOŚP, zwłaszcza w obecnej sytuacji. Byle tylko na tym się nie zatrzymać, z samozadowoleniem.)
To jest telewizja. Nie real.
To tak jak Kazia Szczuka w Najsłabszym ogniwie. Taki format, że prowadząca ma być suką.
Bez przesady. O wszystkim decyduje SCENARIUSZ a ci ludzie się na to zgodzili.
To jest telewizja. Nie real.