Świat piłki nożnej jest pełen homofobii, silnej męskości i brak w nim tolerancji na "odstępstwa od normy". Tak w wielkim uproszczeniu można opisać sytuacje społeczności gejowskiej w piłkarskim świecie. Co rusz pojawiają się historie o gejach w drużynach na całym świecie. Jednak wciąż brak nieheteronormatywnych zawodników w Premier League. Jak jest zatem naprawdę?
Carl Hoefkens, były piłkarz Premier League, ujawnił parę dni temu, że zna co najmniej dwóch gejów-piłkarzy w najlepszych drużynach angielskich. Nie podaje nazwisk ze względu na szacunek, którym ich darzy. Choć nie rozumie, dlaczego nie chcą ujawnić się publicznie, akceptuje ich decyzję. Z trzecim ze znanych mu gejów w piłce nożnej, grał podczas kontraktu w Belgii, w Club Brugge.
"Jeden z nich jest w czołówce najlepszych piłkarzy" - powiedział dla "De Zondag". "Inny nawet przyjeżdżał na treningi ze swoim facetem" - mówił.
Hoefkens grał w drużynach Stoke City i West Bromwich Albion. Jest sojusznikiem społeczności LGBT i nie rozumie dlaczego homoseksualizm w piłce nożnej jest tabu. W 2012 roku wziął udział w kampanii "Gay Is Okey" dla jednego z gejowskich magazynów. Co ważne, podkreśla, że sportowcy, o których mówi, nie trzymali swojej orientacji seksualnej w sekrecie, wręcz przeciwnie wśród kolegów z drużyn otwarcie mówili o swojej homoseksualności.
Greg Clarke z FA (Football Association) powiedział w maju, że dzielą nas dekady od czasów, kiedy zawodnicy-geje będą mogli bez żadnych obaw być sobą. A David Haigh, były menadżer Leeds United i ujawniony gej, powiedział dla PinkNews, że przynajmniej 20 piłkarzy rozmawiało z nim o swojej homoseksualności. "Oni się boją ujawnić, boją się, że to źle wpłynie na ich karierę" - powiedział.
O tym, jakie nastroje panują w świecie piłki nożnej przekonał się gruziński piłkarz, Guram Kashia, który podczas jednego z meczy na lewym ramieniu miał tęczową opaskę. Heteroseksualny Kashia jest sojusznikiem społeczność LGBT. Gra w Holandii i Gruzji. Nie spodobało się gruzińskiej prasie sportowej. Giorgi Gigauri napisał w "Asaval-Dasavali ", że Guram powinien odejść.
"Skandalem" jest również najnowsza gra "Football Manager 2018". Użytkownicy będą mieć możliwość wyboru orientacji seksualnej zawodników: "Każdy zdaje sobie sprawę, że wśród tylu zawodowców musi być kilku homoseksualistów, ale nie chcą się ujawniać. Dziwnym jest dla mnie, że to nadal problem w piłce nożnej. Zdecydowaliśmy się spróbować i pokazać ludziom, że to nic takiego. Myślę po prostu, że to szalone żyć w 2017 roku w świecie, gdzie ludzie nie mogą być sobą" - powiedział dla BBC Sport Miles Jacobson.
Na koniec tematu homofobii na stadionach przypomnijcie sobie krótki metraż, "Wonderkid", o którym pisaliśmy już jakiś czas temu:
(ar)
Wtorek, 17.05.2022 Pierwszy od 32 lat głośny coming out w brytyjskiej piłce nożnej: dobrze w końcu być sobą i czuć się pewnie
Środa, 24.06.2020 Coming out w piłce nożnej. Thomas Beattie wyznał, że jest gejem
Poniedziałek, 30.12.2019 Członek reprezentacji Polski w piłce nożnej zagrał w tęczowej opasce
Wtorek, 12.06.2018 Krychowiak: nie mam problemu z homoseksualizmem wśród piłkarzy
Środa, 24.01.2018 Ujawnił się na wizji
W trakcie mojego nie tak długiego życia sport - i jego percepcja - zmienił się nie do poznania, np. od potu do często przesadzonej prezentacji graczy.
Poza tym wielkie organizacje sportowe dostrzegają potrzebę promowania zachowań tolerancyjnych i co lepsze, docierają skutecznie do wielu grup.
Czuję, że w moim okresie starości nikogo już nie będzie interesowała czyjaś seksualność, bo każda jej odmiana będzie normą :)
To musi być cholernie trudne. Nie móc trzymać się ze swoim mężczyzną za rękę, mieć w nim oparcie ogólnie i przed meczem bez ukrywania się przed innymi itd., itd.
Oby jak najszybciej to uległo zmianie.
(I tu nawet nie mowa o Polsce, a przecież "tutaj jest jak jest"...).