logo Queer.pl Dawniej Innastrona.pl
23.11.2017    STARTSKLEPKONTAKT

...
10
0
0

5 queerowych piosenek Beth

Koncert już 24 września

Dodano: 14.09.2017, Aktualizacja: 14.09.2017

Już 24 września w warszawskiej Progresji koncert Beth Ditto! Z kim się widzimy? I z tej okazji przypominamy nasze ulubione queerowe piosenki Beth.

Where the girls are

To piosenka z pierwszego albumu Gossip, "That's Not What I Heard" - z 2001 roku. Beth wprost śpiewa w niej o swoim uwielbieniu dla kobiet i podkreśla, że chce być tam, gdzie są te wszystkie dziewczyny.

Oczywiście chce je też zabrać do domu.



Standing in the way of control

Czy wiecie, że ta piosenka Gossip ma już 11 lat? Beth nie ukrywała, że napisała ją po anty-małżeńskiej deklaracji amerykańskiego rządu - za czasów prezydentury George'a W. Busha. 7 lat później amerykański Sąd Najwyższy umożliwił parom jednopłciowym w USA zawieranie małżeństw. Miesiąc później Beth poślubiła swoją dziewczynę, Kristin Ogatę.



Heavy cross

To pierwszy wielki hit Gossip i wielka popularność "grubej lesbijki i feministki z Arkansas" - jak Beth samą siebie określa.



Do you need someone

Świetny solowy utwór Beth z 2011 roku, wyprodukowany przez Simian Mobile Disco. Nie wiemy jak dla Was, ale znamy wiele osób, na które działa terapeutycznie.



In and out

Fajnie Beth śpiewa o miłości, także na nowej płycie. O miłości do kobiety oczywiście! I tak świetnie brzmi na żywo, o czym przekonamy się już 24 września!



Więcej informacji na temat koncertu.

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

Pamiętacie nasz konkurs na pozdrowienia dla Beth? Gratulujemy Sandrze, której pozdrowienia dla artystki ujęły nas najbardziej!

Cześć Beth! Wiesz, nigdy się nie widziałyśmy. Ale mimo to chcę Ci powiedzieć, że kocham Cię dziewczyno. Bo miłość to uczucie zarezerwowane nie tylko dla drugiej połówki. A ja Ciebie kocham jak najlepszą przyjaciółkę. Pokochałam Cię od pierwszego usłyszenia! Nigdy mi się nie znudzisz. Na początki była fascynacja Twoim głosem, potem całą Tobą i Twoim odważnym, szczerym stylem życia. Stałaś się dla mnie inspiracją i dawałaś siłę w trudnych momentach. Twój głos, mimo iż w słuchawkach, towarzyszył mi zawsze w ważnych momentach życia. Teraz nie myślę o niczym innym, tylko by móc wybrać się na Twój koncert i w końcu Cię zobaczyć. Na myśl, że mogłabym Cię usłyszeć na żywo świecą mi się oczy i serce zaczyna bić jak szalone. Serio! Uwielbiam Cię za to, że w złych chwilach potrafisz mnie pocieszyć, zrelaksować i odgonić z głowy wszystkie złe myśli, wprawiając w stan ukojenia. Nasza muzyczna znajomość trwa już wiele lat, zdarza się, że nie mam przez jakiś czas z Tobą kontaktu, ale zawsze do Ciebie wracam i można powiedzieć, że włączając Twoje utwory rzucam się Tobie w ramiona. To po prostu wielka, niezniszczalna muzyczna przyjaźń, taka na całe życie. Dlatego tak strasznie mocno chcę pojawić się na Twoim koncercie. Pozdrawiam Cię i ściskam, na razie wirtualnie, ale mam nadzieje, że już niedługo będę mogła powiedzieć Ci osobiście, ile dla mnie znaczysz. 

PODZIEL SIĘ
KOMENTARZE (0)
Komentuj Komentuj HEJT STOP!
Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]

Zapisz Zapisz stronę Magazyn+ Magazyn Pełny ekran Pełny ekran
REKLAMA
REKLAMA

© 1996-2017 Prawa autorskie zastrzeżone, ISSN 2299-9019
666
Bądź queer na facebooku