Ben Rogers i Mark Poidevin są parą od 15 lat. Ostatnio pojawili się w programie stacji ABC, gdzie głośno powiedzieli, że są przeciwko... równości małżeńskiej w Australii. Na mężczyzn spadła fala krytyki. Prawo do własnego zdania, czy zinternalizowana homofobia?
Mężczyźni tłumaczyli, że wierzą w małżeństwo - jako związek kobiety i mężczyzny. I to właśnie z pobudek religijnych są przeciwko małżeństwom jednopłciowym. "Jeżeli zrobimy wyjątek dla jednej mniejszości to gdzie to się zatrzyma? Czy będziemy widzieć wielokrotne małżeństwa w innych kulturach? Czy zobaczymy obniżenie wieku zezwalającego na małżeństwo u innych mniejszości? Tego się boję" - mówił Mark.
Na parę spadła fala krytyki, zarzuca się im zinternalizowaną homofobię i działanie na szkodę społeczności. Sami skarżyli się, że odbiera się im prawo do własnego zdania, a tym samym kampania na rzecz równości jest obrzydliwa z dwóch stron.
Środa, 14.03.2018 Oświadczył się w parlamencie, teraz wzięli ślub
Wtorek, 06.02.2018 Były premier, Tony Abbott, na ślubie siostry lesbijki
Wtorek, 09.01.2018 Poznajcie pierwsze australijskie małżeństwa
Poniedziałek, 04.12.2017 Oświadczył się w trakcie... dyskusji nad projektem ustawy
Środa, 20.09.2017 Tęczowa Coca Cola
Gdzie? Nie widzę żadnego roweru...
Natomiast przekonania mogą mieć jakie chcą i jak najbardziej mogą je wyrażać, dopóki nie podają fałszywych informacji i nie nawołują do nienawiści.