Będzie zakaz równości małżeńskiej?
W Rumunii wraca temat referendum, w którym obywatele i obywatelki mogliby zdecydować, czy w konstytucji powinien znaleźć się zapis, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Liviu Dragnea, przewodniczący mającej większość w parlamencie Partii Socjaldemokratycznej, potwierdził w sobotę, że referendum miałoby odbyć się jesienią. "To decyzja polityczna" - powiedział Dragnea.
Przypomnijmy, że temat referendum konstytucyjnego pojawia się w Rumunii już od jakiegoś czasu.
W zeszłym roku rumuński Sąd Konstytucyjny dał zielone światło referendum, w którym obywatele i obywatelki mieliby zdecydować o zmianach w konstytucji, uniemożliwiających w Rumunii wprowadzenie równości małżeńskiej.
Referendum to inicjatywa wspieranej w dużej mierze przez Cerkiew kampanii Koalicji dla Rodziny. Chciała ona, by w konstytucji znalazł się wyraźny zapis, że małżeństwo może być tylko związkiem między kobietą i mężczyzną oraz tylko kobieta i mężczyzna mogą założyć rodzinę i wychowywać dzieci. Pod wnioskiem o referendum podpisało się trzy miliony ludzi - chociaż wystarczyło 500 tys. podpisów.
Przeciwko referendum opowiedziały się m.in. organizacje prawnoczłowiecze, czy kilkudziesięciu europosłów z Intergrupy LGBT, którzy napisali w tej sprawie list do rumuńskiego parlamentu. W maju przegłosował on inicjatywę referendum. By mogło ono dojść do skutku - musi się jeszcze wypowiedzieć Senat.
W sobotę jesienne plany na referendum zapowiedział Liviu Dragnea, przewodniczący mającej większość w parlamencie Partii Socjaldemokratycznej. "Jest wiadome, że jesteśmy oddani sprawie... w tym kierunku. Naszą intencją jest zorganizowanie referendum w celu zmiany konstytucji w kwestii spraw dotyczących rodziny" - cytuje słowa polityka agencja Agerpres.
Vlad Viski, z rumuńskiej organizacji LGBTQ, MozaiQ Association, powiedział w rozmowie z Gay Star News, że to "nieakceptowalne, by partia, która powołuje się na europejskie i socjaldemokratyczne wartości stała na czele walki o ograniczenie praw ludzi LGBTI".
(md)
Taka kościółkowa lewica, ni w jedną, ni w drugą stronę.