Dexter Mayfield nie jest kolejnym superwyrzeżbionym, wypacynkowanym modelem z sześciopakiem i pupcią jak brzoskwinka... Dexter jest większy. I równie popularny, co wyrzeźbieni modele (których i tak mało kto zna z imienia i nazwiska). Dexter wymiata - jako tancerz, jako choreograf, jako osobowość!
Pretty right. #WordsToLiveBy pic.twitter.com/5cPfmzoeXZ
— Daryl Ricketts (@DarylRicketts) 26 listopada 2016
#LAFW #MarcoMarcoShow #MarcoMarco #PlusSizeModel #DexterMayfield #Nerves @ryanskyy #Runway #Catwalk @WorldOfWonder pic.twitter.com/xzkXMSty9V
— Dexter Mayfield (@DexStar84) 21 października 2015
#weekendvibes @DexStar84 @MARCOSQUARED #werk #slay pic.twitter.com/yxaL0YOIyR
— Daryl Ricketts (@DarylRicketts) 22 kwietnia 2017
"You're a Star!"- @RickyMartin247 absolutely SPEECHLESS from #RickyMartinAllIn THANK YOU SO MUCH #RickyMartin #LasVegas #SheBANGS pic.twitter.com/A7Ppl8T2LG
— Dexter Mayfield (@DexStar84) 3 lipca 2017
Wtorek, 13.11.2018 Victoria's Secret nie chce transpłciowych modelek
Czwartek, 13.09.2018 34 transpłciowych modeli i modelek w pokazie mody w Nowym Jorku
Poniedziałek, 10.07.2017 5 przykazań Beth Ditto
Środa, 31.05.2017 Młodzież LGBT, która inspiruje
Czwartek, 06.04.2017 Barry Manilow, czyli coming out po 70. jest możliwy!
Zwłaszcza wtedy gdy piszesz innym że nie mają serca
Rzeczowo odpowiadasz. Tak. I wcale nie stosujesz ataków personalnych.
Zwłaszcza wtedy gdy piszesz innym że nie mają serca :*, albo czepiasz się mojego stanu wiedzy i niewiedzy choć nie masz o nich najmniejszego pojęcia.
Szkoda strzępić ryja.
XD XD
Oj nie tego nienawidzę, ale pewnie tak sobie wymyśliłeś i tutaj cię boli.
Byłem na ich miejscu. I też mogłem się usprawiedliwiać że nie mogę schudnąć bo biorę leki które muszę brać, a które powodują tycie.
Nikt nie musi żyć dla mojej przyjemności, ale jak czytam dyrdymały i wywracanie kanonów piękna do góry nogami, lansowanie że nie piękne jest dbanie o siebie, zgrabne ciało, tylko otyłość to mnie trafia.
@floyt
Obaj macie racje tylko tak bardzo każdy z was chce to udowodnić, że nie dostrzegacie, że w jakiś 70-80% się ze sobą zgadzacie. Reszta to po prostu odmienny punkt widzenia.
Mógłbym skomentować twój brak wiedzy, ale na tym zakończę :]. Nie wszyscy ludzie są tacy sami i uwagi typu znam ludzi, którzy schudli są jeszcze mniej warte i niż, że znam ludzi, którzy nie schudli. Waga nie zależy tylko od samego jedzenia, ale np. również od hormonów. I uważasz, że nie ma żadnych chorób? To się nazywa żyć w alternatywnym wszechświecie. I nie oczekuję, że coś złapie cie za serce, którego nie masz. I mówiłem o osobie z wyciętą tarczycą, a nie z niedoczynnością. A wymówek to tylko ty szukasz, żeby tylko kogoś zgnoić. Następny hejter nam się zameldował na stanowisku lol.
No jak ty mi chłopcze chcesz wciskać że nie tyje się od jedzenia, a od hormonów no to LOOOOOOOL. Tak, a te hormony powodują że energię bierzesz ze słońca, i siły wiatru. Skończ się już ośmieszać :D
Ja nigdzie nie napisałem że ktoś się stanie "nagle chudy". Naucz się czytać. Ja napisałem aby swojego lenistwa, braku konsekwencji i samokontroli nie usprawiedliwiać genami/hormonami/znakiem zodiaku, a tak jest praktycznie zawsze. Nie mam serca... a nie mam, jak dla ciebie mieć nie muszę, i tak mi lata, co na mój temat uważasz xD. Hejt? Nie używaj słów których znaczenia nie znasz. Mówienie prawdy o faktach nie jest hejtem, choć wiem że to ostatnio modne słowo, u takich kochających wszystkich, tolerujących wszystkich, i pochwalających wszystko osób z wielkim sercem jak ty.
Oki, nigdy nie twierdziłem, że jakiekolwiek schudnięcie jest niemożliwe, tylko, że jest to wielokrotnie trudniejsze niż w przypadku osób bez jakichkolwiek obciążeń. Nie można też mówić, że osoby mające masę różnych obciążeń od genetycznych po chorobowe staną się nagle chude. Takie skoki ze skrajności w skrajność przy wielu obciążeniach jest dopiero niebezpieczne dla zdrowia. Poza tym wiele osób uważa, że bycie chudym jest niezdrowe i wolą mieć większą wagę. Oczywiście waga musi trzymać się odpowiednich norm.
Hejt do takich osób nie jest spowodowany tym jak ktoś napisał, że nadwaga zagraża ich zdrowiu, tylko z powodów estetycznych. Tak jak ktoś uważa np. osoby homoseksualne za gorsze, to tak samo można uważać osoby z nadwagą za gorsze i siać na nich nienawiścią. Nie uważam, żeby bohater artykułu promował niezdrowy tryb życia, tylko przeciwstawiał się takim nienawistnikom.
Każde gwałtowne zmiany wagi są niezdrowe. W zasadzie to każde gwałtowne zmiany w organizmie są niezdrowe. Wiesz nie jestem domorosłym nie wiem dietetykiem czy fanatykiem fitnesu. Plany sie rozpisuje na 3-4 miesiące, 6, rok, dwa trzy. Nikt normalny nie odchudza się w miesiąc dwa... Albo inaczej, nikt kto ma wykształcenie kierunkowe nie zrobi ekstremalnej diety (chyba ze jakiś program w tv prowadzi). Wszystko dopasowuje się do człowieka. Do schorzeń, wagi, nawyków życzeniowych, silnej woli, oczekiwań. Ustala się jaka jest sytuacja i co można zrobić i w jakim czasie. Pierwsze co robisz to wywiad medyczny. Jakie są przeciwwskazania, czy są choroby przewlekłe w jakim stanie są stawy i kości itd. Jest ogólnie mnóstwo zasad jakie ćwiczenia można jakich nie można przy konkretnych schorzeniach. Ja Ci tylko mówię, że zawsze się da. To jest kwestia czasu, determinacji i pieniędzy. Ja wiem jakie to jest ciężkie i jak skomplikowane jest ustawianie ludziom ćwiczeń kiedy są na coś chorzy. Ogólnie też nie polecam im intensywniejszych ćwiczeń i wymyślnej diety na własną rękę bo mogą sobie krzywdę zrobić.
Oki, nigdy nie twierdziłem, że jakiekolwiek schudnięcie jest niemożliwe, tylko, że jest to wielokrotnie trudniejsze niż w przypadku osób bez jakichkolwiek obciążeń. Nie można też mówić, że osoby mające masę różnych obciążeń od genetycznych po chorobowe staną się nagle chude. Takie skoki ze skrajności w skrajność przy wielu obciążeniach jest dopiero niebezpieczne dla zdrowia. Poza tym wiele osób uważa, że bycie chudym jest niezdrowe i wolą mieć większą wagę. Oczywiście waga musi trzymać się odpowiednich norm.
Hejt do takich osób nie jest spowodowany tym jak ktoś napisał, że nadwaga zagraża ich zdrowiu, tylko z powodów estetycznych. Tak jak ktoś uważa np. osoby homoseksualne za gorsze, to tak samo można uważać osoby z nadwagą za gorsze i siać na nich nienawiścią. Nie uważam, żeby bohater artykułu promował niezdrowy tryb życia, tylko przeciwstawiał się takim nienawistnikom.
Mógłbym skomentować twój brak wiedzy, ale na tym zakończę :]. Nie wszyscy ludzie są tacy sami i uwagi typu znam ludzi, którzy schudli są jeszcze mniej warte i niż, że znam ludzi, którzy nie schudli. Waga nie zależy tylko od samego jedzenia, ale np. również od hormonów. I uważasz, że nie ma żadnych chorób? To się nazywa żyć w alternatywnym wszechświecie. I nie oczekuję, że coś złapie cie za serce, którego nie masz. I mówiłem o osobie z wyciętą tarczycą, a nie z niedoczynnością. A wymówek to tylko ty szukasz, żeby tylko kogoś zgnoić. Następny hejter nam się zameldował na stanowisku lol.
"Są znane przypadki że ludzie nie jedli i od tego tyli" xD xD xD xD
Chyba w twoim alternatywnym wszechświecie gdzie nie obowiązują prawa fizyki. Wybacz, ale na tym skończe dyskusję, bo nie ma z kim i o czym.
"Ale często duża waga jest spowodowana chorobami lub innymi schorzeniami."
Tak a ta choroba nazywa się "brak jakiejkolwiek samokontroli i krytycyzmu".
Wybacz, ale rozmawiałem tyle razy z ludźmi którzy schudli, i sam schudłem trzymając się za pysk co jem i kiedy i w jakich ilościach że te bajeczki o "chorobach" i tarczycach nie łapią mnie za serce. Nawet osoba z niedoczynnością schudnie jesli chce. Szukanie wymówek i nic więcej.
Już dziesiątki razy widziałem akcję "jestem na diecie, ale ciasteczko/czipsy/torcik. A zeżrę. Jeden nie zaszkodzi". A później "takie mam geny och och".