Norman Gibson i Roy Ayling, nowozelandzcy żołnierze z okresu I wojny światowej, walczyli ramię w ramię we Francji. I zakochali się w sobie. Ich związek trwał 13 lat. Rozstali się, bo należało się ożenić. Ich historia ujrzała światło dzienne dzięki córce Gibsona, Miriam Saphira. I tylko ona zna całą historię, którą teraz chce opowiedzieć.
Kiedy Norman został ranny podczas walki nad rzeką Sommą w 1917 roku, Roy nie wiedział, czy jego ukochany przeżyje. Był załamany. Wziął długopis i notatnik, napisał wiersz, by wyrazić swój żal po stracie ukochanego. Nazwał go „Old Sunshine”.
Córka Gibsona opowiadała w nowozelandzkiej telewizji o miłości pomiędzy jej ojcem a Royem Aylingiem: „Poznali się we Francji, gdzie stacjonowali nad Sommą, spędzali ze sobą dużo czasu. To była miłość, tak mi się wydaje, bardzo się kochali”.
Oboje przeżyli wojnę i kupili farmę w Taranaki, razem mieszkali i mieli wspólne łóżko. Pamiętajmy, że czasy były inne. Dwóch mężczyzn, którzy mieszkali ze sobą i dzielili łóżko to nie było coś, co społeczeństwo wtedy akceptowało.
Niestety, ojciec Gibsona zmusił syna do małżeństwa, związek nie przetrwał. Roy był załamany. Norman się ożenił, miał dzieci, ale nie przestawał widywać się z Aylingiem. Co z żoną? Z czasem do tego przywykła.
Ayling zmarł w 1952 roku, ojciec Miriam cierpiał po stracie ukochanego, ale nie okazywał tego – płaczący i rozpaczający mężczyzna nie był wtedy akceptowany, tego po prostu nie wypadało robić.
(ar)
Czwartek, 23.02.2017 Love story z czasów wojny
Czwartek, 09.01.2025 Uzgodnienie płci w Polsce blisko 100 lat temu? Żaden problem - to "konieczna i wielka ulga"
Piątek, 28.06.2024 Pierwsze queerowe muzeum w Polsce wkrótce otworzy swoje podwoje - znamy datę!
Środa, 26.06.2024 Brytyjski żołnierz został wyrzucony z armii za to, że pocałował innego wojskowego. British Army oddało mu honor
Piątek, 14.06.2024 Pośmiertny coming out weterana: "Zawsze byłem gejem"
http://queer.pl/news/199377/grzegorz-schetyna-zwiazki-partnerskie-platforma-obywatelska
Dlaczego?
Ja im w sumie zazdroszczę. Przeżyli coś, o czym wielu z nas boi się nawet pomarzyć.