"Nie jestem przeciwko, ale uważam, że wpisanie na sztandary walki z PiS-em wprowadzenia związków partnerskich to jest ślepa uliczka" - mówi w rozmowie ze Sławomirem Sierakowskim Grzegorz Schetyna, przewodniczący Platformy, podobno wciąż Obywatelskiej.
Uważam, że to był wyraz protestu społecznego. Ale nie uważam, żeby to można było przełożyć na cały kraj albo na wielką politykę.A czy związki partnerskie są zdaniem Grzegorza Schetyny do przegłosowania w Polsce?
Czy będzie taka większość, która je przyjmie? Nie wykluczam tego. Jeżeli one będą oddzielone od tego, że ktoś komuś będzie chciał coś zademonstrować albo że to jest coś najważniejszego – bo nie uważam, żeby to było najważniejsze – to być może da się to przeprowadzić. Szukaliśmy takiego wariantu w poprzedniej kadencji. Nie jestem przeciwko, ale uważam, że wpisanie na sztandary walki z PiS-em wprowadzenia związków partnerskich to jest ślepa uliczka.Cały wywiad można przeczytać na stronie Krytyki Politycznej.
Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5
Środa, 01.09.2021 Rafał Trzaskowski u Moniki Olejnik obiecuje: związki partnerskie natychmiast
Niedziela, 29.08.2021 Tusk i Trzaskowski deklarują poparcie dla związków partnerskich - cieszyć się czy płakać?
Czwartek, 01.08.2019 Lider PO mówił, że czas najwyższy na związki partnerskie
Poniedziałek, 27.05.2019 Wina Biedronia czy LGBT?
Moje zdanie jest taki, że Polacy nie potrafią rządzić i nie istnieje partia w Polsce, którą poprowadziłaby ten kraj w dobrym kierunku.