Coraz więcej wiadomości z Kaukazu Północnego
Doniesienia z Czeczenii są coraz bardziej wstrząsające: rosyjska gazeta informuje, że w jednym z miast powstało więzienie, gdzie torturuje, przesłuchuje i brutalnie bije się gejów i osoby o homoseksualność podejrzewane. Są relacje pierwszych uciekinierów. Co na to świat? Coraz bardziej naciska na Rosję, by zbadała sprawę. Polski MSZ milczy.
Aresztowania, tortury i morderstwa - media na całym świecie donoszą o "polowaniu" na gejów w Czeczenii. W zeszłą środę rosyjska "Nowaja Gazieta" doniosła, że zatrzymane osoby kierowane są do "tajnych więzień". Trzy osoby poniosły śmierć.
Do sprawy w zeszłym tygodniu odniósł się Alvi Karimow, rzecznik Ramzana Kadyrowa. Powiedział, że to "kłamstwo i dezinformacja", albowiem w Czeczenii... nie ma gejów. "Nie można zatrzymać i skazać ludzi, którzy w republice nie istnieją. Nawet gdyby istnieli, służby nie musiałyby z nimi nic robić, ponieważ ich krewni wysłaliby ich gdzieś, skąd nie ma powrotu" - powiedział Karimow.
"Nowaja Gazieta" dotarła jednak do świadków i osób, którym udało się wydostać z niewoli. Ich relacje są porażające: w mieście Argun powstało miejsce na podobieństwo obozu koncentracyjnego (jak wskazują zachodnie media) - gdzie przewozi się zatrzymane osoby. Są brutalnie przesłuchiwane i torturowane (m.in. porażane prądem i bite), spisuje się ich kontakty z telefonów (nie tylko osób homoseksualnych). Gazeta donosi, że więzienie powstało w budynku byłej kwatery wojskowej. Informacje potwierdza zaangażowana w pomoc gejom w Czeczenii rosyjska organizacja, Russian LGBT Network.
Coraz więcej wiadomo także o potencjalnych przyczynach homofobicznej akcji. Jeden z moskiewskich gejowskich działaczy wysłał zapytania o możliwość zorganizowania demonstracji LGBT do mniejszych miast - we wszystkich rosyjskich okręgach, także na Kaukazie. Prawdopodobnie to spowodowało odzew lokalnych władz w homofobicznym kraju.
Co na to świat? Dyplomaci z USA, Wielkiej Brytanii i Niemiec wyrażają "zaniepokojenie" doniesieniami z Czeczenii i potępiają przemoc. Wzywają też Rosję do zbadania sytuacji w Czeczenii. Polski i rosyjski MSZ milczą.
W zeszłym tygodniu w pięciu polskich miastach (Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu i Gdańsku) odbyły się akcje solidarnościowe przed ambasadą i konsulatami Rosji. Odczytano także apel do rosyjskich i polskich władz z prośbą o interwencję i zapewnienie bezpieczeństwa osobom LGBT na terenie Czeczenii.
Apel można pobrać ze strony Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza i wysłać do:
- [email protected], Pan Sergey Andreev, Ambasador Nadzwyczajny i Pełnomocny Federacji Rosyjskiej
- [email protected], Pani Beata Szydło, Premier RP
- [email protected], Pan Witold Waszczykowski, Minister Spraw Zagranicznych RP
(md)
Czeczenia to muzułmańska republika w Federacji Rosyjskiej pod rządami Putina. Homofobiczna jest i centrala i region. Różnica tylko taka, że w regionie poszli o krok dalej.
A jeszcze barwniej: muzułmańskie Podkarpacie zarządzane przez ściśle współpracującego z Putinem mafijnego watażkę. Zamordyzm podparty tępą religijnością i poczuciem bezkarności. Kadyrow działa jak mu honor muzułmańskiego macho nakazuje, a Putin się cieszy, bo jakkolwiek nie zareaguje - zawsze skorzysta. Sytuacja po prostu beznadziejna.
Czeczenia to muzułmańska republika w Federacji Rosyjskiej pod rządami Putina. Homofobiczna jest i centrala i region. Różnica tylko taka, że w regionie poszli o krok dalej.
Marta jestem i gejem i konserwatystą :v (liberalny-konserwatyzm szkoły Edmunda Burke tak w gwoli ścisłości)
Liberalny konserwatyzm to oksymoron.
Nie, serio, mówimy tu o Rosji.
"W ciągu ostatnich tygodni w należącej do Federacji Rosyjskiej Republice Czeczenii aresztowano ponad setkę homoseksualistów. Trafili oni do “tajnych więzień”, gdzie byli poddawani torturom, rażeni prądem i bici do nieprzytomności. Trzech brutalnie zamordowano." https://www.change.org/p/%C5%BC%C4%85damy-przeprowadzenia(...)zeczenii
Marta jestem i gejem i konserwatystą :v (liberalny-konserwatyzm szkoły Edmunda Burke tak w gwoli ścisłości)
Ludzie którzy chcą robić takie rzeczy nie są konserwatystami, czy liberałami.
Są zwyczajnymi bandytami.