W przyszłym tygodniu w krakowskim Kinie Pod Baranami odbędzie się premierowy pokaz filmu "Mój koniec świata", sfinansowanego crowdfundingowo krótkiego metrażu o tematyce queerowej! Mamy dla Was podwójne wejściówki!
"Mój koniec świata" to fabularny debiut Kamila Krawczyckiego, a jednocześnie pierwszy polski krótkometrażowy film LGBT. Mało tego – sfinansowany crowdfundingowo. Zdjęcia odbywały się w Krakowie. Wśród występujących: Bartosz Ostrowski, Karol Kubasiewicz, Paweł Dobek i Katarzyna Herman.
Film opowiada o etapach odnajdywania szczęścia po rozstaniu. Eryk po kilku latach związku zostawia Filipa i znika bez śladu. Filip nie może poradzić sobie z nową sytuacją, odkłada całe życie na bok, czekając na jakikolwiek znak od chłopaka. Nie wie jeszcze, że nowy dzień przyniesie wiele refleksji, zmian i przełomowych decyzji. Jak długo jesteśmy w stanie walczyć o pierwszą miłość? Czy taka walka ma sens, kiedy czujemy, że wszystko już się wypaliło? Odpowiedzi na te pytania, szuka Filip, zmierzając w stronę nowego początku. Film pomimo tematyki LGBT, jest uniwersalną historią o końcu i jednocześnie początku miłości.
"Nie będę ukrywał, że pomysł na film wziął się z osobistych powodów i przeżyć. Myślę, że wtedy łatwiej jest opowiedzieć historię, jeżeli samemu się coś takiego przeżyło. Wiadomo, nie jest to kalka z życia, ale jest inspirowana moimi własnymi przeżyciami. Wydaje mi się, że dzięki temu będę mógł oddać emocje, które towarzyszą przy rozstaniu. W filmie chciałbym pokazać etapami jak to wygląda, bohatera poznajemy kilka tygodni po rozpadzie związku" - mówił w rozmowie z nami pomysłodawca filmu, Kamil Krawczycki.
W przyszły wtorek, 28.02.2017 roku, o godzinie 19.00, w Kinie Pod Baranami (sala czerwona) odbędzie się premierowy, zamknięty pokaz filmu (film trwa 30 minut).
Mamy dla Was trzy podwójne wejściówki: co trzeba zrobić? W komentarzu pod informacją napiszcie w 2-3 zdaniach o Waszym ulubionym filmie o... rozstaniu! Ze zwycięzcami skontaktujemy się poprzez wiadomość na portalu. Na odpowiedzi czekamy do końca tygodnia!
Wielkim plusem filmu jest przepiękna muzyka Martinez'a która w pełni broni się jako samodzielne dzieło, i często wywołuje tyle samo emocji co sam obraz.
Film opowiada o zakazanej miłości po między mężczyzną a demonem. Niestety ich sekret zostaje odkryty a kobieta zostaje uwięziona w wieży na tysiąc lat.