Nicole Kristal poznała kiedyś dziewczynę na portalu randkowym. Wszystko układało się nieźle, aż jej partnerka dowiedziała się, że jest biseksualna - związek się wtedy zakończył. O niewidzialności literki B mówi się dużo na zachodzie i uniwersytetach. Co jakiś czas ktoś wychodzi z szafy jako osoba biseksualna, ale uprzedzenia i niesprawiedliwe przesądy wciąż mają się bardzo dobrze.
W sytuacji opisanej powyżej, Nicole czuła się źle. To nie pierwszy raz, kiedy usłyszała coś takiego. Jak sama zauważa, stygmat biseksualizmu jest duży i wyraźny. Wielokrotnie słyszała, że z tego powodu praca nad związkiem i zaufaniem będzie trudniejsza, o ile nie niemożliwa.
39-latka stwierdza, że z bifobią spotyka się już od czasu swoich studiów, czyli około 20 lat. W Portland, w klubie gejowskim, spotkała kobietę, która powiedziała do niej: „Nie chcemy tutaj takich jak ty”.
Stosunek osób LGBT, jak i heteroseksualnych, do osób biseksualnych niewiele się zmienia. Brak jest rzeczowej dyskusji zarówno w mediach ogólnodostępnych, jak i w ramach samej społęczności. Wielu traktuję bi jako fazę i drogę do akceptacji swojego homoseksualizmu.
W opozycji do takich generalizacji – Nicole stworzyła wideokampanię #StillBisexual w 2015 roku. „Pomyślałam, że zrobię wideo o tym, co doświadczyłam i wciąż doświadczam. Chcę dodać otuchy innym” – mówi. I jej się udaje. Coraz więcej osób biseksualnych udostępnia swoje wideo i mówi o tym, czego doświadcza.
Kampania ma pokazać, że biseksualność to nie zaprzeczenie czy pogubienie. „Tak jak jesteś gejem czy lesbijką, tak ja jestem bi” – mówi. Ma wsparcie Sary Ramirez i Evan Rachel Wood.
Według GLAAD osoby bi są niewidoczne, wykluczane, dyskryminowane. „To może dlatego, że wszyscy myślą o nas jako o outsiderach – nie jesteśmy hetero, nie jesteśmy homo… Zabiera się nam naszą przestrzeń” – konstatuje.
„Kiedy miałam 18 lat i wychodziłam z szafy nie było inaczej niż teraz – każdy czekał, kiedy się określę” – mówi. Kobiety boją się zdrad – bo biseksualność pociąga za sobą rozwiązłość i problemy z wiernością, dla mężczyzn zaś jest ciekawa, ale często traktują ją jako fetysz.
W wydanej w 2006 roku książce „Bisexual’s Guide to the Universe” żartowała, że osoby bi są „czerwonogłowymi pasierbami społeczności LGBT”.
(ar)
Piątek, 20.02.2015 Znany aktor namawia gejów do celibatu
Piątek, 23.03.2012 Jesteśmy! Transpłciowi ludzie mówią o sobie
Czwartek, 21.12.2017 Będzie nowy serial o biseksualnych mężczyznach
Wtorek, 31.10.2017 Nie ukrywaj się za tęczą!
Wtorek, 25.04.2017 Co się stało Aaronowi Hernandezowi?
Zawsze.
I DOBRZE MI Z TYM ! :)
BI&PROUD
A o biseksualności faktycznie mówi się niewiele. I dotyczy to zarówno wydźwięku pozytywnego jak i negatywnego.Czy przeglądamy artykuły na queerze,homiki.pl czy też na pch,frondzie.Co jakiś czas można się natknąć na określenie biseksualizm Ale często nie można.
To nie jest łatwe do zrozumienia dla niektórych - prawda.Że ktoś czuje pociąg erotyczny,emocjonalny,uczuciowy do obu płci.Ale żyjemy,żyliśmy i żyć będziemy.
Co się tyczy trójkątów. Triolizm czy też chęć na trójkąt,czworokąt,pięciokąt czy jeszcze inną kombinację może dotyczyć każdego.Czy to osoby hetero czy homo czy bi - ale to nie domena.Nic na to nie wskazuje.Nie słyszałem o jakichkolwiek badaniach na ten temat albo ankiecie albo czymkolwiek co by na to ewidentnie wskazywało.
Też się kilka razy zetknąłem z sytuacją gdy ktoś się umówił ze mną na randkę ( 1sza randka,nie było jakiegokolwiek związku ) albo nawet napisał tu na queer.Dowiedział się że jestem bi....i koniec.Cisza.A raz była blokada. I to po wymianie 4 wiadomości.I nie dotyczyło to związku tylko była to rozmowa : hej,co tam? Wporzo. Jesteś bi czy homo ? Ja jestem bi.
I koniec.
Każdy człowiek jest inny - pośród osób bi znajdzie się ileś tam rozwiązłych,promisykutywnych ale nie tylko.To nie nasza domena.Tak samo znajdzie się ileś gejów czy lesbijek które zrobiły coś tam albo są jakieś tam,ale to nie znaczy żeby zaraz szufladkować .
Chociaż nie sądzę żebyś to zrobił, bo bezmózgie głąby tego nie potrafią. Po prostu z każdym wpisem będziesz udowadniał chamstwo i bezmyślność.
Nuda.
Jeśli jeszcze z pięćdziesiąt razy powtórzysz te chamskie bzdury i przypiszesz moim wypowiedzią swoje wady, to i tak nie stanie się to prawdą.
Chociaż nie sądzę żebyś to zrobił, bo bezmózgie głąby tego nie potrafią. Po prostu z każdym wpisem będziesz udowadniał chamstwo i bezmyślność.
Nuda.
Dokładnie, nie ma sensu autorytarnie się wypowiadać w temacie, którego się nie przemyślało i nie rozumie. Dlatego zastosuj swoją radę i się nie wypowiadaj bez zapoznania się z definicją bifobii, przetrawienia i zrozumienia jej oraz tego o czym ja piszę.
Chociaż nie sądzę żebyś to zrobił, bo bezmózgie głąby tego nie potrafią. Po prostu z każdym wpisem będziesz udowadniał chamstwo i bezmyślność.
Nuda.
Ależ kontynuuj, nic tak nie potwierdza (braku) racji jak osobiste wycieczki.