Jedna z najsłynniejszych lig piłkarskich na świecie, angielska Premier League, będzie w ten weekend walczyć z homofobią na boiskach i stadionach. Jak? Z pomocą tęczowych sznurówek.
Akcja "Rainbow Laces" jest efektem współpracy Premier League z organizacją Stonewall. W 2013 roku każdy piłkarz ze 134 brytyjskich profesjonalnych klubów sportowych otrzymał przed weekendowymi meczami tęczowe sznurówki – ich założenie podczas meczy miało być symbolicznym gestem poparcia dla homo- i biseksualnych piłkarzy. Na taki gest zdecydowało się wielu sportowców. Premier League poparło akcję i zaprosiło organizację do współpracy.
Tęczowe flagi, sznurówki i reklamy na 10 najważniejszych weekendowych meczach: tak kampania "Rainbow Laces" wygląda trzy lata później. Oficjalnym partnerem akcji jest Premier League, które z tej okazji wrzuciło w media społecznościowe swoje logo z tęczą w tle.
W ten sposób liga chce pokazać swoje zaangażowanie w walkę z uprzedzeniami w sporcie i to, że piłka nożna jest dla wszystkich.
"Kampania jest podsumowaniem tego, co kluby robią, by promować inkluzywność i różnorodność na swoich stadionach i w ogóle w sporcie. Poprzez wspieranie i dołączenie do kampanii chcemy pokazać, że ludzie LGBT są ważną i integralną częścią naszej społeczności" - mówi szef Premier League, Richard Scudamor.
Przypomnijmy, że w lutym kapitanowie drużyn Manchester United i Arsenal Londyn wymienili się przed meczem symbolicznymi tęczowymi sznurówkami, a cały mecz poświęcony był walce z homofobią w sporcie i społeczeństwie.
Co na to nasza Ekstraklasa? Wyobrażacie sobie taką akcję w Polsce?(red)