1. 50 osób zginęło w strzelaninie w gejowskim klubie w Orlando, 53 są ranne.
2. Odpowiedzialność za zamach wzięła na siebie dżihadystyczna organizacja ISIS, czyli "państwo islamskie".
3. Miasto podało pierwsze nazwiska ofiar.
Informacja aktualizowanaDo strzelaniny doszło w nocy (ok. 2.00) w gejowskim klubie Pulse w Orlando na Florydzie. Pierwsze medialne doniesienia mówiły o 20 rannych osobach, ale niestety potwierdziły się najgorsze informacje: zginęło 50 osób, 53 są ranne. CNN już nazwał wydarzenie "najgorszą strzelaniną w historii USA".
Co się wydarzyło w Orlando?Ogień w pełnym ludzi klubie otworzył 29-letni Omar Mateen, mieszkaniec Florydy pochodzenia afgańskiego. Mężczyzna został zastrzelony podczas policyjnej akcji. Amerykańskie media donoszą, że mężczyzna był przygotowany (groził, że ma także materiały wybuchowe), a zamach był dokładnie zaplanowany. FBI bada powiązania zamachowcy ze środowiskami islamskich terrorystów.
Aktualizacja Ojciec zamachowca oświadczył, że akcja nie miała podłoża religijnego, natomiast syn kilka miesięcy temu poczuł się sprowokowany całującą się publicznie parą gejów. Tymczasem tzw. "państwo islamskie" (ISIS) oficjalnie wzięło odpowiedzialność za zamach.
Dziennik "L. A. Times" donosi też, że
udaremniony został atak na paradę w West Hollywood, co zdaje się potwierdzać terrorystyczny charakter tej tragedii.
"Szczególnie rozdzierającym serce dniem dla gejów, lesbijek, ludzi biseksualnych i transpłciowych" nazwał dzisiejsze wydarzenie w specjalnym oświadczeniu prezydent USA, Barack Obama. Polityk powiedział też, że "atak na jakiegokolwiek Amerykanina jest atakiem na wszystkich obywateli, niezależnie od rasy, religii, pochodzenia etnicznego czy orientacji seksualnej".
Z niedzieli na poniedziałek miasto podało 15 spośród 50 nazwisk ofiar. Większość to mężczyźni w wieku 20-30 lat.
Coraz więcej informacji pojawia się także o samym ataku, jak i napastniku. Ok. 2 w nocy Mateen oddał strzały do ochroniarza, a następnie wziął kilkunastu zakładników, których trzy godziny przetrzymywał w łazience. Wciąż nie ma pewności gdzie i kiedy zginęły ofiary. Burmistrz Orlando, Buddy Dyer, powiedział, że 39 osób zginęło w klubie, dwie przed, a dziewięć zmarło w szpitalach.
Kim był Mateen? Mieszkał ok 200 km od Orlando, pracował jako ochroniarz. Amerykańskie media media dotarły do byłej żony zamachowca, która powiedziała, że mężczyzna był "niezrównoważony psychicznie" i ją bił. W 2013 i 2014 roku był przesłuchiwany przez FBI w związku ze swoimi wypowiedziami, z których wynikało, że popiera zbrojne grupy.
Jesteśmy głęboko poruszeni w związku z szokującymi wiadomościami z Orlando - napisał minister Witold Waszczykowski w przesłanej dzisiaj do sekretarza stanu Johna Kerry’ego depeszy kondolencyjnej. Czytamy: "W imieniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych i swoim własnym pragnę wyrazić najgłębsze kondolencje. Nasze myśli są z rodzinami ofiar, jak i wszystkimi dotkniętymi tą tragedią. Mamy nadzieję, że okoliczności tragedii, w wyniku której śmierć poniosło 50 osób, zostaną dokładnie zbadane, a ci, którzy ponoszą odpowiedzialność zostaną pociągnięci wkrótce do odpowiedzialności" - zakończył minister Witold Waszczykowski.
Zachęcamy Was do przekazywania rodakom ofiar tej tragedii wyrazów wsparcia. Amerykanie wielokrotnie wspierali i nadal wspierają społeczność LGBT W Polsce.
Adresy placówek dyplomatycznych USA w Warszawie, Poznaniu i Krakowie znajdziecie na stronie
https://pl.usembassy.gov/pl/ambasady-i-konsulaty/(red)
To przykre gdy umierają niewinni ludzie .... [*] [*] [*]
Szkoda że nie jestem w Warszawie, chiałbym zapalić znicz pod ambasadą USA...
W obliczu piekła, jakie przeżywają teraz rodziny ofiar, rozpaczy, strachu i bezsilności…dyskusja o imigrantach w Polsce jest chyba nie do końca na miejscu, niezależnie od strony po której stoimy.
Islam jest i będzie ogromnym problemem dla Europy, problemem który lewica musi dostrzec jeśli nie chce być posądzona o kompletne oderwanie od rzeczywistości. Pomóżmy jej w tym, ale bez skrajnie prawicowej retoryki, której bezrefleksyjne popieranie może nas już niedługo bardzo dużo kosztować…
Chwila wytchnienia, naładowanie baterii pozytywną energią i nadzieja; to rzeczy, które mi towarzyszą po paradzie.
I powiem szczerze, że gdy słyszę takie rzeczy najpierw pojawia się smutek, potem mały lęk ale w końcu zwycięża chęć działania.
Musimy działać, edukować i propagować pokojowe podejście. Tylko w ten sposób zadbamy o to, by pokolenia, które nas zastąpią żyły w świecie, o którym sami marzymy. A jeżeli weźmiemy się naprawdę w garść, to może i sami ten świat zobaczymy :)
Dziękuję. To miłe z Twojej strony, że oszczędziłeś mi propagandy o swoim niewidzialnym przyjacielu.
Kolega deng zgao ping o Biblii, a Ty tylko o NT. Czy sugerujesz, że ST jest już nieważny? Czyli jednak słowo boże nie jest uniwersalne, a Jahwe popełnia błędy?
Może i bym na to odpowiedział ale nie moją rolą jest ewangelizować Cię na queerze.
Kolega deng zgao ping o Biblii, a Ty tylko o NT. Czy sugerujesz, że ST jest już nieważny? Czyli jednak słowo boże nie jest uniwersalne, a Jahwe popełnia błędy?