"Kulturalne, tradycyjne i religijne wartości nie mogą być usprawiedliwieniem żadnej dyskryminacji, także tej dotyczącej ludzi LGBTI. Prawa te powinny być jak najszybciej ponownie rozważone" - czytamy w oświadczeniu Unii Europejskiej, która skrytykowała stany Karolina Północna, Mississippi i Tennessee za wprowadzanie dyskryminacyjnych praw.
Przypomnijmy: kilka tygodni temu w ekspresowym tempie Karolina Północna przyjęła prawo (HB2), które automatycznie kasuje wszystkie antydyskryminacyjne ustawy w stanie i nakazuje osobom transpłciowym (jak i wszystkim innym) korzystania z publicznych toalet zgodnie z płcią, z którą się urodziły.
Ustawa uderza nie tylko w godność osób transpłciowych, ale przede wszystkim zezwala na zakrojoną na szeroką skalę dyskryminację ludzi LGBT, którym np. będzie można odmawiać usług z powodu ich orientacji seksualnej.
Podobne ustawy zostały też przedstawione w stanach Tennessee i Mississippi.
Krótkie, ale zdecydowane oświadczenie pojawiło się kilka dni temu na stronie Unii Europejskiej. Rzecznicy i rzeczniczka przypominają, że dyskryminujące ludzi LGBTI prawa są
sprzeczne z Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych, który Stany Zjednoczone także podpisały i w którym wyraźnie podkreśla się to, że "prawo zabrania jakiejkolwiek dyskryminacji i gwarantuje wszystkim osobom równą i efektywną ochronę".
UE apeluje, by wspomniane stany jak najszybciej "zrewidowały" swoje prawa, albowiem "Kulturalne, tradycyjne i religijne wartości nie mogą być usprawiedliwieniem żadnej dyskryminacji, także tej dotyczącej ludzi LGBTI".
"Unia Europejska potwierdza swoje oddanie kwestiom równości i szacunku wszystkich istot ludzkich, niezależnie od ich orientacji seksualnej i tożsamości płciowej. Będziemy pracować nad tym, by dyskryminacja nie miała miejsca i prowadzić działania w tym celu na całym świecie" - czytamy.
(red)
A Ameryka może zaglądać do obcych "ogródków" bez ograniczeń?