Wiemy, że media społecznościowe mają dużą moc: jedna z użytkowniczek Twittera postanowiła wyrazić swoją opinię dotyczącą zapowiedzianej przez Disneya kontynuacji animacji "Kraina lodu" i poprosiła, by... dać Elsie dziewczynę! Hasztag #GiveElsaAGirlfriend bardzo się spodobał i od niedzieli skorzystało z niego tysiące osób. A Wy chcielibyście, by Elsa stała się pierwszą ujawnioną pierwszoplanową bohaterką LGBT w animacji Disneya?
"Kraina lodu" to jedna z najbardziej popularnych i najbardziej progresywnych animacji Disneya ostatnich lat. Bardzo kobieca (i feministyczna) historia siostrzanej miłości oraz nietypowe podejście do stereotypu "książę i księżniczka" sprawiły, że bajka ma na całym świecie fanów nie tylko wśród dzieci. Co ciekawe, w animacji pojawia się też... tęczowa rodzina... Pamiętacie sceny ze sklepikarzem Oakenem? Nagrodzoną Oskarem piosenkę "Let it go" wiele osób uważa za coming outowy hymn:
Wyemancypowana bajka zdobyła już także wielu wrogów. W zeszłym roku pisaliśmy o pastorze, który stwierdził, że "Kraina lodu" zamienia dziewczynki w... lesbijki.
To, że doczekamy się kontynuacji animacji było tylko kwestią czasu. Disney plotki potwierdził i wiemy, że część druga "Krainy lodu" jest już w produkcji. To natchnęło jedną z fanek do zaapelowania do firmy, by jeszcze bardziej ubrać bajkę w różnorodność.
Stworzony przez fankę hasztag #GiveElsaAGirlfriend (dajcie Elsie dziewczynę) tak bardzo się spodobał, że od niedzieli wykorzystało go tysiące osób. "Niech to się stanie. LGBT muszą być bardziej widoczni, by dzieciaki wiedziały, że to całkowicie normalne", "Miłość to otwarte drzwi. Niech te drzwi będą otwarte dla wszystkich, nie tylko heteroseksualistów", "Disney i tak już jest cudownie progresywny, więc czy nie czas na dziewczynę dla Elsy?" - to tylko niektóre z twitterowych komentarzy.
(red)
Już widzę tych wszystkich księży, którzy będą święcie przekonani, że Frozen jest "szatańską bajką"...
Ale to nie byłaby pierwsza bajka- w każdym razie nie jest jedyna, gdzie coś takiego planują: http://www.tvn24.pl/kultura-styl,8/gej-w-bajce-dla-dziec(...)558.html
I dobrze XD
Chociaż Elasa jest główną bohaterką i mimo wszystko jej dziewczyna byłaby bardziej kontrowersyjna XD
Hahaha made my day.
Populacja lesbijek wzrosła o 70% milordzie.
Już widzę tych wszystkich księży, którzy będą święcie przekonani, że Frozen jest "szatańską bajką"...
Ale to nie byłaby pierwsza bajka- w każdym razie nie jest jedyna, gdzie coś takiego planują: http://www.tvn24.pl/kultura-styl,8/gej-w-bajce-dla-dziec(...)558.html
Już widzę tych wszystkich księży, którzy będą święcie przekonani, że Frozen jest "szatańską bajką"...
czyli homoseksualność jest nienormalna wg Ciebie? Queer angażuję się w akcję na rzecz tęczowych rodzin, rodzin, w których są dzieci, dzieci które zapewne chciały by obejrzeć bajkę o rodzinie podobnej do swojej, na szczęście takie bajki powoli powstają i mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej tj. bajek o życiu bo przypominam, że my realnie istniejemy i funkcjonujemy w prawdziwym świecie, nie tylko tym internetowym....
z takim podejściem to i za sto lat nic się nie zmieni ;(
shingao:
A spotkałeś się z sytuacją, że rodzice wyrzucają dziecko z domu, bo jest kaleką/ma syndrom Downa/jest upośledzone? Właściwie nie musiałeś się spotykać, bo jest przyzwolenie na aborcję w jakiejkolwiek zdeformowanej formie płodów.
Spotkałeś się może z sytuacją, że matka abortowała swojego syna bo ten jest gejem? Obydwa pytania na dokładnie tym samym poziomie. Możemy nie schodzić z tematu?
Akurat wyrzucanie dzieci z powodu chorób i kalectw było swego czasu dość popularnym zjawiskiem. Tak jak teraz i chwile wczesniej osób nieheteronormatywnych, różnica polega na wieku. A czy bajki się powinny tym zajmować? Czy przypadkiem dzwonnik z Noter Dome nie jest poniekąd historia człowieka odrzuconego ze wzgledu na kalectwo? Czyli jednak bajki mogą poruszać tematy mniejszości. Dzisiaj ludzie z zespołem Downa pracują, grają w teatrach, filmach, zakładają zespoły muzyczne. W Polsce wciąż to jest "zjawisko" bardziej na zachód jednak ze na kasie siedzi człowiek dotknięty ta choroba nie jest niczym nadzwyczajnym.
Bajkowa ekranizacja Olivera Twista tez porusza kwestie odrzucenia i wykluczenia w sposób dość przystępny dla dzieci (serial leciał chyba na Fox kids nie pamiętam jakiego studia). Wiec czemu bajki maja traktować o mniejszościach skoro od dawna juz to robią? Np bajkową ekranizacja przygód hucka fina opowiada o czarnoskórych i niewolnictwie. Zawsze bajki pokazywały ze nie wolno nikogo wykluczać czemu miałoby się zmienić w przypadku homoseksualizmu?