Po kilku dniach od ponownego objęcia fotela przewodniczącego FIFA, Sepp Blatter podał się do dymisji. Kilka lat temu Blatter zasłynął z "żartu", że geje, którzy przyjadą na Mistrzostwa Świata w piłce nożnej do Kataru w 2022 roku - powinni "powstrzymać się od jakiejkolwiek aktywności seksualnej".
Przypomnijmy, że za kontakty homoseksualne grozi w Katarze więzienie - Blatter przepraszał potem za swój "żart". Były szef FIFA jest też od lat krytykowany przez organizację LGBTQ za niewystarczające działania w walce z homofobią i transfobią w piłce nożnej.
Od kilku dni głośno o skandalu korupcyjnym w FIFA: w zeszłym tygodniu zatrzymano kilku ważnych działaczy. W piątek Blatter został ponownie wybrany na prezydenta organizacji, którą rządzi od 1998 roku. We wtorek prezydent federacji poinformował o swojej rezygnacji. "Przemyślałem swoje 40 lat w FIFA. Stanąłem ponownie do wyborów dla dobra piłki. Jednak mój mandat nie jest popierany przez wszystkich. Interesy FIFA są mi drogie. Dlatego podjąłem taką decyzję. FIFA i futbol na świecie to najważniejsze dla mnie rzeczy" - mówił Blatter podczas konferencji prasowej w Zurychu.
W 2018 roku Mundial odbędzie się w Rosji, w 2022 - w Katarze. Organizacje działające na rzecz praw człowieka od dawna apelują do FIFA, by mistrzostwa te przenieść do innych krajów. Szacuje się, że do Mundialu w Katarze zginie kilka tys. robotników, którzy pracują przy mundialowych obiektach.
Niedawno FIFA poinformowała, że mistrzostwa świata w 2022 roku odbędą się... na przełomie listopada i grudnia (z powodu warunków pogodowych w Katarze).
(red)