Aga Zaryan - wokalista jazzowa, której albumy cieszą się statusem złotej i platynowej płyty, a która jest obecnie w 8 miesiącu ciąży, dołączyła w Dniu Matki do grona sojuszników i sojuszniczek osób LGBT wspierających akcję społeczną Kampanii Przeciw Homofobii - "Ramię w ramię po równość".
Aga Zaryan to kolejna, po Zbigniewie Wodeckim, Mai Ostaszewskiej czy Dariuszu Michalczewskim osoba, która zdecydowała się na publiczne okazanie solidarności z osobami homo- i biseksualnymi oraz transpłciowymi. Wokalistka zapytana o to, dlaczego zdecydowała się wziąć udział w akcji powiedziała, że nie zastanawiała się nawet chwili. "Jeżeli czasem słyszę jak obce osoby komentują coś obraźliwie, to zawsze zabieram głos sprzeciwu i namawiam też innych do tego. Bronimy swoich rodzin, bronimy tego, co jest na naszym podwórku. Brońmy też innych, w tym momencie słabszych, bo mających mniejsze prawa" - podkreśla artystka. Jako przykłady działań, które może podjąć każdy,
Aga Zaryan podaje uczestnictwo w marszach równości oraz złożenie podpisu pod apelem o wprowadzenie ustawy o związkach partnerskich.Na pytanie dotyczące tego,
jak zareagowałaby, gdyby jej syn okazał się być gejem, odpowiedziała: "Ja mam bardzo naturalne podejście do tego, kto kim jest w relacjach - kto się w kim zakochuje, kto z kim żyje. Ja nie wiem kto jest w moim brzuchu. Wiem, że syn, ale nie wiem czy on będzie chciał mieć chłopaka w przyszłości czy dziewczynę. To jest jego wolny wybór. My nie mamy wpływu na to, kto jakiej jest tożsamości seksualnej. To jest rzecz poza nami. W związku z tym ja będę kochać swoje dzieci niezależnie od tego jaką one drogę wybiorą. Jeżeli mój syn będzie z chłopakiem, to niech to będzie fajny chłopak".
„Nasi heteroseksualni sojusznicy są bardzo ważnym elementem w drodze do całkowitej akceptacji społeczności LGBT. Od sportowców do liderów religijnych, ludzi publicznych, polityków – heteroseksualni Amerykanie mówią otwarcie o równości. Mamy nadzieję, że zainspirują innych” – mówił jakiś czas temu szef amerykańskiej organizacji GLAAD o
kampanii zachęcającej ludzi do wychodzenia z szafy jako sojusznicy LGBT. I chociaż w Polsce ruch sojuszniczy ciągle nie jest czymś popularnym - od zeszłego roku dużo w tej kwestii zmieniło
Stowarzyszenie Rodzin i Przyjaciół Osób Homoseksualnych, Biseksualnych i Transpłciowych "Akceptacja" oraz
sojusznicza akcja "Ramię w ramię", w której udział wzięli już m.in. Dariusz Michalczewski, Agnieszka Szulim, Maja Ostaszewska, Maria Seweryn, Dorota Warakomska, czy Zbigniew Wodecki.
(mat. pras/red)