Po 20 latach od premiery i 14 latach przerwy do BBC wracają Teletubisie - podaje brytyjska prasa. Producenci zapowiadają, że kolorowe stworki będą wyglądały tak samo jak 20 lat temu: czy zatem torebka Tinky Winky ponownie poruszy sumienia obrońców moralności?
Emitowany w latach 1997-2001 serial dla dzieci szybko stał się popularny na całym świecie, także u nas. Dzieci pokochały urocze i niezdarne Teletubisie, czyli Tinky Winky, Dipsy, Laa-Laa i Po.
Teletubisie mają jednak i długą tęczową historię i nie mamy tu na myśli podpowiedzi polskiego Google'a:

W 1999 roku
Jerry Falwell, konserwatywny pastor uznał, że Tinky Wnky "promuje homoseksualność", albowiem
fioletowy kolor oraz trójkąt na głowie wskazują na symbole ruchu LGBT - do tego postać często ma przy sobie czerwoną damską torebkę. Stacja BBC odpowiedziała wtedy, że Tinky Winky jest po prostu "Słodkim dzieciakiem z magiczną torebką". Afera miała swój ciąg dalszy
w Polsce (o czym rozpisywała się prasa na całym świecie): w 2007 roku
Ewa Sowińska, ówczesna Rzeczniczka Praw Dziecka,
powiedziała w rozmowie z magazynem "Wprost": "Zauważyłam, że Tinky Winky ma damską torebkę, ale nie skojarzyłam, że jest chłopcem. W pierwszej chwili pomyślałam, że ta torebka musi temu teletubisiowi przeszkadzać. Taki balast niepotrzebny. Później się dowiedziałam, że w tym może być jakiś ukryty homoseksualny podtekst (...) Poproszę moich psychologów z biura, by obejrzeli bajkę "Teletubbies" i ocenili, czy może być ona pokazywana w telewizji publicznej".
Biuro pomysł porzuciło.
Premiera nowych odcinków jeszcze w tym roku na stacji CBeebies.
(md)
Tinky Winky miał być gejem, trans i w ogóle straszliwym potworem z dna piekieł. Ale za to my mieliśmy dodatkowy powód do wyśmiewania się z polityków i urzędników.