Od stycznia 2008 roku zanotowano już 1612 zabójstwa osób transpłciowych – w zeszłym tygodniu poznaliśmy tegoroczne wyniki projektu "Trans Murder Monitoring". O projekcie przypominamy co roku w okolicach 20 listopada: tego dnia na całym świecie obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Pamięci Osób Transpłciowych. Zachęcamy do udziału w obchodach i zapalenie znicza pamięci w oknie.
Projekt TMM powstał w 2009 roku. Jego celem jest zbieranie informacji na temat morderstw ludzi transpłciowych z całego świata.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy doszło do
226 zabójstw osób transpłciowych w 28 krajach. Najwięcej zanotowanych przypadków zabójstw, podobnie jak w zeszłym roku, pochodzi z Ameryki Środkowej i Południowej: Brazylii (wzrost w stosunku do zeszłego roku: 113), Meksyku (31), Hondurasie (12), USA (10) i Wenezueli (10). TMM przypomina jednak, że
dane o morderstwach motywowanych transfobią zbierane są z Internetu oraz od organizacji i aktywistów LGBT: w wielu krajach takie dane nie są gromadzone i nie jest znana prawdziwa skala podobnych przypadków.Międzynarodowy Dzień Pamięci Osób Transpłciowych zainicjowała w USA, w 1999 roku, grupa przyjaciół Rity Hester - bostońskiej działaczki na rzecz osób trans, która została zabita we własnym mieszkaniu przez nieznanego sprawcę. Przyjaciele postanowili uczcić pierwszą rocznicę jej śmierci: spotkali się, zapalili znicze i odczytali listę nazwisk innych, zamordowanych z powodu transfobii osób. Ich inicjatywa zyskała międzynarodową popularność - od tej pory
obchody Dnia Pamięci Osób Transpłciowych odbywają się w ponad 80 krajach z całego świata, w tym od 2006 roku w Polsce."W Dniu Pamięci spotykamy się, by uczcić pamięć tych osób transpłciowych, które zginęły z powodu transfobii, powodowanej nienawiścią i uprzedzeniami. A jednocześnie po to, by zwiększyć społeczną świadomość istnienia przestępstw z powodu nienawiści wobec osób transpłciowych i umożliwić zrozumienie, że osoby transpłciowe właściwie niczym nie różnią się od innych. Głównym celem jest jednak pamiętanie o tych, którzy odeszli" – czytamy na Facebooku Fundacji Trans-Fuzja, która zaprasza w czwartek do Warszawy na spotkanie, podczas którego zostanie pokazana prezentacja poświęcona przemocy wobec osób trans i jej ofiarom. "Po prezentacji porozmawiamy o transfobii, o mowie i zbrodni z nienawiści i o tym, jak możemy temu sprzeciwiać się i zapobiegać. Zapalimy świece upamietniając te z naszych sióstr i braci, którzy padli ofiarami zbrodni z nienawiści" - czytamy.
Godz. 18.00, siedziba Trans-Fuzji (ul. Noakowskiego 10, domofon 66).(md)
W Polsce niestety wszystko w kategorii "niecispłciowe" sprowadzane jest często do ts i to z ekstremalnymi przykładami, a próba uświadomienia społeczeństwa nt między innymi niebinarnych tożsamości etc. skończyła się na sianiu popłochu "dżęderem". I nie tyle, że część Polaków mentalnie jest jeszcze w komunie - mała część jeszcze mentalnie jest gdzieś w hitlerowskich Niemczech...
Oni nie odeszli, tylko zostali nam zabrani z tego świata. Morderców za to odpowiedzialnych winno się pożegnać humanitarnie karą śmierci, by wszyscy chociaż trochę czuli się bezpieczniejsi.
galapagos25:
Oczywiście, chrześcijaństwo takie złe, wow. Bliski Wschód zaprasza w takim razie by tam poskomleć.
Oczywiście, mowa nienawiści mową nienawiści, ale fakt, że ktoś Ci napisze któreś z wymienionych przez Ciebie zdań.. hmm.. jest takie mądre zdanie, że opinia obcych ludzi to żadna opinia, no więc skoro masz szklane pośladki, to odłóż Internet na bok.
Wiem, że to brzmi jak mówienie, żeby olać, że ktoś Cie obraża. Ale niestety taka prawda, że w Internecie każdy się czuje zajebiście bezkarnie.. Dodatkowo pojawia się coś jak chęć przypodobania się, co prowadzi do tego, że nawet osoba która normalnie miałaby wyrąbane na to jak wyglądasz, nagle zaczyna Cię atakować...
Mnie tez nieraz tak silne emocje biorą, ze sobie myślę o takich metodach ,, leczenia "