Afera wokół spotu "Najbliżsi obcy", promującego kampanię Popieram Związki. W poniedziałek donosiliśmy, że skróconą wersję spotu zobaczymy w TVP, która pozytywnie klip zweryfikowała jako kampanię społeczną. Środowiska prawicowe i katolickie protestują i zachęcają do wysyłania skarg do KRRiT. A ta odpowiada: nie możemy rozpatrywać skarg przed emisją spotu - donosi KAI.
Kampania społeczna Popieram Związki ruszyła w kwietniu. Miała ona zwrócić uwagę na potrzebę wprowadzenia w Polsce instytucji związków partnerskich. "Spot "Najbliżsi Obcy" jest elementem kampanii Popieram Związki i od początku założenie było takie, że spot zostanie pokazany w telewizji. Zainwestowaliśmy spore środki finansowe, a w jego produkcję zaangażowany był cały sztab profesjonalistów, to było ogromne przedsięwzięcie. Przy czym muszę zaznaczyć, że wiele osób i tak pracowało przy spocie pro bono! Nie udałoby się go zrealizować bez wsparcia darczyńców, którym bardzo chcemy podziękować. I chociaż spot pokazaliśmy w kwietniu, prawdziwa premiera będzie miała miejsce dopiero teraz – w telewizji" – mówiła w rozmowie z nami Mirosława Makuchowska z Kampanii Przeciw Homofobii.
Środowiska prawicowe oraz katolickie rozpętały burzę. "Kampania społeczna Popieram Związki ruszyła w kwietniu br. Ma ona na celu zakorzenienie w świadomości Polaków przekonania o rzekomej dyskryminacji osób homoseksualnych w Polsce i przekonywać społeczeństwo do potrzeby zmian w prawie, np. poprzez wprowadzenie w Polsce instytucji związków partnerskich" -
pisze o spocie "Gość niedzielny" i namawia swoich czytelników i czytelniczki do wysyłania skarg do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. "Nadeszły jednobrzmiące maile z protestem na ten temat, ale trudno je kwalifikować jako skargi, ponieważ ten spot jeszcze nie był emitowany. My rozpatrujemy skargi w związku z wyemitowaniem materiałów przez nadawców, nie jesteśmy cenzurą, która prewencyjnie ogranicza emitowanie jakiś treści" - komentarz dla KAI Krzysztofa Lufta, członka KRRiT przywołuje dziś "Gość niedzielny". Co więcej,
tygodnik cytuje też słowa Lufta dotyczące "promowania związków homoseksualnych": "odmiennej orientacji seksualnej nie da się wypromować, albo ktoś ją ma albo nie".Skarga "Gościa niedzielnego" podkreśla, że spot jest "sprzeczny z polską Konstytucją i z wartościami chrześcijańskimi, które zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji, powinny być respektowane w mediach publicznych".
My się pytamy - co z respektowaniem praw człowieka?"Najbliżsi obcy" zobaczymy w TVP 1, TVP 2, TVP Info, TVP Kultura oraz TVP Historia, prawdopodobnie w godzinach 6.00-18.00.
Dajcie znać jak zauważycie spot w telewizji!(md)
"Aż boję się obejrzeć ten "homo spot". Co będzie jak okaże się mieć siłę rażenia porównywalną z "zabójczym dowcipem" Monty Pythona i po jego obejrzeniu zapragnę zostać lesbijką albo co gorsza - homoseksualistką?"
Jak dobrze, że jestem tylko lesbijką i homoseksualizm mnie jeszcze nie dotknął. Straszliwa choroba.
Mówią ,,nie o taką Polskę walczyli Nasi przodkowie". Dokładnie, zgadzam się!
Nasi przodkowie nie walczyli o nienawiść i bezmyślność.
to darmowa promocja:)
Każdy zobaczy to i tak na własne oczy a może nawet aktywnie będzie "wypatrywał" tego spotu w TVP.
Kto myśli tego i kościół nie ogłupi. Kto fanatyk i pustogłów tego i spot nie otworzy na prawdziwy obraz świata.
A jednak zdołali się dopatrzeć seksualnego podtekstu http://www.fronda.pl/a/tvp-zdania-nie-zmieni-wyemituje-h(...)103.html
"Należy też zauważyć, że w spocie, który pojawi się w TVP, zawarty jest motyw, który można odebrać wprost jako atak na Kościół. Na początku filmu słyszymy, że bohaterka >>budzi się z kimś obcym<<, a więc, mówiąc dosadniej, praktykuje aktywny homoseksualizm."