Tygodnik "Polityka" jak co roku ogłosił swój ranking najlepszych polskich posłów 2014 roku. Wśród docenionych znalazł się także współzałożyciel KPH, poseł Twojego Ruchu, Robert Biedroń.
Nas szczególnie cieszy fakt, że przy spadającym poziomie debaty publicznej, często przeradzającej się w awanturnicze potyczki przedstawicieli skrajnych opcji, doceniono umiejętność rzetelnej, spokojnej i przede wszystkim merytorycznej pracy
Roberta. I za to głównie jest ta nagroda.
W uzasadnieniu "Polityki" czytamy:
Trudno zliczyć podkomisje, w których pracował nad projektami ustaw. Poseł wniósł bardzo duży wkład w pracę komisji sprawiedliwości, jako jeden z niewielu polskich polityków wykorzystuje szansę, jaką daje obecność w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. Potrafił „rozruszać” wiele spraw w komisji spraw zagranicznych. Jeden z najbardziej pracowitych posłów w Sejmie, odgrywa często większą rolę i więcej wnosi do pracy parlamentu niż cały jego klub. Ponadto wielka kultura osobista, życzliwy stosunek do ludzi.Robert Biedroń zasiada w sejmie RP od 2011 roku. Jest m.in. wiceprzewodniczącym Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz członkiem Komisji Spraw Zagranicznych. Dużo pracuje także przy Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy, gdzie w zeszłym roku
został wybrany Sprawozdawcą Zgromadzenia ds. LGBT.Robert Biedroń zdecydował się ostatnio powrócić do działań na bardziej lokalnym szczeblu,
ogłaszając swój start w wyborach samorządowych na prezydenta miasta Słupska.Robercie, serdecznie gratulujemy!
(red)
ale takie zestawienia są bardzo opiniotwórcze, więc może dobrze, że Polityka promuje Biedronia.
w końcu.
Prosimy.
Zamiast czekać, proponuję wizytę w najbliższym kiosku z gazetami i zakup "Polityki" ;-)
A gejostwo Biedronia ani nikogo innego nie jest żadnym "dokonaniem". Podobnie jak heteroseksualizm pana Żalka np.
nie mam nic do Biedronia i jestem ostatnią osobą, która wyraziłaby opinię w rodzaju tych, które przytoczyłaś.
mam natomiast duże pretensje do polityków. wszystkich. i śmieszą mnie takie rankingi, natomiast uważam, że ranking 'Polityki' jest wartościowy właśnie dlatego, że promuje Biedronia, a tym samym nasze środowisko.
o tym, jakie są kryteria doboru w tym rankingu szkoda gadać. obecność na sali sejmowej jako niesamowita rzecz godna pochwały i skoku o kilka oczek? to jest smutne, że tak jest w tym kraju. o to mi tylko chodzi.
ale takie zestawienia są bardzo opiniotwórcze, więc może dobrze, że Polityka promuje Biedronia.