Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Poniedziałek, 13.04.2015 15:37

Biedroń. Okolicznościowo

Podziel się Tweetnij Skomentuj (13)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (13)

Felieton Jacka Kochanowskiego

Robert Biedroń kończy lat 39. Sentymentalnie mi się zrobiło, bo poznaliśmy się jako w sumie "młodzi dorośli": on miał lat 25, ja 28. A teraz obaj przechodzimy przez "smugę cienia" bycia okołoczterdziestolatkiem. To moment, kiedy już trochę zaczyna się podsumowywać, ale zarazem pojawiają się zazwyczaj nowe możliwości działania wynikające z tego, co osiągnęło się dotychczas. I w jego, i w moim przypadku tak właśnie jest.

Gdy się poznaliśmy ja byłem doktorantem Instytutu Socjologii UW piszącym pierwszy w Polsce doktorat o tożsamości gejów, a Robert właśnie rozpoczął budowanie Kampanii Przeciw Homofobii. Przyłączyłem się do jego projektu, a nawet pierwsze zebrania KPH odbywały się m.in. w moim małym mieszkanku na warszawskim Muranowie.

Dość szybko jednak wycofałem się z tworzenia KPH. Robert jest rasowym politykiem: silnym przywódcą, który posiadał jasną wizję tworzonej przez siebie organizacji. Chciał KPH działającej przede wszystkim przez lobbing polityczny i akcje medialne, a ja miałem lewackie rojenia o sieciowej organizacji, działającej w większych i mniejszych miastach, "od podstaw" zmieniającej ludzkie uprzedzenia wobec osób niehetero. Poza tym on był i jest zdecydowanie politykiem, a mnie bardziej angażowało wyrąbywanie na uniwersytetach przestrzeni dla queer i gender studies.

Robert dzięki swojej konsekwencji i niebywałej pracowitości odniósł sukces. Poszczególne etapy jego politycznej kariery oznaczały ważne przełomy w polityce osób LGBTQ. Szef nowoczesnej i dynamicznej organizacji, która szybko dla wielu instytucji stała się ważnym partnerem dialogu. Poseł, który potrafił połączyć walkę o "nasze sprawy" w Sejmie z profesjonalną pracą parlamentarną, docenianą w Polsce (tygodnik "Polityka" uznał go za najlepszego posła tej kadencji) i za granicą (zrobił furorę w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy). Wreszcie ostatni sukces - prezydentura Słupska.

Jak każdy, kto próbuje coś robić miewał wpadki i bywał krytykowany, także przez środowiska LGBTQ. Można się zastanawiać, czy jako poseł nie mógł zrobić więcej dla tych środowisk, podejmując działania integracyjne, bardziej zdecydowanie wspierając różne organizacje i grupy nieformalne osób niehetero, odważniej nagłaśniając różne inicjatywy na rzecz równości seksualnej. Zawsze wobec osób działających publicznie mamy swoje oczekiwania i oceniamy je według własnych kryteriów.

W moim jednak przekonaniu największym sukcesem Roberta jest udowodnienie, że nawet w tak konserwatywnym kraju osoba nieheteroseksualna może odnieść sukces, o ile tego naprawdę chce. Udowodnił, że warto działać, zamiast narzekać i mieć za złe. Udowodnił, że nie jest najważniejszym, co o lesbijkach i gejach myślą i bredzą tacy ludzie, jak pani Wróbel czy inna Kempa. Ważne jest to, jak zmienia się i otwiera nasze społeczeństwo. Ważnym jest, by tę zmianę wspierać na różnych polach: w polityce, nauce, edukacji czy w sztuce.

Samo się nie zrobi. Trzeba zakasać rękawy i tyrać, by mimo tyrad ks. Oko i jemu podobnych osoby nieheteroseksualne zyskiwały równy status we wszystkich obszarach życia społecznego. To kawał ciężkiej i niewdzięcznej roboty. "Gej prezydentem Słupska" brzmi fajnie, ale obejrzyjcie na stronie Rady Miasta Słupska rejestrację wielogodzinnego posiedzenia tej rady. Widać zmęczenie Roberta, ale i jego profesjonalne przygotowanie - kompetentnie odpowiada na wszystkie zarzuty, postulaty, wnioski. Codzienność jego sukcesu tak właśnie wygląda. Tak wygląda codzienność realizowania marzeń i osiągania celów. Zatem - do roboty!
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (115)
selfish-giant whatever96 dadzia fragles witch75 atuos olisonka misajaeger fajlhauer inkognito-woman
Nie podoba mi się (3)
therearerules looking4love90
Komentarze (13)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
loca
Wyróżniony 14.04.2015 17:50 loca (45) Palma de Mallorca
To, ze oboje nie posiadacie wiedzy o tym, co sie dzialo w Polsce przez ostatnie ponad 10 lat, swiadczy tylko o Was. Ten tekst nie sluzy edukacji od podstaw ignorantow. Ja bym sie wstydzila sie przyznac do tego, ze nie wiem co Robert zrobil i robi dla nas. Ale coz, malo kto sie wstydzi niewiedzy, wrecz nia sie epatuje jak widac..
cytuj zgłoś 5 1
-mike-
23.04.2015 10:36 -mike- (42) Warszawa
loca:

Na tyle na ile ja wiem, to KPH i inne organizacje gejowskie pomagały Glbt w byciu sobą. Poza tym nagłaśniały sprawę gejowską. Organizowały Paradę Równości. Ogólnie Biedronka zapewne w istotnym stopniu przyczyniła się do upublicznienia tego, że są geje i to jest normalne. Trudno jednak odróżnić w jakim stopniu to i tak samo do Polski przyszłoby, gdyby nawet nie było żadnej organizacji Glbt w Polsce, bo ruchy progejowskie to signum temporis.

To nie zasługa Biedronia, tylko zmian społeczno-kulturowych, internetu, słabnącego wpływu religii na życie Polaków itp. Każdy odpowiedzialny LGBT walczy z homofobią i nietolerancją na swoim podwórku, we własnym otoczeniu, jednocześnie promując równościowe idee, tolerancji, akceptacji dla róznorodoności. Proszę więc mnie nie obrażać i nie opowiadać, że to zasługa Biedronia. Zadaniem Biedronia jako polityka w Sejmie było prowadzenie prac nt. ustawy zrównującej prawa hetero i homo. Z tego zadania się nie wywiązał. Nie dlatego, że marne były szanse na powodzenie jakiegokolwiek projektu ustawy, lecz dlatego, że projekt, który zaproponował był ochłapami i potwarzą dla środowiska LGBT. A jeśli chodzi o Parady Równości to chyba nie będziesz nam wmawiać, że to one, a nie praca każdego z nas we własnym środowisku, przyczyniają się do wzrostu społecznego poparcia dla LGBT? Akurat Parady są temu przeciwskuteczne. Zapytaj statystycznego Kowalskiego co sądzi na ich temat.
Biedronia na portalach katoprawackich zawsze będę bronić, ale tutaj na naszym podwórku nie zamierzam udawać, że jest to jakiś nasz wielki lider z ogromem osiągnięć na rzecz LGBT.
cytuj zgłoś 1 1
loca
23.04.2015 7:46 loca (45) Palma de Mallorca
deng zgao ping:
Biedronka jest typowym politykiem. Skończył studia politologiczne. Doktoryzuje się z politologii. Zapisał się do SLD ale nie udało mu się dostać do sejmu z tej partii, to się wypisał i zapisał się do Palikota. Rok spędził w UK. W Polsce działał w wielu organizacjach ale przecież nie za darmo. Żył z pieniędzy podatników, bo wszystkie te NGO dostają kasę od państwa wprost lub pośrednio np. lokal na działalność itp. Więc od lat żyje z kasy ludzi. A co zrobił?

Na tyle na ile ja wiem, to KPH i inne organizacje gejowskie pomagały Glbt w byciu sobą. Poza tym nagłaśniały sprawę gejowską. Organizowały Paradę Równości. Ogólnie Biedronka zapewne w istotnym stopniu przyczyniła się do upublicznienia tego, że są geje i to jest normalne. Trudno jednak odróżnić w jakim stopniu to i tak samo do Polski przyszłoby, gdyby nawet nie było żadnej organizacji Glbt w Polsce, bo ruchy progejowskie to signum temporis.
cytuj zgłoś 0 0
-mike-
14.04.2015 18:23 -mike- (42) Warszawa
loca:
To, ze oboje nie posiadacie wiedzy o tym, co sie dzialo w Polsce przez ostatnie ponad 10 lat, swiadczy tylko o Was. Ten tekst nie sluzy edukacji od podstaw ignorantow. Ja bym sie wstydzila sie przyznac do tego, ze nie wiem co Robert zrobil i robi dla nas. Ale coz, malo kto sie wstydzi niewiedzy, wrecz nia sie epatuje jak widac..

Podejrzewam, że nikt nie wie co zrobił Biedroń, bo też nic konkretnego dla LGBT nie uczynił. Gdyby było inaczej jego wielki przyjeciel Kochanowski nie omieszkałby go pochwalić tą litanią osiągnięć i zasług dla naszej społeczności. Osobiście nie mam nic do Biedronia, ale nie zamierzam wpisywać się w tę szopkę robienia z niego kultowej postaci wielkiego działacza - lidera polskiego środowiska LGBT. Biedroń nim nigdy nie był nie jest i już raczej nie będzie. Czekam na prawdziwych liderów, sprawców realnych zmian znanych z konkretnych osiągnięć, a nie tylko z tego, że jest się ujawnionym gejem w polityce.
cytuj zgłoś 1 3
deng zgao ping
14.04.2015 18:10 deng zgao ping
Biedronka jest typowym politykiem. Skończył studia politologiczne. Doktoryzuje się z politologii. Zapisał się do SLD ale nie udało mu się dostać do sejmu z tej partii, to się wypisał i zapisał się do Palikota. Rok spędził w UK. W Polsce działał w wielu organizacjach ale przecież nie za darmo. Żył z pieniędzy podatników, bo wszystkie te NGO dostają kasę od państwa wprost lub pośrednio np. lokal na działalność itp. Więc od lat żyje z kasy ludzi. A co zrobił?

Na tyle na ile ja wiem, to KPH i inne organizacje gejowskie pomagały Glbt w byciu sobą. Poza tym nagłaśniały sprawę gejowską. Organizowały Paradę Równości. Ogólnie Biedronka zapewne w istotnym stopniu przyczyniła się do upublicznienia tego, że są geje i to jest normalne. Trudno jednak odróżnić w jakim stopniu to i tak samo do Polski przyszłoby, gdyby nawet nie było żadnej organizacji Glbt w Polsce, bo ruchy progejowskie to signum temporis.
cytuj zgłoś 0 2
deng zgao ping
14.04.2015 17:54 deng zgao ping
loca - nie obrażaj ludzi ale pisz co rzeczy.
cytuj zgłoś 0 1
deng zgao ping
14.04.2015 13:27 deng zgao ping
Tak jest - konkrety. Co zrobił Biedronka dla ludzi.
cytuj zgłoś 1 2
-mike-
14.04.2015 13:23 -mike- (42) Warszawa
Próbuję znaleźć w pamięci co takiego Biedroń zrobił, czym zasłyną i tak bardzo się zasłużył dla społeczności LGBT i za cholerę nie potrafię znaleźć nic znaczącego w jego karierze. Powyższy artykuł jest poematem kumpla do kumpla, swoistą laurkę lizusostwem. Poza działalnością w KPH brak jednak konkretów.
A już do reszty rozbawił mnie tekst o prezydenturze Biedronia. Tak się składa, że nie jest ona wynikiem ani pracowitości, ani osiągnięć tego pana, lecz klimatu politycznego w Słupsku, gdzie ludzie znienawidzili dotychczasową władzę i chcieli zmienić układ. Znikąd pojawił się Biedroń ktoś nowy ktoś znany na całą Polskę. No i wygrał, zresztą nie tak wielką przewagą głosów jako jedyna nowa twarz wśród kandydatur. Jego kompetencje na urząd prezydenta są nikomu nieznane. On sam jest za to bardzo znany, głównie z tego, że jest gejem, dostał się do partii Palikota bo jest gejem i w Sejmie też funkcjonowal jako gej, choć dla LGBT nic nie zrobił. Teraz też jako prezydent-gej też nie robi kompletnie nic dla LGBT. Dlatego raz jeszcze pytam co takiego ten pan osiągnął dla LGBT poza tym, że sam się ustawił na życie i jest głośno o nim, bo jest gejem funkcjonującym w życiu publiczno-politycznym?
cytuj zgłoś 3 3
deng zgao ping
14.04.2015 12:53 deng zgao ping
To pomyślmy czym jest "dziękuję". Otóż oznacza ono tyle, że jest to nasza werbalna zapłata za to, że ktoś dla nas coś korzystnego zrobił. Płacić jednak słowem robi się wtedy, gdy nie płaci się w inny sposób, gdy to co ktoś dla nas zrobił było za darmo.

Natomiast jeśli ktoś wykonuje swoje obowiązki i za to dostaje pieniądze, to ma już od nas zapłatę - kasa z naszych podatków trafiająca do jego kieszeni, zatem dostał już zapłatę i drugi raz płacić mu się nie powinno.

Zatem dziękujemy tylko wtedy, gdy ktoś zrobił coś dla nas z własnej inicjatywy i na własny rachunek a nie gdy robi toi w ramach obowiązków ( np. polityk ma psi obowiązek służyć obywatelowi ) i za kasę naszą ( politycy zbierają od nas podatki a potem te pieniądze rozdzielają jak chcą miedzy siebie wprost - jako pensja lub pośrednio jako np. zapłata za roboty wykonane przez kolegi firmę ).
cytuj zgłoś 0 2
soil
14.04.2015 2:10 korekta (33) ...
miało być słowo Fajnie nie że ładnie ale uznam że fajnie brzmi ładnie ;)
cytuj zgłoś 1 1
  • 1
  • 2
Jacek Kochanowski
Autor
Jacek Kochanowski
socjolog, prof. UW
Zajmuje się gender/queer studies, badanianiami teatralnymi i postkolonialnymi.
www.kochanowski.edu.pl
TAGIWięcej
felieton felieton jacka kochanowskiego jacek kochanowski kampania przeciw homofobii robert biedroń urodziny
Powiązane
Obraz Czwartek, 11.09.2014 Urodziny KPH Obraz Piątek, 10.09.2021 Korony Równości 2021 KPH rozdane. Maja Staśko, Maja Heban, Robert Biedroń - kto jeszcze został wyróżniony? Obraz Środa, 08.01.2020 Od założyciela KPH do pierwszego ujawnionego prezydenta Polski? Obraz Piątek, 24.08.2018 Kochanowski prozą: Biedroń nadchodzi? Obraz Piątek, 06.07.2018 Kochanowski prozą: partia na swoim
Inne tematy
"Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności